Oddali adoptowane dziecko
youtube.com/MykaStauffer
Autor Barbara Bujar - 31 Maja 2020

W interenecie uchodziła za specjalistkę od macierzyństwa. Po 3 latach oddała adoptowane dziecko

Adopcja, na którą zdecydowali się znana youtuberka i jej mąż, nie miała szczęśliwego finału. Zaledwie trzy lata po zostaniu rodzicami, para postanowiła oddać adoptowanego chłopca. Do tej pory Myka Stauffer uchodziła za specjalistkę w temacie macierzyństwa, dziś jej fani są oburzeni i zarzucają jej brak odpowiedzialności.

Adopcja jest bardzo poważnym przedsięwzięciem i każdy kto o niej myśli musi być tego świadom. Myka Stauffer znana jest z filmów, które regularnie umieszcza na swoim kanale na YouTube. Materiały w głównej mierze dotyczą macierzyństwa, ponieważ kobieta jest biologiczną matką czworga dzieci. Kanał ma wielu obserwujących a Myka cieszy się dużą popularnością. Pozytywny odbiór przez jej fanów zmienił się jednak diametralnie, kiedy postanowiła oddać adoptowane dziecko.

Dziurawiec jest jednym z najpopularniejszych ziół. Sławę zawdzięcza wspaniałym właściwościom zdrowotnymDziurawiec jest jednym z najpopularniejszych ziół. Sławę zawdzięcza wspaniałym właściwościom zdrowotnymCzytaj dalej

Adopcja youtuberki nie okazała się sukcesem

Jak podaje fakt.pl, Myka Stauffer i jej mąż mają czworo dzieci. W 2017 roku postanowili dodatkowo adoptować chłopca. Dziecko pochodzi z Chin i cierpi na zaburzenia ze spektrum autyzmu. Niestety o chorobie chłopca nikt wcześniej ich nie poinformował. To właśnie przez ten niespodziewany fakt rodzice postanowili oddać syna zaledwie 3 lata po adopcji. Ich tłumaczenie nie przemawia do internautów.

O swojej decyzji Myka i James opowiedzieli na nagraniu, które potem wrzucili na internetowy kanał kobiety. Pomimo tego, że youtuberka wprost przyznaje się do osobistej porażki i głośno mówi o tym, że nie okazała się dobrą matką, fani nie otaczają ją wsparciem.

- Ciężko mi wyrazić, jak bardzo Myka się starała, ile wysiłku włożyła w pomoc Hurxley'owi. Jednak przy adopcjach międzynarodowych czasami wychodzą rzeczy, które nie są podane w dokumentach. Po tym, jak Hurxley zamieszkał u nas, okazało się, że ma o wiele większe potrzeby, których wcześniej nie byliśmy świadomi, o których nam nie powiedziano – słowa Jamesa czytamy na portalu fakt.pl.

Dzisiaj grzeje: 1. Działają na kleszcze jak magnes. Co przyciąga niebezpieczne pasożyty?

2. Zapamiętaj 2. złote zasady na idealny rosół. Będzie klarowny i pyszny, domownicy oszaleją na jego punkcie

Myka Stauffer zdecydowała się na oficjalne i szczere wyznanie. Potwierdza, że próbowała zaakceptować chorobę syna i starała się nawiązać z nim kontakt. Fani zarzucają jej jednak brak odpowiedzialności oraz to, że ani ona ani James nie przemyśleli dokładnie swojej decyzji o adopcji. Według nich żaden rodzic nie powinien w ten sposób zachować się w stosunku do swojego, nawet adoptowanego, dziecka.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nie wyrzucił łupin po cebuli, zrobił nawóz dla ogórków. Uzyskał przeogromne zbiory
  2. Dramatyczna akcja policji w Gdyni. Na plaży odnaleziono ciało 26-latka
  3. Gwiazda "Pierwszej miłości" została pogryziona przez psa, którego przygarnęła ze schroniska. Niemal nie straciła oka
  4. 26 latka trafiła do szpitala z kołataniem serca. Przyczyna jej stanu zdrowia wprawiła wszystkich w osłupienie
  5. Pierwsze objawy guza mózgu. Gdy się pojawią, trzeba działać szybko
  6. McDonald's dokonuje rewolucji w swoich flagowych potrawach. Co ciekawe, zmiany zaczyna od Polski

Następny artykuł