Ann Jantar w chwili śmierci miała przy sobie list od męża
youtube.com/Marcin
Autor Barbara Bujar - 24 Września 2020

Anna Jantar w chwili śmierci miała przy sobie list. Teraz po latach opublikowano jego treść, wzrusza do łez

Anna Jantar była jedną z największych gwiazd polskiej sceny muzycznej. Jej piosenki, takie jak "Tyle słońca w całym mieście" czy "Nic nie może wiecznie trwać", do dziś nie schodzą z radiowych list przebojów. Zginęła tragicznie w katastrofie lotniczej. Choć wydawałoby się, że o jej śmierci wiadomo już wszystko, pewien szczegół przez wiele lat trzymany był w tajemnicy. Na pokładzie samolotu piosenkarka miała przy sobie list od męża. Po blisko 40 latach jego treść opublikowała córka kobiety, Natalia Kukulska.

Anna Jantar wciąż żyje w sercach wielu Polaków. Fani do dziś pamiętają moment, w którym media poinformowały o jej śmierci. Do katastrofy samolotu, którym piosenkarka wracała z trasy koncertowej w Stanach Zjednoczonych, doszło 14 marca 1980 roku. Choć od zdarzenia minęło już ponad 40 lat, dopiero niedawno pojawiły się nowe informacje w tej sprawie. Okazało się, że w chwili śmierci wokalistka miała przy sobie list autorstwa swojego męża. Odnaleziono go we wraku samolotu.

Dr. Grzesiowski przekazał Polakom ważne rady. Warto się do nich zastosowaćDr. Grzesiowski przekazał Polakom ważne rady. Warto się do nich zastosowaćCzytaj dalej

Wzruszająca treść listu. Anna Jantar w chwili śmierci miała go przy sobie

Anna Jantar była żoną Jarosława Kukulskiego. W 1976 roku para powitała na świecie swoją jedyną córkę Natalię, która poszła w ślady zmarłej mamy i dziś także jest rozpoznawalną piosenkarką. To właśnie ona poinformowała fanów o niedawnym odkryciu. Choć w momencie katastrofy lotniczej miała zaledwie cztery lata, bardzo często powraca do wszystkich wspomnień z mamą, które zachowały się w jej pamięci.

Małżeństwo Anny Jantar i Jarosława Kukulskiego trwało dziesięć lat. Mimo doniesień mediów, że w ich związku pojawił się kryzys, para najwidoczniej chciała dać sobie drugą szansę. Jak poinformował serwis Webniusy, to właśnie list od swojego męża piosenkarka miała przy sobie w dniu śmierci. Jego treść, którą opublikować miała Natalia Kukulska, jest niezwykle wzruszająca.

- Kocham Cię całym sercem i możesz liczyć na mnie w każdej sytuacji, a czy Ty odczytasz moją spowiedź jako słabość czy też jako miłość, której trzeba pomóc, to zależy tylko od Ciebie. Szczęście nasze, Anusiu, zależy tylko od nas samych. By jednak to było możliwe, musimy tego chcieć obydwoje. Całuję Cię mocno, Twój Jarek. Ps.: list taki do Ciebie jest jedynym i ostatnim. Gdybym musiał go pisać po raz wtóry, będziesz musiała chyba dokończyć go sama - napisał kompozytor.

Dzisiaj grzeje: 1. Poważny wypadek aktora z "Na Wspólnej". Jest w szpitalu, konieczna będzie skomplikowana operacja
2.Setki tysięcy Polaków ze zmniejszoną emeryturą. Fatalne konsekwencje nie do uniknięcia
3.Nawet 90% przyczyn raka żołądka dotyczy stylu życia. Czego unikać, aby uchronić się przed tą straszną chorobą?

Jarosław Kukulski zmarł ponad 30 lat później, 13 września 2010 roku. On także stanowi ważne miejsce w sercu swojej córki. W 10. rocznicę jego śmierci Natalia Kukulska opublikowała w mediach społecznościowych emocjonalny wpis.

- Ciągle żywy w sercu, obecny w pamięci i bliski. Dziś tęsknię tak samo mocno. I wiem, co powiedziałby tata - napisała wokalistka cytowana przez Webniusy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Prawdziwa rewolucja w całej UE. Skończyło się. Teraz wszystko się zmieni
  2. Ogromne zmiany w dowodach osobistych dotkną wszystkich Polaków. Nowa technologia zmieni wszystko. Znamy datę
  3. Ministerstwo Zdrowia przekazało zatrważającą wiadomość. Padł nowy rekord zakażeń, jest komentarz rzecznika resortu
  4. Zniesienie celibatu dla księży. Jesteście za?
  5. Jak w Polsce leczy się COVID-19? Lekarz klinicysta wyznał całą prawdę
  6. Jest jej teraz pod dostatkiem, nasze babcie wiedziały jak wykorzystać dary natury. Jarzębina w formie konfitury była hitem na dawnych stołach

<>

Następny artykuł