Antybiotyki: podstawowe błędy pacjentów
Autor Karol Zaborowski - 26 Września 2019

Antybiotyki, nasze najczęstrze błędy podczas leczenia

Antybiotyki dla wielu z nas stają się ostatnią deską ratunku, kiedy nieoczekiwana infekcja przykuwa nas do łóżka. Niestety podczas takiego leczenia często popełniamy wręcz podstawowe błędy, których zdecydowanie powinniśmy unikać.

Antybiotyki doskonale sprawdzają się, kiedy nasz organizm przestaje sobie radzić samemu z infekcją bakteryjną. Warto to podkreślić jeszcze raz, antybiotyki działają jedynie na bakterię. W przypadku infekcji wirusowych są bezużyteczne. Z tego też względu wynika pierwszy błąd, który popełnia wiele osób. Każdy z nas w domowej szafce z lekami, ma środki, które pozostały po poprzednich chorobach. Z tego też względu, niekiedy sami z siebie zaczynamy dobierać kuracje, co zazwyczaj nie jest dobrym pomysłem.

Antybiotyki zażywane z głową

Podstawową kwestią jest to, że wielu z nas nie jest w stanie ocenić, czy nasza infekcja wywołana jest przez wirusy, czy też bakterie. Z tego też względu antybiotyk powinien być zawsze przypisywany przez lekarza. Zdarzają się nawet przypadki, kiedy ludzie biorą antybiotyk, który zalegał w ich szafce na grypę, co jest już prawdziwą walką z wiatrakami.

Wszystko po to, aby jak najszybciej poczuć się lepiej i wyzdrowieć, ale w takich przypadkach efekt, może być zupełnie odwrotny. Kolejną kwestią jest niekończenie terapii. Bardzo popularnym błędem jest odstawienie antybiotyku w momencie, kiedy tylko poczujemy się już lepiej, mimo że lekarz przypisał nam go na dłużej.

Niestety w ten sposób tylko wydłużamy naszą chorobę, ponieważ przez zbyt krótkie stosowanie leków, patogen nie zostaje wybity do końca i po przerwaniu terapii, może spokojnie namnażać się dalej. Jasne przez kilka dni będzie z nami lepiej, ale potem choroba może wrócić jeszcze silniejsza, bo nasz organizm będzie zmęczony walką i stosowanymi lekarstwami.

Następny artykuł