Autyzm: lekarz ostrzega przed oszustami
Autor Karol Zaborowski - 15 Października 2019

Terapia, która leczy autyzm? "To naciągacze, żerują na ludzkiej naiwności"

Autyzm wciąż stanowi dla lekarzy wielką niewiadomą i na dobrą sprawę dopiero od niedawna zaczynamy w większym stopniu rozumieć tę chorobę. W internecie można natrafić na wiele rzekomo cudownych terapii, które przynoszą niewiarygodne skutki w leczeniu między innymi autyzmu. Jedną z nich jest leczenie tlenem hiperbarycznym.

Autyzm jest schorzeniem, któremu przypisywane są najróżniejsze przyczyny, jak i metody leczenia. Jeszcze nie tak dawno mówiono, że choroba wywoływana jest przez szczepionki, a teraz można znaleźć informacje o metodach jego leczenia. Jedną z nich są sesje w komorze hiperbarycznej.

Są to urządzenia stosowane między innymi w leczeniu ostrych zatruć tlenkiem węgla. Pomagają również pobudzać proces gojenia się ran, z czego często korzystają diabetycy. Co więcej, specjaliści oceniają, że tlen hiperbaryczny będzie w przyszłości stosowany w leczeniu niektórych nowotworów, co stanowić może prawdziwy przełom w medycynie.

Skandaliczne zachowanie turystów w Karkonoszach. Zamiast pomóc woleli robić zdjęciaSkandaliczne zachowanie turystów w Karkonoszach. Zamiast pomóc woleli robić zdjęciaCzytaj dalej

Tlen, który leczy autyzm?

Komory hiperbaryczne są urządzeniami, w których pacjent podczas sesji może oddychać czystym tlenem, używając do tego specjalnych hełmów oraz masek, przy znacznie wyższym ciśnieniu niż to atmosferyczne. Metoda ta ma zastosowanie w leczeniu wielu chorób i każdego roku setki pacjentów korzystają z niej, w kilkunastu ośrodkach w Polsce, które specjalizują się w tego typu leczeniu.

W rozmowie z portalem Wp.pl, Dr Jacek Kot, kierownik Krajowego Ośrodka Medycyny Hiperbarycznej, przewodniczący Europejskiego Komitetu Medycyny Hiperbarycznej przedstawił liczne zastosowania tlenu hiperbarycznego, a także obalił pewne mity z nim związane.

Jednym z nich są rzekome przypadki, kiedy sesje w komorze hiperbarycznej miały uleczyć autyzm. Jak sam przyznaje, w tego typu procederze przodują amerykanie, jednak w naszym kraju również można znaleźć tego typu prywatne kliniki. Dr Kot ostrzega przed tego typu praktykami, uważając, że są to oszuści, którzy żerują na ludzkiej rozpaczy.

To jest najbardziej bulwersujący temat. W internecie jest cała masa informacji na temat potencjalnego zastosowania tlenu hiperbarycznego do leczenia autyzmu albo dziecięcego porażenia mózgowego. Zastosowanie komory hiperbarycznej nie ma w tych przypadkach żadnego uzasadnienia medycznego. Europejski Komitet Medycyny Hiperbarycznej ogłosił to jednoznacznie w 2016 r - mówi dr Kot w rozmowie z portalem Wp.pl.

Dodaje również, że każdego tygodnia jego placówka otrzymuje przynajmniej jeden tego typu telefon. Najczęściej dzwonią zrozpaczeni rodzice, którzy trafili w internecie na informacje, że taka komora, może pomóc ich dziecku i są gotowi wyłożyć nierzadko duże pieniądze z własnej kieszeni, aby tylko spróbować.

Co tydzień mamy co najmniej jeden telefon od jakiegoś zdesperowanego rodzica, który się o to pyta, upiera się, że znalazł informację o skuteczności tego leczenia, chce płacić za to z własnej kieszeni. W Polsce też są prywatne ośrodki, które próbują stosować jakąś formę tego typu terapii. To naciągacze, żerują na ludzkiej naiwności - dodaje.

Niestety współczesna medycyna wciąż nie zna lekarstwa na autyzm, dlatego też przeszukując internet, powinniśmy uważać, ponieważ możemy trafić na wiele nieprawdziwych informacji, które nie mają żadnego poparcia w nauce.

Następny artykuł