Badania mogły uratować jej życie
fot. unsplash.com
Autor Karol Zaborowski - 22 Stycznia 2020

Prosiła lekarzy o wykonanie badań profilaktycznych, ale się nie zgodzili. Teraz zostały jej 3 lata życia

Badania profilaktyczne w przypadku wielu chorób potrafią wykryć schorzenie, kiedy jest jeszcze we wczesnym stadium. W takiej sytuacji pacjent ma największe szanse na wyzdrowienie. Niestety niektórzy lekarze nie chcą ich zlecić nawet mimo niepokojących objawów.

Regularne badania to podstawa w przypadku profilaktyki wielu chorób. Często się mówi, że ludzie nie chcą się badać i przez to ich schorzenia diagnozowane są zbyt późno. Jednak nie do końca jest to prawdą. Owszem niektóre osoby zwlekają z wizytą u lekarza, jednak znanych jest też wiele przypadków, w których to doktor nie chce wypisać odpowiedniego skierowania.

31-letnia Maxine Smith z Cheadle w hrabstwie Greater Manchester ma jeszcze przed sobą zaledwie kilka lat życia. Kobieta wraz ze swoją rodziną przechodzi przez prawdziwy koszmar, którego można było uniknąć. Niestety lekarze całkowicie zlekceważyli jej przypadek.

Kolor stolca może być pilnym alarmem o Twoim zdrowiu. Jeden z nich świadczy o raku i innych paskudnych chorobachKolor stolca może być pilnym alarmem o Twoim zdrowiu. Jeden z nich świadczy o raku i innych paskudnych chorobachCzytaj dalej

Lekarze odmawiali badania, które mogło jej uratować życie

Maxine cierpi na nieuleczalnego raka szyjki macicy i według lekarzy zostały jej jedynie 3 lata życia. 31-latka już wcześniej zmagała się z chorobą nowotworową, którą według lekarzy udało się pokonać. Kobieta przeszła w 2018 roku chemioterapię i zabieg operacyjny polegający na usunięciu części macicy.

Po takich zabiegach często pacjentkom przypisywane są środki antykoncepcyjne, które mają poprawić ich stan i tak też było w przypadku Maxine. Niestety zaledwie po roku pojawił się u niej bardzo niepokojący objaw.

Kobieta uskarżała się na krwawienia po odbytym stosunku, o czym oczywiście poinformowała swojego lekarza. Podczas wizyty 31-latka chciała, aby przeprowadzić u niej badanie cytologiczne, żeby sprawdzić, czy jej choroba nie powróciła. Jednak lekarz odmówił, powołując się na, fakt, że kobieta przeszła takie badanie 2 lata temu, a cytologię w Wielkiej Brytanii wykonuje się co 3 lata. Dodał również, że przy środkach antykoncepcyjnych, jakie stosuje, to normalne.

- Chodziłam tyle razy, ale ciągle mówiono mi, że to moja pigułka powoduje, że krwawię - stwierdziła Maxine cytowana przez portal popularne.pl.

Niestety lekarze byli w poważnym błędzie i w 2019 roku u 31-latki wykryto raka szyjki macicy 3 stopnia. Cytologia i biopsja potwierdziły obecność guza o średnicy 3 centymetrów. Teraz Maxine walczy o to, aby badania cytologiczne były wykonywane na życzenie pacjentki, a nie jak teraz co 3 lata. Według niej, gdyby lekarze się zgodzili na wcześniejsze badanie, to teraz nie byłaby w tak złym stanie.

- Nie sądzę, że wymagałabym tak ciężkiego leczenia w postaci chemioterapii, które i tak nie zmienia faktu, że za kilka lat umrę - dodała.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Piotr Woźniak-Starak na zdjęciu z młodości. Syn miliarderów na zdjęciu ze światową top-modelką
  2. Danuta Holecka wolałaby zapomnieć o nagraniu sprzed lat. Jej dziecko potrzebowało pomocy
  3. Produkty, których nie powinniśmy jeść na czczo. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo nam szkodzą
  4. Nowotwory, które zabijają najwięcej Polek. Co roku z ich powodu umierają tysiące kobiet
  5. 13-latek zmarł po lekcji WF-u. Nauczyciel kazał uczniom wykonywać niebezpieczne ćwiczenie
  6. Śmierć uwielbianej gwiazdy disco polo zdruzgotała fanów. Okoliczności były straszne, tajemnicze przyczyny

Następny artykuł