Bakterie: gdzie jest ich szczególnie wiele
pixabay_kabompics
Autor Damian Witoń - 14 Marca 2020

Bakterie i wirusy ze szczególnym upodobaniem wybierają niektóre przedmioty. Lepiej na nie uważać

Bakterie i wirusy znajdują się praktycznie wszędzie . W niektórych miejscach jest ich jednak wyjątkowo dużo, z uwagi na sprzyjające warunki jakie tam panują. Warto wiedzieć, na co zwrócić uwagę.

Bakterie i wirusy znaleźć można praktycznie wszędzie. Są jednak miejsca, w których jest ich wyjątkowo dużo. Zaliczyć do nich możemy w szczególności powierzchnie przedmiotów codziennego użytku. Mikrobiolodzy stworzyli listę tych, na które warto zwrócić specjalną uwagę.

Po internecie krąży fałszywy łańcuszek o koronawirusie. Specjalista wyjaśniaPo internecie krąży fałszywy łańcuszek o koronawirusie. Specjalista wyjaśniaCzytaj dalej

Bakterie i wirusy mają swoje ulubione miejsca

Pierwszym przedmiotem, którego powierzchnia jest siedliskiem ogromnych ilości bakterii i wirusów jest powszechnie używany przez większość z nas telefon komórkowy. Zabieramy go ze sobą praktycznie wszędzie, co przyczynia się do zbierania na nim brudu z różnych źródeł. Nie bez znaczenia jest również fakt, że zbyt rzadko czyścimy nasze urządzenia. Brytyjscy naukowcy informują, że na telefonie komórkowym może być nawet do pięciu razy więcej mikroorganizmów niż na desce klozetowej, powierzchni buta, czy klamce.

Uważać powinniśmy również na pieniądze, ponieważ i na nich znaleźć możemy bardzo groźne dla zdrowia bakterie i mikroelementy. Dowodzą temu badania przeprowadzone przez zespół naukowców z amerykańskiego Wright Patterson Medical Center w Dayton. Badacze postanowili wybrać się do sklepu spożywczego, aby wymienić się banknotami z przypadkowymi klientami. Otrzymane pieniądze obejrzeli dokładnie pod mikroskopem. Na niektórych z nich były naprawdę groźne bakterie, takie jak gronkowiec złocisty czy pałeczki zapalenia płuc.

Kolejnym szczególnie niebezpiecznym przedmiotem jest sklepowy koszyk. Codziennie dotykają go setki rąk, na których przenoszą się bakterie i wirusy. Na koszykach znajduje się więcej resztek śliny i kału niż w toaletach publicznych. Uważność zachować warto również używając klawiatury komputerowej, szczególnie gdy dostępna jest ona wielu osobom. Badanie mikrobiologa Jamesa Francisa z 2009 roku udowadnia, że na sprzęcie można znaleźć groźne bakterie, takie, jak chociażby Escherichia coli.

Dzisiaj grzeje: 1.Ciąża to okres, w którym należy zrezygnować z niektórych leków. Mogą być szkodliwe dla dziecka

2. Mięso na rosół wrzuca się do zimnej czy gorącej wody? Błąd niszczy smak zupy, trzeba go unikać jak ognia

Z uwagi na jej wilgotność i porowatość, wymarzonym miejscem do rozwoju mikroorganizmów jest gąbka kuchenna. Dobrze jest zatem często wymieniać ją na nową. Można także, zgodnie z radą doktora Neila Schachtera z nowojorskiego szpitala Mount Sinai namoczyć ją i przez dwie minuty podgrzewać w mikrofali. Jak podaje portal medonet.pl, nieco zaskakującym miejscem, w którym znaleźć można duże ilości bakterii i wirusów jest suszarka do rąk. Chociaż wielu osobom mogłoby się wydawać, że jest ona higieniczna z uwagi na fakt, że jej użycie nie wymaga fizycznego kontaktu, prawda jest jednak odmienna. We wnętrzu suszarki panują warunki, które są idealne dla rozwoju mikroorganizmów. Podmuch powietrza przenosi je stamtąd wprost na nasze ręce.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. W McDonald's doszło do horrendum. Rodzice nie będą już tak chętnie brać tam dzieci?
  2. Matka dodała wstrząsające zdjęcie z niemowlęciem. Chce, żeby lekarze zapłacili za swoje błędy
  3. Przez dwa lata był leczony antybiotykami na boreliozę. Przyczyna objawów okazała się zupełnie inna
  4. Rudi Schuberth przez chorobę prawie stracił wzrok. Będzie się z nią zmagać do końca życia
  5. Zasady, których powinieneś przestrzegać w celu uniknięcia chorób nowotworowych. Europejski Kodeks Walki z Rakiem
  6. Słynna polska fabryka zamyka się po ponad 150 latach działalności. Jej wyroby wielu z nas ma w swoich domach

Następny artykuł