Benedykt XVI podjął decyzję
fot. https://www.youtube.pl ABC News
Autor Klaudia Gaicka - 27 Sierpnia 2020

Porażające wieści o zdrowiu papieża, współpracownik ujawnia fakty. Duchowny podjął także kluczową decyzję

Benedykt XVI w ostatnim czasie mocno podupadł na zdrowiu, media dociekają, co dzieje z papieżem. Współpracownik ujawnił wszystkie szczegóły. Wierni cały czas modlą się za głowę Kościoła, wszyscy trzymają kciuki. Nikt nie wyobraża sobie sytuacji, w której miałoby nagle zabraknąć zastępcy Jana Pawła II.

Benedykt XVI na co dzień przebywa w Ogrodach Watykańskich. Jego biograf, Peter Seewald, w programie „Między ziemią a niebem” w TVP1 opowiedział o chorobie, która dotknęła byłego papieża. Warto wspomnieć, że Peter Seewald jest jedynym na świecie dziennikarzem, który przeprowadził kilka wywiadów z Benedyktem XVI. „Sól ziemi”, „Bóg i świat” czy „Światłość Świata” - wszystkie te dzieła stały się bestsellerami.

Minister edukacji wydał ostateczną decyzję ws. noszenia maseczek w szkołach. Rodzice łapią się za głowyMinister edukacji wydał ostateczną decyzję ws. noszenia maseczek w szkołach. Rodzice łapią się za głowyCzytaj dalej

Benedykt XVI podjął ważną decyzję. Chce być blisko przyjaciela

Dziennikarz przyznał, że Benedykt XVI nie czuje się teraz najlepiej. Niestety okazało się, że emerytowany papież cierpi na padaczkę. Długo nie było nic o tym wiadomo, aktualnie otrzymał nowe leki, co poprawiło jego stan.

- Teraz czuje się ciut lepiej. Dostał nowe leki, które spowodowały, że ból się zmniejszył. Poprzednie leki powodowały, że czuł się źle, był przemęczony, miał problemy z mówieniem. Teraz też jego głos jest zmieniony i trudno go zrozumieć. W trakcie naszej rozmowy głos stał się trochę mocniejszy, ale pod koniec rozmowy musieliśmy ją przerwać, ponieważ atak bólu uniemożliwił dalszą kontynuację audiencji. W żadnym razie nie był, jeśli można tak powiedzieć, zmęczony życiem, nie sprawiał wrażenia przygnębionego. Wręcz przeciwnie. Mówił optymistycznie, że jeszcze odzyska siły. Co więcej, uważał, że jeszcze chwyci za pióro i coś napisze, jak przystało na "notorycznego" pisarza - opisuje Seewald.

Chociaż dziś już Benedykt XVI czuje się dużo lepiej, choroba bardzo się na nim odbiła. Emerytowany papież postanowił wybrać sobie miejsce spoczynku. Zważywszy na jego bliską więź z Janem Pawłem II, zdecydował, że będzie to krypta w bazylice św. Pawła, gdzie wcześniej stał sarkofag papieża Polaka.

- Uważam, że ma to symboliczne znaczenie. Tym bardziej że ci dwaj papieże byli bardzo blisko ze sobą związani, doskonale się rozumieli. On uważał, że miejsce jego wiecznego odpoczynku powinno być tam, gdzie był wcześniej jego bardzo dobry przyjaciel, z którym blisko współpracował. Uważam, że to świetny pomysł. - tłumaczy biograf.

Dzisiaj grzeje: 1. Jej stan jest krytyczny. Polityk zarażona koronawirusem
2. Wiceminister wygadał się na temat nowego świadczenia dla emerytów. Ujawnił dokładną kwotę

Zdaniem Seewalda bliskość dwóch papieży była bardzo znacząca, razem przez prawie ćwierć wieku lub nawet dłużej walczyli o Kościół katolicki. Biograf wspomina, jak bardzo Janowi Pawłowi II zależało na pobycie Ratzingera w Rzymie.

- To była jedna z najważniejszych decyzji jego pontyfikatu. Ratzinger, można tak powiedzieć, był ze strony teologicznej na flance. A Jan Paweł II mógł się całkowicie na niego zdać. Oni obaj byli zupełnie odmiennymi osobowościami. W innych okolicznościach nie pasowaliby do siebie. Ale właśnie ta odmienność zbliżyła ich do siebie - wspomina.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jest decyzja w sprawie maseczek w szkołach. Minister Edukacji oficjalnie potwierdził
  2. Niewyobrażalnie okropne, udają ofiary Auschwitz na nagraniach na TikToku, w tle muzyka rozrywkowa. Skandal na cały świat
  3. Rozpoczęcie roku szkolnego może być opóźnione. Podali możliwe terminy, ważny apel nauczycieli
  4. Nagłe zachcianki na 4 produkty są ostrzeżeniem wysyłanym przez organizm. Co mówi nasze ciało?
  5. Objawy raka płuc widoczne na skórze. Nie wolno go przeoczyć
  6. Rodzice się ucieszą. Rząd przewiduje kolejne wsparcie dla rodzin

Następny artykuł