Koronawirus może łagodzić ból
pixabay.com/jarmoluk
Autor Barbara Bujar - 28 Września 2020

Naukowcy nie mają dobrej wiadomości. Odkryto nową właściwość koronawirusa

Koronawirus objawia się w sposób podobny do grypy. Chorym zazwyczaj towarzyszy gorączka, a oprócz niej duszności, kaszel, osłabienie oraz utrata węchu i smaku. Okazuje się, że zakażenie może wpływać na organizm także w inny sposób. Do zaskakujących wniosków doszli naukowcy z University of Arizona. Zespół uczonych przyjrzał się związkowi wirusa SARS-CoV-2 z układem nerwowym człowieka.

Koronawirus od kilku miesięcy jest tematem wielu rozmów i badań naukowych. Eksperci przyglądają mu się z każdej strony, chcąc poznać jego właściwości i znaleźć rozwiązanie na skuteczną walkę z jego zakażeniami. Wyniki niektórych testów okazują się spektakularne. Za takie z pewnością można uznać te przedstawione przez naukowców z University of Arizona. Zespół pracujący pod okiem prof. Rajesha Khanny odkrył coś zaskakującego, a jednocześnie niepokojącego.

Cierpiał na nią Jan Paweł II. Jakie są pierwsze objawy choroby Parkinsona?Cierpiał na nią Jan Paweł II. Jakie są pierwsze objawy choroby Parkinsona?Czytaj dalej

Niepokojące wyniki badań. Koronawirus może wpływać na odczuwanie bólu?

Jak donosi Wirtualna Polska, przeprowadzeniem badań nad związkiem koronawirusa z układem nerwowym człowieka kierował prof. Rajesh Khanna. O uzyskanych wnioskach mężczyzna miał opowiedzieć na łamach Science Alert. Jego wypowiedź była jednak tylko wstępem do pełnych wyników, które niebawem mają zostać opublikowane w czasopiśmie PAIN. Mimo to ekspert zdradził już kilka ważnych szczegółów.

- Do rozpoczęcia badań nad związkiem SARS-CoV-2 z bólem zainspirowały nas dwa wstępne raporty, które pojawiły się na BioRxiv (…) Wykazały, że białka na powierzchni wirusa SARS-CoV-2 wiążą się z białkiem zwanym neuropiliną-1. Oznacza to, że wirus może również wykorzystywać to białko do atakowania komórek nerwowych – powiedział.

Podczas badań początkowe przypuszczenia naukowców zostały potwierdzone. Okazało się, że koronawirus może wpływać na układ nerwowy człowieka i tym samym zaburzać przesyłanie informacji. Prowadzi to do zakłóceń w odczuwaniu bólu. Niestety, wniosek ten nie jest dobry. Oznacza, że chorzy mogą przez jakiś czas nie rozpoznawać żadnych dolegliwości, a tym samym normalnie funkcjonować i zarażać kolejne osoby. Naukowcy mieli udowodnić to na podstawie specjalnego eksperymentu.

Dzisiaj grzeje: 1. Fani pogrążyli się żałobie. Odeszła prawdziwa ikona muzyki
2.Archeolodzy po prostu padli na kolana. Odkrycie rzuca zupełnie inne światło na historię świata
3.Kolejna granica przekroczona. Ponad 1 milion ofiar koronawirusa

- W badaniach in vitro przeprowadzonych w moim laboratorium przy użyciu komórek nerwowych wykazaliśmy, że gdy białka koronawirusa wiążą się z neuropiliną-1 (...) Patogen zmniejsza tym samym siłę wysyłanych sygnałów bólowych, co sugeruje, że u żywego organizmu miałby również działanie uśmierzające ból – dodał prof. Khanna cytowany przez WP Tech.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Skandal na północy Polski. Zaorano cmentarz pod agroturystykę, "nikt o to nie dbał"
  2. Najpierw śmiał się z pandemii. Teraz ostrzega z oddziału intensywnej terapii. Niesamowite wyznanie mężczyzny
  3. Potężny wybuch w bloku. Ewakuowano mieszkańców
  4. Dwa ogniska koronawirusa w jednym województwie. Przybyło ponad 1300 zarażonych
  5. U ginekologa usłyszała nietypową uwagę. Dopiero po kilku godzinach zrozumiałą co oznaczała
  6. Jedząc ryż możesz sobie poważnie zaszkodzić. Wszystko przez błędy w gotowaniu, które popełnia 90% Polaków

<>

Następny artykuł