Ból głowy był jedynym objawem
fot. pixabay.com/ID 1662222
Autor Karol Zaborowski - 23 Czerwca 2020

Obudził ją silny ból głowy. Lekarze byli bezradni

Ból głowy jest stosunkowo częstą dolegliwością, co nie oznacza, że można, bo bagatelizować. Szczególnie silny ból powinien wzbudzić naszą ostrożność, ponieważ może zwiastować wiele niebezpiecznych dla naszego zdrowia i życia chorób.

Ból głowy może przybierać różne formy oraz siłę. Każdy z nas bez wątpienia odczuwał go nieraz w swoim życiu i doskonale przez to wie, jak bardzo ta dolegliwość potrafi być irytująca. Niestety w przypadku niektórych osób ból potrafi być na tyle silny, że nie potrafią normalnie funkcjonować. Tak jest, chociażby w przypadku migreny, jednak niektóre choroby również potrafią objawiać się poprzez ból głowy.

41-letnia Charlotte już wcześniej miała problemy z powodu nawracających bólów migrenowych. Jednak pewnej nocy towarzysząca jej od lat dolegliwość była szczególnie odczuwalna. Mimo to kobieta początkowo zbagatelizowała niepokojący objaw, co doprowadziło do tragedii.

WHO ostrzega. Padł nowy rekord pandemiiWHO ostrzega. Padł nowy rekord pandemiiCzytaj dalej

Ból głowy był jedynym objawem

Niestety ból nie przechodził i Charlotte wraz z mężem zaczęli podejrzewać, że tym razem może to nie być zwykła migrena. Postanowili udać się do szpitala, aby poradzić się lekarza, jak przynieść kobiecie ulgę. Nie podejrzewali nawet, że usłyszą druzgoczącą diagnozę.

- Moja żona miewała migreny, dlatego ten ból głowy nie był czymś, co by nas jakoś specjalnie martwiło. Po prostu chcieliśmy porady od lekarza, co mamy zrobić – powiedział Eric w rozmowie z WCNC.

Po wykonaniu badań lekarzom udało się ustalić przyczynę silnego bólu, który odczuwała Charlotte. Okazał się nim być pęknięty tętniak w mózgu. Tętniak jest niczym innym jak wybrzuszeniem w ścianie tętnicy, która w tym konkretnym miejscu jest nieco słabsza. Z czasem pęcherzyk zaczyna rosnąć, aż w końcu pęka niczym balonik. Jest to śmiertelnie niebezpieczne dla pacjenta, u którego liczy się każda minuta.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje 31-letnia mistrzyni. Odeszła tuż po porodzie

2. 1200 zł dla 55 tys. Polek. Mało kto wie, że po pieniądze wystąpić mogą też mężczyźni

Niestety jak podaje portal popularne.pl, dla Charlotte było już za późno. Silny ból głowy był jedynym objawem, jaki odczuwała, przez co do samego końca nie miała pojęcia, że jej życiu grozi niebezpieczeństwo. Tętniaki często we wczesnym stadium nie dają żadnych objawów, przez co pacjenci o chorobie dowiadują się, gdy już pęknie lub jest tak duży, że zaczyna uciskać mózg, wpływając na jego pracę. Jednak w tym wypadku było już za późno na udzielenie jakiejkolwiek pomocy. Charlotte zmarła zaledwie jeden dzień po tym, jak została przyjęta do szpitala.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Prześliczna Karolina pędziła motocyklem na solarium. Tragiczna śmierć. Nie żyje
  2. Do czego służy msza święta? Wielu katolików może być oburzonych, rzecznik Episkopatu rozwiewa wątpliwości
  3. IMGW wydało pilne ostrzeżenie. Dwa województwa z najwyższym stopniem zagrożenia, lepiej zostać w domu
  4. Tragiczne wiadomości o śmierci 25-latki. Przedawkowała popularne napoje
  5. Sygnały, które daje nasze serce, gdy ma już dosyć. Nie wolno ich lekceważyć
  6. Władysław Kozakiewicz przez lata ukrywał rodzinny dramat. Jego tata zrobił mu największą krzywdę, straszne wyznanie

Następny artykuł