Borelioza to bardzo niebezpieczna choroba
pixabay.com/fernandozhiminaicela
Autor Barbara Bujar - 8 Czerwca 2020

Prawie 3 tysiące zachorowań od początku roku. Niebezpieczna choroba, o której wiele osób zapomniało

Borelioza to choroba, która rocznie atakuje tysiące Polaków. Wywołują ją bakterie, które do ludzkiego organizmu trafiają za pośrednictwem kleszczy. Na obecność pasożytów najbardziej można się narazić w lasach, parkach i na łąkach. W takich miejscach należy zachować szczególną ostrożność. W tym roku liczba zakażeń boreliozą wynosi już prawie trzy tysiące.

Borelioza to niebezpieczna choroba, której każdy z nas z pewnością chciałby uniknąć. Wywołują ją krętki z rodzaju Borrelia, które są przenoszone przez kleszcze. To właśnie tych pasożytów powinniśmy unikać, aby nie dopuścić do zakażenia.

Kleszcze to pasożyty, które dzięki swojemu małemu rozmiarowi, łatwo przyczepiają się do ciała człowieka. Jak podaje medonet.pl, nie wszystkie są nosicielami groźnej choroby, ale wszystkich należy pozbyć jak najszybciej, ponieważ mogą przenosić inne bakterie i wirusy. Można to zrobić za pomocą pęsety albo specjalnych urządzeń, które są dostępne w aptekach. Podczas usuwania kleszcza, należy delikatnie przytrzymać go pęsetą lub innym przeznaczonym do tego narzędziem, następnie przekręcić, wyciągnąć i zdezynfekować miejsce po wkłuciu. Jeśli nie potrafimy zrobić tego samodzielnie, najlepiej udać się do lekarza.

Matka wyrzuciła noworodka przez okno. Uratowała córce życieMatka wyrzuciła noworodka przez okno. Uratowała córce życieCzytaj dalej

Borelioza poważnie zagraża zdrowiu

Kleszcze najczęściej wybierają miękkie obszary ludzkiego ciała. Miejscami, w które lubią się wbijać są te pod pachami, za uszami, zgięcia kolanowe oraz zgięcia łokciowe. Po każdej wizycie w lesie lub parku te miejsca warto sprawdzić w szczególności.

O chorobie, którą przenoszą kleszcze mówi się bardzo często, a jednak cały czas ilość zachorowań jest bardzo duża. Z informacji podanych na medonet.pl wynika, że w 2018 roku odnotowano 20 tys. 150 przypadków zachorowań na boreliozę, a w 2019 roku było ich 20 tys. 614. W tym roku choroba została stwierdzona już u 2985 osób. Jest to lepszy wynik niż w roku ubiegłym, kiedy o tej samej porze roku stwierdzone były już 4 964 tys osoby chore. Należy pamiętać jednak o tym, że dopiero zbliża się sezon letni, który szczególnie sprzyja rozprzestrzenianiu się kleszczy.

Dzisiaj grzeje: 1. Podczas sesji ciążowej na jej brzuch położono tysiące pszczół. W internecie zawrzało

2. Koronawirus uderzył również w rynek drobiu. Efekt widać w szokujących cenach kurczaka

Rozpoznanie boreliozy wcale nie jest łatwe. Niezbędne są do tego badania laboratoryjne. Najpierw jednak trzeba rozpoznać charakterystyczne dla choroby objawy. Borelioza w początkowym etapie powoduje rumień, który jaśnieje od środka. Zmiana skórna nie boli, dlatego często chory nieprędko ją zauważa. W kolejnym etapie zakażeniu zaczynają towarzyszyć takie symptomy jak: gorączka, zmęczenie oraz bóle głowy, mięśni i stawów. Do poważniejszych należą: zanikowe zapalenie skóry kończyn, zapalenie stawów oraz zmiany neurologiczne. Choroba leczona jest antybiotykami.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Smutne informacje ze straży pożarnej. Nie żyje strażak, ogłoszono żałobę
  2. Popularny aktor nie wytrzymał. Żąda od Kaczyńskiego przeprosin, dał mu dobę
  3. Stan przedzawałowy. Jak go rozpoznać i co robić, gdy wystąpi?
  4. Glejak to niezwykle groźny nowotwór. Niestety nie jest łatwy do wykrycia, gdyż objawy są niespecyficzne
  5. Pasożyty, którymi możemy się zarazić poprzez jedzenie. Mogą być bardzo niebezpieczne
  6. Żona Kamila Stocha pokazała makabryczne zdjęcie. Trudno na nie patrzeć dłużej niż 25 sekund

Następny artykuł