burza zraniła kobietę
Fot. pixabay.com/ FelixMittermeier
Autor Klaudia Gaicka - 15 Czerwca 2020

Będąc w domu została porażona piorunem. Popularna aktorka opowiedziała o niecodziennym zdarzeniu

Burza prawie pozbawiła życia popularną światowej klasy aktorkę. To nie pierwszy raz, kiedy Sharon Stone ledwo co uniknęła śmierci. Nawet zamknięte okno do końca nie chroni nas przed warunkami atmosferycznymi.

Burza przestaje nas przerażać zwykle już, kiedy dorastamy. Jednak historia aktorki pokazuje, że być może niesłusznie. O tym, że przed burzą nie należy schraniać się pod drzewami, wie chyba każdy. Niewielu jednak zdaje sobie sprawę, z tego, że równie niebezpieczny może okazać się nasz własny dom.

Światowe media obiegła tragiczna wiadomość. Nie żyje 16-letnia mistrzyniŚwiatowe media obiegła tragiczna wiadomość. Nie żyje 16-letnia mistrzyniCzytaj dalej

Burza prawie zabiła popularną gwizdę. Sharon Stone już nie pierwszy raz prawie straciła życie

Sharon Stone jest jedną z najpopularniejszych aktorek w Stanach Zjednoczonych i na świecie. Swoją karierę rozpoczęła już w 1980 roku, kiedy zagrała jako statystka w komediodramacie Woody’ego Allena Wspomnienia z gwiezdnego pyłu.

Jak podaje portal Webniusy.com, aktorka opowiedziała o przykrym wypadku w rozmowie z Frettem Goldsteinem. Sharon zajmowała się prasowaniem, postanowiła dolać wody do żelazka i wtedy nagle uderzył w nią piorun.

– Uderzenie było bardzo mocne. Odrzuciło mnie tak, że przeleciałem przez kuchnię i uderzyłam o lodówkę – relacjonuje aktorka.

Całe szczęście uderzenie piorunu nie było bezpośrednio wymierzone w aktorkę. Piorun uderzył ją przez studnię, w którą najpierw trafił. Znajdowała się ona na posesji, ładunek powędrował przez nią wprost do kranu Sharon Stone.

– Uderzenie napięcia było bardzo mocne. Odrzuciło mnie tak, że przeleciałem przez kuchnię i uderzyłam o lodówkę – wspomina gwiazda.

Chwilę po wypadku znalazła gwiazdę jej matka Dorothy. Kobieta udzieliła pomocy córce i zawiozła ją do szpitala.

– EKG pokazało, że mam w sobie bardzo duży ładunek elektryczny. Musiałam robić EKG przez 10 dni z rzędu – relacjonuje Sharon.

Dzisiaj grzeje: 1. 400 milionów dawek szczepionki trafi do Europy. Koncern farmaceutyczny podpisał już umowę

2. Pielęgniarka z Krakowa przepracowała 252 godziny w maju. Dostała premię wartą dwa bochenki chleba

Warto wspomnieć, że to nie pierwsza sytuacja, która spotkała aktorkę i mogła się dla niej zakończyć tragicznie. W 2001 roku, kiedy gwiazda miała 43 lata, przeszła bardzo groźny wylew. Spowodował on poważne uszkodzenia i Sharon musiała być bardzo długo rehabilitowana (aż przez 7 lat). Co więcej, również wcześniej, jeszcze jako nastolatka gwiazda zaplątała się w sznur do suszenia ubrań i prawie przecięła sobie żyłę szyjną.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Andrzej Duda w trasie. Auto SOP uderzyło w pojazd z rodziną z dziećmi
  2. Zatrważające sceny w Gdyni. Nie można podchodzić do okien ani opuszczać domów, co się dzieje?
  3. Dlaczego w Afryce zarejestrowano tak mało przypadków koronawirusa? Według specjalistów, temperatura wcale nie jest kluczowa
  4. Walczyła na pierwszej linii frontu z koronawirusem. Nie żyje pielęgniarka
  5. Najczęściej ignorowane objawy raka. Lekceważenie ich może kosztować życie
  6. Marcin Gortat wyjawił swoje plany na oczach całej Polski. W TVN powiedział co będzie robił na emeryturze

Następny artykuł