choroba COVID-19 u wykładowczyni
fot. https://unsplash.com/ KEEM IBARRA
Autor Natalia Niewczas - 8 Września 2020

Umarła na oczach studentów. Miała objawy od dłuższego czasu

Choroba pojawiła się już kilka tygodni temu - objawy zakażenia koronawirusem, wedle relacji samej wykładowczyni, dokuczały jej przez cały ten czas. Mimo złego stanu zdrowia kobieta postanowiła kontynuować pracę na uniwersytecie. Zmarła, prowadząc zajęcia.

Choroba siała w ciele prof. Paoli De Simone prawdziwe spustoszenie. O nieodwracalnych skutkach zakażenia groźnym patogenem naocznie przekonała się grupa uczestniczących w zajęciach studentów. Prof. Paola De Simone pracowała na jednej z uczelni w Argentynie. Choć źle się czuła, nie zrezygnowała z prowadzenia wykładów.

16-latka wyskoczyła ze szpitalnego okna z dzieckiem w rękach. Lekarze robili co mogli, ale się nie udało16-latka wyskoczyła ze szpitalnego okna z dzieckiem w rękach. Lekarze robili co mogli, ale się nie udałoCzytaj dalej

Choroba nie zamierzała ustąpić

Profesor Paola De Simone przechodziła chorobę COVID-19 z szeregiem dokuczliwych objawów, o których wspominała w mediach społecznościowych. Pracowała na Universidad Argentina de la Empresa w Buenos Aries, wykładając przedmioty z zakresu politologii i stosunków międzynarodowych. Ostatnie chwile życia poświęciła na prowadzenie zajęć przez internet.

Jak podaje portal portal.abczdrowie.pl, ostatni, tragicznie przerwany wykład prof. Paoli De Simone odbył się dnia 2 września 2020 roku. W zajęciach brała udział liczna grupa studentów - od razu zorientowali się, że z wykładowczynią jest coś nie tak. Kobieta wyraźnie słabła i oddychała coraz ciężej.

Dzisiaj grzeje: 1. Poważne zmiany już od 15 września. Lekarze są przerażeni
2.Większość Polaków nawet nie wie, że musi go zapłacić. A teraz podatek będzie jeszcze wyższy

- Zaczęła wykład od stwierdzenia, że ma zapalenie płuc, widzieliśmy, że jest gorzej niż na poprzednich zajęciach. W pewnym momencie nie mogła kontynuować przyłączania slajdów ani mówić, straciła równowagę - relacjonowała Ana Breccia, uczestniczka wykładu.


Studenci chcieli wezwać pogotowie. Choć prosili wykładowczynię o podanie adresu jej zamieszkania, ta nigdy nie odpowiedziała. Gdy do domu dotarł mąż kobiety, z którym być może zdołała nawiązać kontakt tuż przed śmiercią, prof. Paola De Simone już nie żyła. Zmarła w wieku 46 lat.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Media obiegła tragiczna wiadomość. Nie żyje aktor uwielbianego serialu z TVP
  2. Magda Gessler w niebezpieczeństwie? Jest nagranie. Fani boją się o swoją idolkę
  3. Smutne informacje. Jerzy Stuhr przerwał milczenie
  4. Użyła sprężyny jako spirali antykoncepcyjnej. Lekarze przecierali oczy ze zdumienia
  5. Najczęściej powtarzane mity dotyczące maseczek. Wiele osób wciąż w nie wierzy
  6. Ukisiła ogórki z koprem, ale nie zwyczajnym. Uzyskała niesamowity, anyżkowy posmak, teraz już zawsze tak robi

Następny artykuł