Lekarze ostrzegają przed nowym powikłaniem po COVID-19. Tym razem dotyczy kobiet

COVID-19 powikłania
pixabay.com/tatyanaBuzmakova_Krasnova
Autor Natalia Niewczas07.01.2021

Powikłania po przebytej chorobie COVID-19 mogą dotyczyć kobiecych narządów rodnych. Lekarze biją na alarm, coraz więcej pacjentek zgłasza zaburzenia miesiączkowania. Może być to jeden z objawów tak zwanego “long COVID”, czyli zespołu dolegliwości utrzymujących się mimo wyleczenia z infekcji wywołanej nowym koronawirusem.

Zjawisko “long COVID” dotyczy osób, które po wyleczeniu z choroby COVID-19 wciąż odczuwają jej dokuczliwe objawy. Pacjenci skarżą się między innymi na zaburzenia węchu i smaku, uciążliwe duszności czy zmęczenie (więcej >tutaj<). Wiele wskazuje na to, że do listy potencjalnych powikłań można dołączyć zaburzenia cyklu menstruacyjnego.

Lekarze biją na alarm, kolejne z powikłań po COVID-19 dotyczy zaburzeń miesiączkowania

Jak podają media, coraz więcej kobiet po chorobie COVID-19 zgłasza niepokojące zaburzenia miesiączkowania. Kilka podobnych historii opublikowano na łamach serwisu Medical News Today, zamieszczono je również na portalu internetowym medonet.pl.

Wspomniane pacjentki najczęściej doświadczały nieregularnego miesiączkowania. Cykl menstruacyjny opóźniał się, zmieniał się pod względem odczuwalnych w trakcie menstruacji dolegliwości. Kobiety zgłaszały między innymi znaczną bolesność miesiączek.

Obecnie lekarze nie mają pewności, co dokładnie wpływa na rozwój opisywanych przez pacjentki zmian podczas infekcji COVID-19 oraz po jej zakończeniu. Pojawiły się w tej sprawie jednak pewne przypuszczenia. Podzieliła się nimi dr Linda Fan.

Niesamowite wydarzenie w śląskim szpitalu. Niektórzy mówią o cudzie, inni składają hołd lekarzomNiesamowite wydarzenie w śląskim szpitalu. Niektórzy mówią o cudzie, inni składają hołd lekarzomCzytaj dalej

- Wiadomo, że sam stres powoduje nieregularne miesiączki poprzez zaburzenie na osi podwzgórze-przysadka-jajnik. Widzimy to u osób, które doświadczają innych chorób przewlekłych, silnego stresu, lęku i/ lub zespołu stresu pourazowego - mówi uczona z Yale School of Medicine w New Haven.

Niewykluczone, że COVID-19 może wpływać na funkcjonowanie nie tylko płuc, ale i pozostałych narządów w obrębie ciała pacjenta. Co za tym idzie, choroba potencjalnie może zaburzać pracę jajników, czego częstą konsekwencją są zaburzenia miesiączkowania.

- Istnieje pewne prawdopodobieństwo, że skutki oddziaływania SARS-CoV-2 na inne narządy ​​mają negatywny wpływ również na funkcjonowanie jajników - przekazuje dr Linda Fan.

Warto przypomnieć, iż sporadyczne zmiany obserwowane w cyklu menstruacyjnym sązjawiskiem naturalnym, o czym przypomina również dr Linda Fan. Pojedyncze opóźnienie może być spowodowane nadmierną ekspozycją na stres, zwykłym przeziębieniem czy zmianą odżywiania. Powodem do niepokoju są te zmiany, które całkowicie i długotrwale zaburzają regularność cyklu.

Z ginekologiem warto skonsultować również częste, pojawiające się w obrębie dróg rodnych krwawienia między miesiączkami bądź dokuczliwe swędzenie okolic intymnych. Chorób układu rozrodczego nie należy leczyć na własną rękę.

Artykuły polecane przez redakcję Pacjenci.pl:

Następny artykuł