Pojawiają się pół roku po przejściu COVID-19. Niepokojące objawy miało ponad 70% chorych

COVID-19 badania
pixabay.com/vperemencom
Autor Natalia Niewczas14.01.2021

Kłopoty pacjentów ze zdrowiem często nie kończą się wraz z pozornym wyleczeniem z choroby COVID-19. Nawet 76% osób hospitalizowanych z powodu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 doświadcza uporczywych objawów infekcji do 6 miesięcy po jej ustaniu. Pacjenci zgłaszają zmęczenie, bóle mięśni, a także zaburzenia na tle emocjonalnym.

Najnowsze informacje dotyczące długofalowych powikłań po przejściu choroby COVID-19 opublikowano na łamach magazynu “Lancet”. By zgłębić problem, przeanalizowano 1733 przypadki zakażenia nowym koronawirusem. Wszystkie badane osoby wymagały leczenia w warunkach szpitalnych, były hospitalizowane w okresie od stycznia do maja 2020 roku w placówce medycznej Jinyintan w Wuhan, Chiny. Średnia wieku pacjentów wynosiła 57 lat.

Długofalowe konsekwencje zakażenia COVID-19. Mogą dotyczyć ponad połowy hospitalizowanych pacjentów

Lekarze monitorowali wspomnianą grupę pacjentów zmagających się z COVID-19 przed ponad 6 miesięcy. Podczas badań prowadzono regularne wywiady lekarskie, pacjentów badano fizykalnie, wykonywano także specjalistyczne testy laboratoryjne i testy sprawnościowe.

Jak podaje portal zdrowie.radiozet.pl, nawet 76% badanych skarżyła się na problem natury zdrowotnej po 6 miesiącach od zachorowania na COVID-19. Pacjenci najczęściej zgłaszali ogólne zmęczenie i osłabienie mięśni (63% badanych).

Badani zgłaszali również problemy ze snem - objaw dotyczył 26% pacjentów. 23% z nich borykało się także z zaburzeniami natury emocjonalnej; pojawiały się lęki i depresja.

Media obiegła smutna wiadomość. Nie żyje znana aktorka, miała tylko 38 latMedia obiegła smutna wiadomość. Nie żyje znana aktorka, miała tylko 38 latCzytaj dalej

Badania tomograficzne potwierdziły dodatkowo widoczne w płucach zmiany oraz obniżoną funkcję płuc. U wielu pacjentów przepływ tlenu z krwi do płuc był obniżony - nieprawidłowość dotyczyła 56% z osób, które podczas hospitalizacji wymagały sztucznego wspomagania płuc.

Pacjenci z najcięższym przebiegiem choroby COVID-19 podczas testów wykazali obniżoną wytrzymałość fizyczną. Nie ma jednak pewnych dowodów na to, że do pogorszenia kondycji przyczynił się bezpośrednio nowy koronawirus, co jest spowodowane brakiem danych zebranych przed pandemią.

Testy wskazały także na pogorszenie ogólnego stanu nerek pacjentów. Funkcja narządu pogorszyła się u ok. 13% chorych, u których nerki funkcjonowały prawidłowo podczas pobytu w szpitalu.

Jak mówi profesor Bin Cao, z Narodowego Centrum Badań Klinicznych nad Chorobami Oddechowymi w Pekinie, COVID-19 to wciąż stosunkowo nowa jednostka chorobowa, a lekarze z całego świata dopiero odkrywają jej tajemnice. Dotyczy to także potencjalnych długofalowych powikłań. Ich dogłębne poznanie wciąż wymaga przeprowadzenia wielu naukowych badań.

- COVID-19 jest nową chorobą, dopiero zaczynamy poznawać niektóre z jego długofalowych konsekwencji zdrowotnych. Nasza analiza wskazuje, że większość pacjentów po opuszczeniu szpitala zmaga się z jakimiś skutkami choroby i że wymagają oni opieki po wypisie, zwłaszcza ci, którzy ciężko przechodzili infekcję - przekazuje profesor.

Artykuły polecane przez redakcję Pacjenci.pl:

Następny artykuł