Depresja poporodowa, jak sobie z nią poradzić
Autor Karol Zaborowski - 25 Września 2019

Depresja poporodowa, koszmar niejednej matki

Depresja poporodowa dotyka coraz więcej kobiet i staje się problemem, o którym bez wątpienia warto i wręcz trzeba mówić. Zwłaszcza że niektóre osoby zwyczajnie boją się lub wstydzą wyciągnąć rękę po pomoc.

Depresja poporodowa zazwyczaj objawia się poprzez zwiększoną drażliwość i wyraźny spadek nastroju, zaledwie kilka dni po porodzie. Wywołane jest to licznymi zmianami, które zachodzą w ciele kobiety zarówno podczas ciąży, jak i po samym porodzie. Nagłe wahania hormonów, stres związany z macierzyństwem, a także strach o to, czy z dzieckiem wszystko jest dobrze i czy sprostamy wszystkim przyszłym wyzwaniom, stanowią niektóre z przyczyn tej choroby. Na szczęście w większości przypadków trwa ona zaledwie kilka dni i przechodzi samoistnie, ale niestety nie zawsze tak się dzieje.

Depresja poporodowa, jak sobie z nią poradzić

Zazwyczaj depresja poporodowa przechodzi samoistnie po około 10 dniach od pojawienia się jej pierwszych symptomów. Jednak w niektórych przypadkach może ona się przedłużać i w takich wypadkach niezbędna jest wizyta u lekarza psychiatry, który zaplanuje odpowiednio nasze leczenie.

W takich wypadkach stosowane są leki przeciwdepresyjne, ale ze względu na to, że przenikają one do mleka matki, stosuje się najmniejsze możliwe dawki, które przynoszą efekt terapeutyczny. Leczenie może trwać nawet kilka miesięcy, dlatego też bardzo ważne jest, aby pozostawać pod stałą opieką lekarza prowadzącego i regularnie zjawiać się na wizyty kontrolne, podczas których oceniany jest stan psychiczny osoby chorej.

Niezwykle istotne jest również wsparcie płynące od osób najbliższych, które szczególnie w tym trudnym okresie muszą wykazać się większym zrozumieniem i pomagać młodej mamie zarówno przy codziennych obowiązkach, jak i w wyjściu ze stanu depresji.

Następny artykuł