DEzyfekcja rąk z koszmarnnym finałem
fot. pixabay.com/renateko
Autor Karol Zaborowski - 17 Maja 2020

Fatalna pomyłka w sklepie znanej sieci. Żrąca substancja zamiast płynu do dezynfekcji rąk

Częsta dezynfekcja rąk jest jednym z najczęstszych zaleceń w krajach, które zostały objęte epidemią koronawirusa. Butelki z płynem do tego przeznaczonym można spotkać w wielu miejscach. Niestety w jednym ze sklepów popularnej sieci IKEA doszło do strasznej pomyłki.

Dezynfekcja rąk stała się dla wielu osób już rutynową czynnością, którą robimy po wejściu do sklepów. Na samym początku epidemii można było zaobserwować poważne braki w ilości dostępnych płynów dezynfekujących, jednak teraz są one niemalże wszędzie.

Taki stan rzeczy można zaobserwować nie tylko w Polsce, ale i w pozostałych krajach europejskich, które borykają się z problemem koronawirusa. W tym wypadku do potwornej pomyłki doszło w sklepie sieci IKEA, który położony jest w holenderskim Haarlem.

Myśleli, że to zwykła grypa. Ich małżeństwo trwało zaledwie 72 godzinyMyśleli, że to zwykła grypa. Ich małżeństwo trwało zaledwie 72 godzinyCzytaj dalej

Dezynfekcja rąk z tragicznym finałem

Jak podaje Fakt, do pojemnika na płyn dezynfekujący została wlana silnie żrąca substancja, która normalnie używana jest do czyszczenia kanalizacji. Niestety, kiedy podjęto już odpowiednie kroki, to kilku pracowników, jak i klientów sklepu zdążyło skorzystać z dozownika, przez co doszło u nich do bolesnych oparzeń w obrębie dłoni.

Jak na razie wiadomo o dziesięciu osobach, które padły ofiarą tej fatalnej pomyłki. U kilku z nich oparzenia były na tyle silne, że niezbędna była pomoc lekarzy. Co ciekawe, do całego incydentu w ubiegłym tygodniu, jednak media dopiero teraz o nim poinformowały.

Najprawdopodobniej do incydentu doprowadził błąd ze strony jednej ze sprzątaczek, która pomyliła etykiety obydwu środków. Jak donoszą media, mogło to być wywołane słabą znajomością języka.

Dzisiaj grzeje: 1.Objawy niedoboru witaminy E. Jej brak odbija się na całym organizmie

2. Łukasz Szumowski podjął ostateczną decyzję. Wszystko zacznie się już 1 czerwca, duże zmiany

Do całej sytuacji odnieśli się przedstawiciele sieci, którzy proszą o zgłaszanie się osób, które zostały pokrzywdzone na skutek tego błędu. Podejrzewa się, że pokrzywdzeni będą domagać się od sklepu odszkodowania, za to, co ich spotkało.

- Najmocniej przepraszamy, za to, co się wydarzyło. Zawsze zapewniamy bezpieczeństwo przy robieniu zakupów, taka sytuacja nie powinna mieć miejsca - czytamy w komunikacie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. 72-latka znalazła w Biedronce górę pieniędzy. Były przeznaczone na ponury cel
  2. Nie żyje aktor znany m.in. z „M jak Miłość”. Zmarł w wyniku ciężkiej choroby
  3. Normy przekroczone ponad 40 razy. Rakotwórcza substancja w kaszach jaglanych
  4. Jeden z pierwszych objawów raka płuc. Wystarczy spojrzeć na swoje palce
  5. Przez tydzień piła koktajl z kurkumy. Efekty okazały się powalające
  6. Psy na front walki z pandemią. Naukowcy chcą diagnozować za pomocą czworonogów

Następny artykuł