Dieta powinna służyć naszemu zdrowiu. Warto sprawdzić, których pozornie zdrowych pokarmów lepiej unikać.
unsplash.com/ Micheile Henderson
Autor Aneta Młodawska - 21 Maja 2020

Produkty, które często reklamowane są jako bardzo zdrowe. Prawda jest jednak zupełnie inna

Dieta powinna przede wszystkim służyć naszemu zdrowiu. Tymczasem robiąc zakupy, często bardziej zwracamy uwagę na hasła pojawiające się na opakowaniach, niż na faktyczną wartość produktu. Warto zatem sprawdzić, których wciąż polecanych pokarmów lepiej unikać.

Dieta dla wielu osób jest sposobem na osiągnięcie wymarzonej sylwetki. Tymczasem często zapominamy, że powinien to być sposób odżywiania służący naszemu zdrowiu.

Niskokaloryczne, a jednocześnie pełne sztucznych substancji przekąski z pewnością nie są dobrym wyborem. Warto zatem dowiedzieć się, co kryje się za niektórymi pozornie zdrowymi produktami.

Dzieci zapadają na tajemniczą chorobę. Lekarze podejrzewają, że ma związek z koronawirusemDzieci zapadają na tajemniczą chorobę. Lekarze podejrzewają, że ma związek z koronawirusemCzytaj dalej

Dieta powinna służyć naszemu zdrowiu. Warto sprawdzić, których pozornie zdrowych pokarmów lepiej unikać.

Niektóre produkty, które kiedyś uznawano za zdrowe, nie mają już takiej opinii. Mimo to w dalszym ciągu powielanych jest wiele błędów żywieniowych. Jednym z produktów, który nie jest tak zdrowy, jak dawniej uważano, jest wątróbka.

Choć polecana jest jako źródło żelaza i witaminy A, dostarcza je w zbyt dużych ilościach. Jak podaje portal stronazdrowia.pl obecnie z uwagi na wysoką zawartość toksyn w ogóle nie zaleca się jedzenia podrobów. Dotyczy to zwłaszcza rodzajów o wysokiej zawartości tłuszczu.

Z kolei wciąż zachwalane za swoje wartości zdrowotne otręby w rzeczywistości są produktem, który lepiej omijać. Powodem jest zbyt wysoka zawartość błonnika, który podrażnia jelita. Występuje w nim duża ilość fitynianów, które uniemożliwiają wchłanianie związków mineralnych.

Jeśli zaś chodzi o łososia, często jest on wymieniany na liście źródeł wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3. Problem w tym, że większość dostępnych produktów to łosoś hodowlany, który często zupełnie nie zawiera omega-3. Ponadto ryba ta często jest mocno zanieczyszczona toksynami.

Dietetyczny produkt w postaci wafli ryżowych to dla wielu zamiennik tradycyjnego pieczywa. W rzeczywistości jednak lepiej go ograniczyć, gdyż posiada bardzo wysoki indeks glikemiczny. Wafle ryżowe sprzyjają zatem szybkiemu podnoszeniu poziomu cukru we krwi i wydzielaniu insuliny. Co więcej, ryż jest istotnym źródłem szkodliwego arsenu.

Z kolei suszone pomidory mają dużo więcej soli niż np. pomidory w oleju. Lepiej więc ich używać jedynie jako dodatek smakowy zapewniający znaczną ilość soli dodawanej do potrawy.

Jeśli zaś chodzi o napoje typu light, wcale nie są one zdrowsze od słodzonych odpowiedników. Dotyczy to także produktów typu mrożona herbata czy woda smakowa. Powodem jest zawartość sztucznych słodzików, które sprzyjają rozwojowi cukrzycy typu 2 i powodują znaczniejszy przyrost masy ciała niż napoje zawierające cukier.

Dzisiaj grzeje: 1. Lekarze dawali mu zaledwie 2% szans na przeżycie. Niemowlak zaskoczył jednak wszystkich

2. Wielkie zmiany w 500 plus? Padła konkretna propozycja, znamy szczegóły

Gumy do żucia pomagają usuwać z jamy ustnej resztki jedzenia i bakterie, jednak wiele z nich zawiera kombinację słodzików o najgorszej reputacji żywieniowej. Związki te są znane z niekorzystnego wpływu na mikroflorę jelit, a nawet z działania rakotwórczego. Zaburzają też regulację poziomu cukru we krwi.

Sól jodowana przez wielu uważana jest za zdrowszą wersję tradycyjnej soli. Tymczasem współczesna dieta bazuje na przetworzonej żywności, która sprawia, że często spożywamy zbyt dużo jodu. W kuchni warto więc używać minimalnych ilości naturalnej soli bez dodatków. Jod warto natomiast dostarczać sobie w diecie z ryb morskich lub suplementów diety.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pozbywanie się obierek po ziemniakach jest wielką stratą. Możesz je cudownie wykorzystać
  2. Minister Zdrowia potwierdził kolejne znoszenia obostrzeń. Takiej decyzji nikt nie spodziewał się tak szybko
  3. GIF wycofuje z rynku lek używany przez miliony Polaków. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności
  4. Myśleli, że to zwykła grypa. Ich małżeństwo trwało zaledwie 72 godziny
  5. Kołatanie serca ma wiele przyczyn. Nie należy go lekceważyć, gdyż może być objawem niebezpiecznych chorób
  6. Minister zdrowia ostrzega, że niewykluczone jest ponowne zamknięcie niektórych usług. Być może już w lipcu

Następny artykuł