Donald Trump: Doradca prezydenta przewiduje, co pomoże powstrzymać epidemię
pixabay
Autor Klaudia Gaicka - 1 Maja 2020

Doradca Donalda Trumpa przewiduje koniec epidemii. Zdradził, co może ją powstrzymć

Donald Trump, jako prezydent Stanów Zjednoczonych dokłada wszelkich starań, by wesprzeć kraj w walce z koronawirusem. Sytuacja w USA jest bardzo ciężka, są jednak pewne powody do radości.

Donald Trump znajduje się w bardzo trudnej sytuacji. Wszystko za sprawą koronawirusa SARS-CoV-2. Mimo że patogen sieje spustoszenie na całym świecie, to właśnie w Stanach Zjednoczonych odnotowywane są najbardziej niechlubne rekordy. Tylko do tej pory szkodliwy wirus zebrał tam krwawe żniwo w postaci 63 746 ofiar śmiertelnych. Zarażonych wciąż pozostaje ponad milion, jest to blisko jedna trzecia wszystkich potwierdzonych aktywnych przypadków. To bardzo przytłaczające liczby zważywszy na to, że SARS-CoV-2 trafił do Stanów Zjednoczonych stosunkowo późno, przypominamy, że pierwszy potwierdzony przypadek zanotowano tam na początku marca, dla porównania we Włoszech (w których liczba zgonów jest o połowę mniejsza) miało to miejsce miesiąc wcześniej.

Najnowsze ustalenia służb wywiadowczych USA. Czy koronawirus wydostał się z laboratorium w Wuhan?Najnowsze ustalenia służb wywiadowczych USA. Czy koronawirus wydostał się z laboratorium w Wuhan?Czytaj dalej

Donald Trump i najnowsze amerykańskie badania. Lato powstrzyma koronawirusa?

W ostatnim wywiadzie, naukowcy z Białego Domu wyrazili opinię napawiającą nadzieją. Wyniki eksperymentu udostępnił na spotkaniu z dziennikarzami William Bryan, doradca naukowy i technologiczny Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego Stanów Zjednoczonych. Eksperyment został przeprowadzony w National Biodefense Analysis and Countermeasures Center (Maryland w USA) i dostarczył nowych cennych informacji o okresie półtrwania wirusa. Okres półtrwania jest to czas, w którym połowa cząsteczek traci zdolność do wywołania infekcji.


Jak się okazało, na gładkiej powierzchni, w temperaturze 21-24 stopni Celsjusza i wilgotności do 20 procent, okres półtrwania wynosił 18 godzin. Naukowcy zwiększyli poziom wilgotności do 80%, wtedy czas potrzebny do dezaktywowania połowy wirusa wynosił do 6 godzin, ale gdy dodano do tego światło słoneczne, czas skrócił się do zaledwie dwóch minut.
Jeżeli mowa o cząsteczkach wirusa zawieszonych w powietrzu, okres półtrwania szkodliwego patogenu w temperaturze 21-24 stopnie Celsjusza i wilgotności powietrza 20 procent wynosił godzinę, ale w promieniach światła słonecznego zmalał do 30 sekund.

Dzisiaj grzeje: 1. Dramat kobiety z udarem. Przez epidemię żaden szpital nie chciał jej przyjąć, teraz nie żyje

2. Akcja ratunkowa zakończyła się wielką tragedią. Dziecko nie żyje, ciężko powstrzymać łzy

Chociaż wyniki nie doczekały się jeszcze oficjalnej publikacji, napawają nadzieją na poprawę sytuacji i powstrzymanie epidemii, nie tylko w Stanach, ale również w innych krajach. Mimo obiecujących wyników badań naukowcy podkreślili, że ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa nie sprawi, że wirus nagle zniknie, a dotychczasowe obostrzenia związane z obowiązkowym dystansem społecznym nie zostaną od razu w pełni zniesione. Możliwe jednak, że latem uda się wygrać z niebezpiecznym patogenem.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Najlepsze na świecie ciasto "skubaniec" zrobisz w 30 minut. Jest kruche, z bezą i owocami
  2. Małgorzata Rozenek-Majdan retuszuje zdjęcia? Niepokojące szczegóły na najnowszych zdjęciach
  3. Zaskakujące rozporządzenie prezydenta kraju ogarniętego epidemią. Wojsko ma strzelać do osób łamiących kwarantannę
  4. Nietypowe objawy COVID-19. Wiele osób nie połączyłoby ich z tą chorobą
  5. Dlaczego w Afryce zarejestrowano tak mało przypadków koronawirusa? Według specjalistów, wcale nie chodzi o temperaturę
  6. Na zakupach będą mogli cię zamknąć w izolatce. Wystarczy podejrzenie

Następny artykuł