Podejrzani o handel dopalaczami usłyszeli zarzuty
pixabay.com/cocoparisienne
Autor Barbara Bujar - 24 Lipca 2020

Przez internet sprzedali dziesiątki kilogramów dopalaczy. Przez lata wymykali się policji

Dopalacze były ich źródłem dochodu. Podejrzani sprzedawali je przez cztery lata i robili to na terenie niemal całej Polski. Pracownikom Centralnego Biura Śledczego Policji w końcu udało się ich zatrzymać. Siedmiu podejrzanych handlarzy usłyszało aż 17 zarzutów. Dwóch z nich trafiło do policyjnego aresztu.

Choć dopalacze stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia człowieka, ich handel w naszym kraju wciąż nie maleje. Grupy przestępcze co jakiś czas poszukiwane są przez policję, a za swoje zachowanie odpowiadają przed sądem. Taka przyszłość najpewniej czeka siedmiu podejrzanych, których CBŚP niedawno zatrzymało na terenie województwa mazowieckiego, świętokrzyskiego i pomorskiego. Jak podaje portal WP Wiadomości, ujęci handlarze to grupa osób w wieku od 25 do 39 lat. Każdy z nich usłyszał już zarzuty.

Koronawirus na wiecu wyborczym Andrzeja Dudy. Sanepid zwraca się do uczestników z pilnym apelemKoronawirus na wiecu wyborczym Andrzeja Dudy. Sanepid zwraca się do uczestników z pilnym apelemCzytaj dalej

Grupa przestępcza, która sprzedawała dopalacze, została rozbita. Handlarze usłyszeli aż 17 zarzutów

Centralne Biuro Śledcze Policji z Rzeszowa doprowadziło do zatrzymania podejrzanych handlarzy. Grupa siedmiu osób miała rozprowadzać dopalacze przez cztery lata. Od 2016 do 2019 roku produkty były przez nich sprzedawane na terenie niemal całego kraju. Teraz gang został rozbity, a przestępcy odpowiedzą za swoje zachowanie. Pracownicy CBŚP doprowadzili ich do Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu. Tam przedstawiono im zarzuty.

W ciągu czterech lat podejrzani mieli rozprowadzić po Polsce prawie 50 kilogramów dopalaczy i zarobić przy tym około 1,4 miliona złotych. Ten czyn na pewno nie ujdzie im na sucho. Dodatkowym obciążeniem stało się to, że podczas zatrzymania pracownicy CBŚP znaleźli przy nich amfetaminę oraz sprzęt elektroniczny. Z uwagi na całość ich przestępczego dorobku, zarzutów, które zostały im przedstawione, było aż 17. Czterem osobom dodano jeszcze dwa.

W gmachu Prokuratory Okręgowej w Tarnobrzegu zatrzymana grupa zderzyła się z oskarżeniem między innymi o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz o wprowadzenie do obrotu znacznej ilości dopalaczy. Dodatkowe zarzuty, które zostały skierowane w stronę czterech osób, dotyczyć miały prania pieniędzy. Dwóch handlarzy zostało tymczasowo zatrzymanych w policyjnym areszcie.

Dzisiaj grzeje: 1. Porażające sceny na pogrzebie Andrzeja Strzeleckiego. Nikt się nie spodziewał
2. W listopadzie mogłeś jeszcze kupić za 15 zł. Dziś go sprzedają z 67-krotnym przebiciem
3. Kolejny wielki operator wprowadza kary za niepłacenie abonamentu. Lepiej nie rób sobie długów

Portal podaje, że badania nad dopalaczami, które zostały przejęte od zatrzymanych przez funkcjonariuszy, prowadzą eksperci. CBŚP zapowiada natomiast, że w dalszym ciągu prowadzone będą poszukiwania kolejnych członków gangu.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Michał Wiśniewski pokazał zdjęcie z ojcem, który popełnił samobójstwo. Byli niemal identyczni
  2. Ręce opadają, ludzie oburzeni. Wszystko w centrum Warszawy, na środku popularnego miejsca
  3. Jacek Kurski oskarżał ojca kobiety, którą miał molestować jego syn. Jest mocna odpowiedź, padły dramatyczne, emocjonalne słowa;
  4. Maseczki mogą zniknąć z przestrzeni publicznej? Ważne słowa Ministra Zdrowia
  5. Chcą znaleźć w Polsce azyl. Uciekli wraz z chorym na autyzm synem
  6. Rząd luzuje kolejne obostrzenia dotyczące epidemii. Profesor Simon ostrzega
  7. Spłonął dom wyremontowany w programie "Nasz nowy dom". "Nie zostawimy ich w potrzebie", obiecuje Katarzyna Dowbor

Następny artykuł