Dorota Gardias wróciła ze szpitala i przebywa na kwarantannie
East News/Fot. TRICOLORS/EAST NEWS WARSZAWA. 18.06.2019 Premiera torebek Sabriny Pilewicz n/z: GARDIAS DOROTA
Autor Barbara Bujar - 10 Października 2020

Najnowsze wieści w sprawie stanu zdrowia Doroty Gardias. Jak czuje się dziennikarka, która niedawno trafiła do szpitala?

Dorota Gardias trafiła do szpitala z powodu zakażenia koronawirusem. Na szczęście jej stan zdrowia z dnia na dzień ulegał poprawie, a spekulacje dotyczące podłączenia jej do respiratora okazały się nieprawdziwe. Po kilku dniach hospitalizacji gwiazda TVN mogła wrócić już do domu, by tam odbyć obowiązkową izolację. Za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformowała swoich fanów, jak spędza czas, i jak się czuje.

Dorota Gardias ma za sobą trudny okres. Znana pogodynka od kilku tygodni zmagała się z COVID-19, a w ostatnim czasie przebywała nawet w szpitalu. Okazało się, że koronawirusem zaraziła ją 7-letnia córka, która zachorowała podczas pobytu w przedszkolu. Choć media początkowo informowały o krytycznym stanie dziennikarki i podłączeniu jej do respiratora, wszystko skończyło się dobrze.

Eksperci alarmują. Pogoda może wpływać na skuteczność maseczekEksperci alarmują. Pogoda może wpływać na skuteczność maseczekCzytaj dalej

Dorota Gardias wróciła do domu. Jak się czuje?

Jak informuje Plejada, stan Doroty Gardias naprawdę był poważny, jednak nie wymagał użycia respiratora. Pogodynce został podany tlen, który w szpitalu podłącza się pacjentom rutynowo. Dziś zarówno ona, jak i 7-letnia Hania, przebywają już w domu. Kobieta podzieliła się tą wiadomością z fanami za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Historia Doroty Gardias została dokładnie zrelacjonowana przez nią na Instagramie. Pogodynka przyznała, że wystąpiły u niej takie objawy jak: wysoka gorączka, utrata węchu i smaku, ból głowy i oczu oraz kaszel. Miała także duże trudności w oddychaniu. Teraz cieszy się, że udało jej się wygrać z chorobą i powoli wraca do zdrowia. Przed nią jeszcze długa regeneracja, na którą może sobie pozwolić podczas domowej izolacji.

- Cieszę się, że już wychodzę na prostą, a właściwie to już na niej jestem. Ostatni test na obecność wirusa jest ujemny, zostało mi kilka dni izolacji i będzie można wyjść na zewnątrz – przyznała dziennikarka cytowana przez Plejadę.

Wiadomość Doroty Gardias bardzo ucieszyła jej fanów, którzy podczas choroby otoczyli ją ogromnym wsparciem. Dziennikarka podziękowała im za troskę i wysyłane przepisy na zdrowotne napary. Przyznała także, że rzeczą, o której marzy najbardziej, jest zwyczajne wyjście do lasu na spacer.

Dzisiaj grzeje: 1.Nowe zakazy i ogromne kary już od soboty. Minister Zdrowia przedstawił program, wielu Polaków oburzonych
2.Lidl bez polskich dostawców. Wśród artykułów przemysłowych brak produktów z Polski
3."Ruszyła lawina, nie powstrzyma jej lichy płotek" Dr Grzesiowski ocenia strategię walki z epidemią i apeluje o ważną rzecz

- Czas izolacji staram się dobrze wykorzystać, przede wszystkim na odpoczynek i zadbanie o swój organizm. Cały czas czytam, kończę właśnie książkę "Pochowani w niebie", słucham podcastów i nie mogę się doczekać, aż wyjdę do lasu – powiedziała.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Właśnie zapadła decyzja ws. drugiego lockdownu Polski. Premier nie ma wątpliwości
  2. Bardzo trudne pytanie w Milionerach. Chodzi o szkolną lekturę, niewielu pamięta
  3. Ekspert alarmuje. Koronawirus przenosi się inaczej niż 3 miesiące temu
  4. Leki, których może zaraz zabraknąć. Naczelna Izba Aptekarska alarmuje
  5. Nowa prognoza epidemii dla Polski. "Można odwołać Boże Narodzenie z rodziną"
  6. Mięso wyszło suche i twarde? Najprawdopodobniej przez karygodne błędy przy pieczeniu, popełnia je większość Polaków

Następny artykuł