3-latek pożegnał się ze swoją mamą. Niedługo później odszedł

dzieci: powikłania ospy wietrznej
unsplash Prateek Gautam
Autor Klaudia Gaicka03.11.2020

Nikt nie spodziewa się, że historia choroby jednego z dzieci 23-latki skończy się w ten sposób. Lekarze potrzebowali kilku tygodniu na to, aby stwierdzić, do czego doszło w organizmie chłopca. Ich wnioski zszokowały nie tylko rodzinę.

Kiedy któreś z dzieci choruje na ospę wietrzną, zwykle nie budzi to zbyt dużych obaw. Najczęściej chorobę udaje się w pełni wyleczyć i nie dochodzi do żadnych komplikacji. Zwłaszcza kiedy dotyczy ona małego dziecka. Niestety tym razem sprawy potoczyły się tragicznie. Historię rodziny Bryana-Andresa ukazał portal Popularne.pl.

23-letnia matka dziecka postanowiła odesłać je z ospą do babci, ponieważ bała się o zdrowie drugiego dziecka. 3-latek miał w spokoju wyzdrowieć, a drugi syn 4-miesięczny Ivan bezpiecznie oczekiwać na powrót starszego brata. Los jednak sprawił, że stało się coś strasznego, co trwale rozdzieliło rodzeństwo.

Jerzy Owsiak przekazał ważny apel. „Nie demontujcie oddziałówJerzy Owsiak przekazał ważny apel. „Nie demontujcie oddziałów"Czytaj dalej

Jedno z dzieci kobiety było śmiertelnie zagrożone. Nikt nie zdawał sobie sprawy, dlaczego

Już w drodze do babci Bryan cały czas mówił o tym, jak bardzo źle się czuje. Był jednak dzielny, a mama uspokajała go, że następnym razem, kiedy ją zobaczy, jego stan będzie już dużo lepszy. Niestety tak się nie stało.

3-latek mógł dzięki babci kontaktować się z ukochaną mamą, więc prawie każdego dnia rozmawiali. Kiedy pewnego dnia usłyszała „dobranoc mamo, kocham cię” nie wiedziała, że będą to ostatnie słowa, które usłyszy od swojego ukochanego synka. Kiedy babcia dziecka weszła rano do jego sypialni, okazało się, że było już za późno.

- Weszłam do sypialni i zaczęłam krzyczeć. Zawołałam Davida, by pomógł mi jakoś uratować Bryana. Próbował reanimować go metodą usta-usta, ale szczęka małego była zablokowana - wspominała załamana babcia.

Dzisiaj grzeje: 1.Prof. Horban ostrzega. Wyznał, kiedy może czekać nas lockdown
2.Bardzo ważne zmiany w 500 plus. Chodzi o zasady przyznawania, rodzice powinni wiedzieć
3. Szpitale znalazły się w martwym punkcie. Ani jednego wolnego respiratora w całym regionie

Jeden z najczęściej diagnozowanych nowotworów złośliwych u kobiet. Pierwszych objawów choroby nigdy nie należy lekceważyćJeden z najczęściej diagnozowanych nowotworów złośliwych u kobiet. Pierwszych objawów choroby nigdy nie należy lekceważyćCzytaj dalej

Karetka przyjechała błyskawicznie. Lekarze nie mieli jednak wątpliwości co do tego, że było już za późno na jakąkolwiek pomoc dla 3-latka. Jego śmierć ogromnie dotknęła całą rodzinę. Jej powód wyszedł na jaw dopiero po kilku tygodniach, ponieważ wcześniej nikt nie mógł wytłumaczyć, dlaczego dziecko bez żadnych niepokojących objawów, nagle zmarło.

Po czasie lekarze stwierdzili, że Bryan miał bardzo rzadką i agresywną odmianę paciorkowców. One z kolei poskutkowały powstaniem sepsa, która zabiła dziecko. Najprawdopodobniej wszystko wyniknęło z tego, że 3-latek zbyt mocno drapał swoje krosy.

COVID-19 w galerii handlowej w Polsce. Mimo zagrożenia pracownicy nie zostali skierowani na kwarantannęCOVID-19 w galerii handlowej w Polsce. Mimo zagrożenia pracownicy nie zostali skierowani na kwarantannęCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Naukowcy Imperial College London: Jedna choroba ogromnie zwiększa ryzyko śmierci na COVID-19
  2. Zaćmienie Księżyca i deszcze meteorytów. Listopadowe noce będą zachwycały. Kiedy i gdzie spojrzeć w niebo
  3. Wdarli się na teren uczelni, otworzyli ogień. Są ofiary śmiertelne
  4. Imbir posiada wiele wspaniałych właściwości zdrowotnych. Nie każdy może jednak bezpiecznie go stosować
  5. Nadmierne wypadanie włosów to sygnał ostrzegawczy, którego nie należy ignorować. Może oznaczać poważne problemy ze zdrowiem
  6. Już od wtorku lockdown kraju. Będzie godzina policyjna i kontrole. Rząd za granicą podjął radykalny krok
  7. Ogromna awantura z policją przed domem Kaczyńskiego. Chorej kobiecie puściły nerwy

<

Następny artykuł