Dzieci: najdroższy lek na świecie jest ostatnią nadzieją
fot. unsplash.com
Autor Karol Zaborowski - 8 Stycznia 2020

Najdroższy lek na świecie jest dla nich ostatnią szansą. Bez niego mogą umrzeć w ciągu dwóch lat

Dzieci chorujące na SMA z każdym dniem powoli słabną. W przypadku tej choroby najważniejsze jest jak najszybsze rozpoczęcie leczenia. Niestety jest ono niezwykle drogie przez co wielu rodziców nie może sobie na nie pozwolić.

Dzieci chore na SMA z każdym dniem tracą powoli szansę nie tyle na zdrowie, ile życie. Choroba ta jeszcze nie tak dawno była uznawana za nieuleczalną, jednak udało w końcu się znaleźć specyfik, który daje nadzieję tym, którzy ją już stracili. Niestety terapia jest niesamowicie droga, przez co lek został okrzyknięty najdroższym na świecie.

SMA jest chorobą genetyczną i zdarza się średnio raz na 10 tysięcy urodzeń. Dzieci, które przychodzą na świat z tą chorobą, najczęściej nie dożywają swoich drugich urodzin. Choroba postępuje bardzo szybko, stopniowo zabijając najmniejszych pacjentów. W przypadku dzieci urodzonych w Polsce problem stanowi również to, że nie mogą one być leczone w naszym kraju i niezbędny jest wyjazd do USA.

W zębie strażaka utknął kawałek popcornu. Lekarze musieli zoperować jego serceW zębie strażaka utknął kawałek popcornu. Lekarze musieli zoperować jego serceCzytaj dalej

Dzieci, którym nie zostało zbyt dużo czasu

Zolgensma jest właśnie lekiem, który daje szansę na to, że dziecko zostanie wyleczone z SMA. Choroba doprowadza do obumierania rdzenia kręgowego, przez co mięśnie dziecka powoli przestają działać. W końcu dzieje się tak również z mięśniami oddechowymi, przez co malec nie może oddychać.

Jak podaje portal popularne.pl, koszt terapii przy użyciu środka Zolgensma wynosi aż 2,1 miliona dolarów, co daje nam prawie 9 milionów złotych. Lek produkowany jest przez szwajcarski koncern medyczny Novartis, który tłumaczy tak wysoką cenę tym, że nawet jeden wlew potrafi całkowicie wyleczyć chorego.

Rodzice dzieci chorych na SMA często decydują się na organizację zbiórek, które dają, chociaż cień szansy na to, że ich maleństwa będą mogły żyć. Tak też było w przypadku Alexa Jutrzenki, którego wspomogło ponad 170 tysięcy ludzi. Zbiórka zakończyła się sukcesem, ale dzieci, które potrzebują pomocy, jest o wiele więcej.

Ich szanse maleją z każdym dniem, ale przykład Alexa pokazuje, że czasami cuda naprawdę się zdarzają. Co prawda istnieje również inna metoda leczenia, ale jest ona również niezwykle kosztowna. W tych wypadkach dzieci chore na SMA zwyczajnie nie mają szansy na przeżycie bez pomocy z naszej strony.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jedno zdjęcie uratowało jej życie. Przez pewien szczegół dowiedziała się, że ma raka
  2. Biedronka, Lidl i Auchan może czekać kryzys. Będzie jeszcze gorzej
  3. Nie żyje 19-letnia Alicja. Była podopieczną Kliniki Budzik
  4. Domowe sposoby na złogi w jelitach. W naszym organizmie może być ich nawet 15 kilogramów
  5. Wzmacnia serce i opóźnia starzenie się organizmu. Można ją kupić w każdym sklepie za kilka złotych
  6. Kiedy zachorował na nowotwór zaczął codziennie jeść popularny produkt. Zadziwił lekarzy, z jego ciałem zaczęły się dziać niesłychane rzeczy

Następny artykuł