dzieci biora udzial w handlu ludzmi
Fot. pixabay.com/ TaniaVdB
Autor Klaudia Gaicka - 16 Maja 2020

Handel dziećmi kwitnie w najlepsze. Setki zamówionych niemowląt czekają na odbiór

Dzieci, jako przedmiot handlu ludźmi w XXI wieku, nie spodziewaliśmy się doczekać takich czasów. Jedna z ukraińskich agencji udostępniła kontrowersyjny film, w którym okazuje , jak takie "przechowalnie dzieci" funkcjonują na co dzień.

Dzieci w 21 wieku nadal są przedmiotem handlu. Za naszą wschodnią granicą już od wielu lat precedens sprawnie się rozwija. Niektóre obywatelki Ukrainy traktują to nawet jako sposób na dostatnie życie. Jak podaje portal Popularne.pl, za urodzenie jednego dziecka, można tam otrzymać nawet 80 tysięcy złotych. Aby otrzymać tak ogromną kwotę, wystarczy jedynie urodzić dziecko dla zagranicznego klienta. Tej wielkości wynagrodzenie znacznie przekracza nasze polskie 500+, nic więc dziwnego, że tak wiele biednych kobiet się na to decyduje. Surogatki świadczą usługi również dla popularnych celebrytów. W przeszłości nawet znany piłkarz Cristiano Ronaldo korzystał z tego typu usługi.

GIF wycofuje z rynku lek używany przez miliony Polaków. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalnościGIF wycofuje z rynku lek używany przez miliony Polaków. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalnościCzytaj dalej

Dzieci wciąż czekają na odbiór

Sytuacja bardzo skomplikowała się przez panującą na świecie pandemię szkodliwego wirusa. Ograniczenie ruchu lotniczego sprawiło, że ogromna ilość rodzin oczekujących na dzieci nie może ich odebrać.

Jakiś cas temu w internecie pojawił się kontrowersyjny film jednej z agencji na Ukrainie. Ukazał on, jak w rzeczywistości wygląda proceder handlu dziećmi w XXI wieku. Bardzo szybko temat zainteresował również zagraniczną prasę. Okazało się, że tego typu usługi są zaskakująco bardzo popularne wśród bezpłodnych par Europy. Z wynajmowania ciał kobiet do urodzenia dziecka korzystali najczęściej między innymi obywatele Niemiec, Włoch, Hiszpanii, Francji, Wielkiej Brytanii czy Portugalii. Film przedstawia jedną z klinik „od kuchni”, widać na nim np. ogromną salę, w której w jednym czasie znajduje się 46 niemowlaków. Pracownicy tego typu przedsięwzięć są cały czas w kontakcie z przyszłymi rodzicami. Informują ich o tym, jak rozwijają się ich dzieci, jak śpią, ile ważą itp.

Jak podaje portal, na Ukrainie funkcjonuje od 50 do 70 tego typu instytucji. Według szacunków może się w nich znajdować nawet 500 dzieci.

Dzisiaj grzeje: 1. Przepis dotyczący noszenia maseczek przestanie niedługo obowiązywać? Wiceminister zabrał głos

2. Na strychu zauważył dziwny sznurek wystający ze ściany. Pociągnął go i zamarł z wrażenia, nie miał pojęcia, jaki sekret został przed nim ukryty

Ocenę całego procederu pozostawiamy już czytelnikom. Z pewnością jedna warto przemyśleć, czy tego typu „przechowywanie” dzieci dobrze wpływa na ich rozwój. Według wielu badań okres niemowlęcego życia jest kluczowy dla naszej psychiki.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dodał gaz z zapalniczek do Coca-Coli. Momentalnie zastygł z wrażenia obserwując efekt
  2. Musieli wziąć ślub w szpitalu. Po 18 godzinach od ceremonii nic już nie było takie samo
  3. Normy przekroczone ponad 40 razy. Rakotwórcza substancja w kaszach jaglanych
  4. Jeden z pierwszych objawów raka płuc. Wystarczy spojrzeć na swoje palce
  5. Przez tydzień piła koktajl z kurkumy. Efekty okazały się powalające
  6. Nowe obostrzenie dotyczące sprzedaży już w najbliższą środę. Spać spokojnie może tylko 3/4 Polaków

Następny artykuł