Dzieci: trująca roślina
Autor Karol Zaborowski - 19 Listopada 2019

W tysiącach polskich domów hodowana jest śmiertelnie trująca roślina. Wystarczy kilka minut, aby doszło do tragedii

Dzieci lubią poznawać nowe rzeczy poprzez próbowanie ich, a pokusa skosztowania nieznanego dotąd przedmiotu może być silniejsza niż zdrowy rozsądek. Niestety może to się okazać dla nich tragiczne w skutkach.

Dzieci mają o wiele delikatniejsze organizmy niż dorośli. Sprawia to, że niektóre substancje, które są obojętne dla dorosłych, mogą stanowić śmiertelne niebezpieczeństwo dla ich podopiecznych. Niestety w tym wypadku tak nie jest, ponieważ na tę roślinę muszą uważać dosłownie wszyscy. Mimo że jest śmiertelnie trująca, to i tak można znaleźć ją w tysiącach polskich domów.

Difenbachia, bo tak nazywa się ta roślina, jest niezwykle wytrzymała i nie wymaga zbyt dużej opieki ze strony człowieka. Wystarczy jej sporadyczne podlewanie, a także mała ilość światła słonecznego. Z tego też względu można ją znaleźć w wielu biurach. Dodatkowo jej duże liście wyglądają niezwykle okazale, co tylko jeszcze bardziej kusi potencjalnych hodowców.

Przez ponad 10 lat brała tabletki antykoncepcyjne. Nawet nie zauważyła, jakie zmiany zaszły w jej mózguPrzez ponad 10 lat brała tabletki antykoncepcyjne. Nawet nie zauważyła, jakie zmiany zaszły w jej mózguCzytaj dalej

Popularna i śmiertelnie niebezpieczna roślina, dzieci powinny jej szczególnie unikać

Niestety Difenbachia jest niesamowicie toksyczna, a w przypadku dzieci może wystarczyć dosłownie kilka minut, aby doszło do tragedii. Jedna z mam opisała w internecie to, co przydarzyło się jej 5-letniemu synkowi, Estebanowi. Chłopiec w pewnym momencie zaczął się uskarżać swojej mamie, że źle się czuje. Kobieta sądziła, że jest po prostu zmęczony lub ma zatrucie pokarmowe.

Niestety prawda była zupełnie inna, a stan Estebana bardzo szybko się pogarszał. Maluch zaczął mieć problemy z oddychaniem, a jego skóra zmieniła kolor. Wtedy rodzice Estebana wezwali pogotowie, które przybyło najszybciej, jak to było możliwe i przewiozło chłopca do szpitala.

Niestety jak donosi portal 5minutdlazdrowia.pl, małego Estebana nie udało się uratować, a jego mama zamieściła w internecie specjalny apel, aby ostrzec innych rodziców.

- Proszę, przeczytaj uważnie. Mój syn zmarł, bo włożył kawałek liścia tej rośliny do ust… Jego język zaczął nabrzmiewać i go dusić. Ta roślina ozdobna jest bardzo popularna. Widziałam ją w wielu domach czy biurach. Niestety, jest też śmiertelnie niebezpieczna. Dziecko potrafi zabić nawet w ciągu minuty, a dorosłego w 15. Jej sok, przeniesiony na palcach do oczu, może spowodować utratę wzroku. Proszę ostrzeż swoich przyjaciół i rodzinę - czytamy.

Difenbachia zawiera duże ilości szczawianów, które mają silne działanie drażniące. To właśnie one naprowadziły patologów na przyczynę śmierci chłopca. Roślina w swoim soku ma również wiele innych toksycznych związków, które prowadzą do pojawienia się bólu, stanu zapalnego oraz opuchlizny, przez co mogą pojawić się problemy z oddychaniem. Dodatkowo jedna z nich rozszerza naczynia krwionośne, przez co pozostałe toksyny działają jeszcze silniej.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Babciny lek, który potrafi zdziałać cuda. Wystarczą 3 łyżeczki dziennie
  2. Kapusta kiszona jest pomocna przy wielu schorzeniach. Najlepiej jest ją przygotować własnoręcznie
  3. 73-latka uskarżała się na bóle rąk. Diagnoza zwaliła ją z nóg
  4. 17-latek potrzebował pilnego przeszczepu płuc. Nowa moda doszczętnie zniszczyła jego narządy

Następny artykuł