Prawdopodobny powrót dzieci do szkół
unsplash.com/Anita Jankovic
Autor Barbara Bujar - 21 Lipca 2020

Uczniowie wrócą do szkół we wrześniu? Minister Edukacji odpowiada

Dzieci podczas pandemii koronawirusa musiały opuścić sale lekcyjne, a ich kształcenie przeniosło się do domów. Choć wiele obostrzeń zostało już zdjętych, końca edukacji zdalnej nie było widać. Po wtorkowym wpisie na Twitterze Ministerstwa Edukacji Narodowej pojawiło się światełko w tunelu. W opinii ministra Dariusza Piontkowskiego powrót uczniów do szkół jest bardzo realny. Ostateczna decyzja nie została jednak podjęta.

Koronawirus spowodował ogromną dezorganizację życia ludzi na całym świecie. Nie ominęło to również obywateli naszego kraju. W Polsce ucierpiało wiele obszarów, w tym edukacja. Zamknięcie szkół i przedszkoli było ogromnym ciosem dla dzieci i ich rodziców. Choć placówki dla najmłodszych zostały już otwarte, starsi nadal na to czekają i zastanawiają się, kiedy znów będą mogli zasiąść w szkolnych ławkach. Spekulacji było wiele, jednak żadna nie potrafiła odpowiedzieć na to pytanie. Teraz głos zabrał szef Ministerstwa Edukacji Narodowej Dariusz Piontkowski.

Realne szanse na to, że dzieci wrócą do szkół. Dariusz Piontkowski tłumaczy

Sceny jak z horroru na polskiej porodówce. Nie mieści się w głowieSceny jak z horroru na polskiej porodówce. Nie mieści się w głowieCzytaj dalej

We wtorek na Twitterze pojawiły się wpisy, których treść okazała się znacząca dla polskiego szkolnictwa. Ministerstwo Edukacji Narodowej opublikowało bowiem wypowiedzi ministra Dariusza Piontkowskiego. Mężczyzna zabrał głos w sprawie przyszłości, jaka czeka uczniów w naszym kraju.

- Chcemy, aby uczniowie od września wrócili do tradycyjnej nauki w szkołach. Pracujemy nad przepisami, które zagwarantują bezpieczeństwo uczniów po powrocie do szkół – wypowiedź cytuje także WP Wiadomości.

Zgodnie z doniesieniami portalu, Dariusz Piontkowski bardzo realnie rozważa wizję powrotu dzieci i młodzieży do szkół. Zaznacza jednak, że w takim wypadku należy w każdej chwili być przygotowanym na ponowne przejście do nauczania zdalnego. Koronawirus jest cały czas zagrożeniem i może rozprzestrzeniać się w dużych skupiskach ludzi.

- Gdyby pojawiło się ognisko epidemii czy realne zagrożenie dla zdrowia uczniów i nauczycieli, chcemy, aby dyrektor, po zasięgnięciu opinii GIS, mógł szybko zareagować – czytamy

Dzisiaj grzeje:1. Masz stary dowód osobisty? Gratulacje, możesz zyskać ogromne pieniądze

2. W listopadzie mogłeś jeszcze kupić za 15 zł. Dziś go sprzedają z 67-krotnym przebiciem

3. Blisko 76 tys. Polaków dostanie ekstra pieniądze od ZUS. Niektórzy nawet po 12 786 zł

Zdaniem Piontkowskiego wzrost liczby zakażeń wskutek otwarcia placówek edukacyjnych jest mało realny. Z jego obserwacji wynika, że powrót dzieci do żłobków i przedszkoli nie przyczynił się do tego, dlatego w szkołach najprawdopodobniej będzie podobnie. Ostateczna decyzja musi poczekaż jednak na odpowiednie konsultacje.

- Zakładamy, że od września wrócimy do stacjonarnych zajęć w szkołach. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmiemy po konsultacjach z głównym inspektorem sanitarnym i z ministrem zdrowia – powiedział w wywiadzie dla „DGP”.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Z ostatniej chwili: na miejscu pojawili się ludzie w kombinezonach, doszło do niebezpiecznej sytuacji
  2. ZUS rusza na kontrole. Urzędnicy będą prześwietlać każdego, kto skorzystał z rządowej pomocy
  3. Maseczki mogą zniknąć z przestrzeni publicznej? Ważne słowa Ministra Zdrowia
  4. Chcą znaleźć w Polsce azyl. Uciekli wraz z chorym na autyzm synem
  5. Rząd luzuje kolejne obostrzenia dotyczące epidemii. Profesor Simon ostrzega
  6. Niezwykłe nagranie z córką Michała Wiśniewskiego. Wideo, którego nie zapomnicie

Następny artykuł