dzieci przeżyły koszmar
Fot. pixabay.com/ tevenet
Autor Klaudia Gaicka - 23 Czerwca 2020

Dramat na północy Polski. Czwórka dzieci przeszły przez prawdziwy koszmar

Dzieci były w niebezpieczeństwie. Sobotniej nocy pracownicy restauracji byli świadkami koszmarnych zdarzeń. Do lokalu przyszły dwie potwornie pijany kobiety. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że towarzyszyła im czwórka małych dzieci. Kobiety usłyszały zarzuty.

Dzieci przeżyły prawdziwy koszmar. Całe szczęście działo się to na oczach obsługi restauracji, w której ich matki chciały zjeść posiłek. Pracownicy, widząc, co się dzieje od razu wezwali policję. Ustalenia policji sprawiają, że włos staje dęba.

WHO ostrzega. Padł nowy rekord pandemiiWHO ostrzega. Padł nowy rekord pandemiiCzytaj dalej

Dzieci były w niebezpieczeństwie. Pracownicy restauracji zaalarmowali policję

Cała historia miała miejsce w sobotę. Jak podaje Fakt.pl, wieczorem do restauracji weszły dwie kobiety wraz z czwórką dzieci w różnym wieku. Obie kobiety były bardzo pijane. Świadkowie zdarzenia zeznali, że najmłodsze dziecko dwukrotnie wypadło z wózka. Dziewczynka miała również na ciebie oparzenia. Obsługa restauracji zaalarmowała policjantów z komisariatu w Nowym Porcie.

– Na miejsce pilnie przyjechali policjanci, którzy zatrzymali mieszkanki Ełku, 45-letnią kobietę oraz jej 23-letnią córkę. Młodsza miała blisko 2 promile alkoholu w organizmie, a jej matka ponad 2 promile. Kobiety miały opiekować się czwórkę swoich dzieci w wieku od 1,5 roku do 9 lat. Dzieci były głodne i przegrzane, a policjanci dali im soki i swoje jedzenie. Zajęli również ich uwagę na czas trwania interwencji wobec kobiet, dając im policyjne upominki – poinformowała asp. Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Policja wezwała na miejsce zdarzenia karetkę. Podjęto decyzję o zabraniu 1,5 rocznej dziewczynki z oparzeniami do szpitala. Dziecko w dalszym ciągu znajduje się tam na obserwacji. Pozostałe dzieci zostały przewiezione przez policję do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku. Po czasie dzieci odebrali członkowie rodziny.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje 31-letnia mistrzyni. Odeszła tuż po porodzie

2. Fatalne wieści dla wszystkich opalających dom węglem. Od 1 lipca nowy zakaz, grozi nawet pozbawienie wolności

Pijane kobiety zostały aresztowane i usłyszały zarzuty narażenia na utratę życia i zdrowia swoich dzieci. Nieodpowiedzialnym matkom grozi nawet 5 lat pozbawienia wolności. O przyszłości dzieci zadecyduje sąd rodzinny.

Policja apeluje, abyśmy będąc świadkami podobnych zdarzeń, nie wahali się zadzwonić po odpowiednie służby. Warto pamiętać, że chodzi tu nie tylko o zdrowie, ale często również życie maluchów. Zgłosić sytuację możemy na policję, straż miejską lub poprzez telefon zaufania do Ośrodka Interwencji Kryzysowej.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Prześliczna Karolina pędziła motocyklem na solarium. Tragiczna śmierć. Nie żyje
  2. PiS w końcu pozwał Rafała Trzaskowskiego. W jakim celu i po co zagrywki tego typu?
  3. IMGW wydało pilne ostrzeżenie. Dwa województwa z najwyższym stopniem zagrożenia, lepiej zostać w domu
  4. Tragiczne wiadomości o śmierci 25-latki. Przedawkowała popularne napoje
  5. Sygnały, które daje nasze serce, gdy ma już dosyć. Nie wolno ich lekceważyć
  6. Adam Małysz chory na COVID-19. Wiemy, gdzie się zaraził i jak się czuje

Następny artykuł