Dziecko: cud
pixabay
Autor Natalia Niewczas - 24 Lipca 2020

Dziecko umierało na raka. Ostatkami sił wypowiedziało słowa, które zmieniły wszystko

Dziecko zmagało się z rakiem już od najwcześniejszych lat życia. Abby miała zaledwie cztery lata, gdy lekarze postawili diagnozę - białaczka. Dla rodziny Furco był to prawdziwy cios. Tak zaczęła się długa droga, którą bliscy przeszli ramię w ramię.

Dziecko w ocenach lekarzy miało zaledwie 20% szans na przeżycie. Ta okrutna perspektywa przez wiele lat męczyła rodzinę ze Stanów Zjednoczonych. Czteroletnia wówczas Abby przez sześć kolejnych lat tułała się od szpitala do szpitala, szukając fachowej pomocy. Rodzice dziewczynki nieustannie starali się zapewnić jej wszystko to, co najważniejsze. Nadzieje na wyleczenie powoli umykały w kąt wraz z pojawianiem się następnych zagrażających dziecku zakażeń.

GIS ostrzega przed groźną chorobą roznoszoną na owocach. Są sposoby, aby się przed nią ochronić, każdy powinien je znaćGIS ostrzega przed groźną chorobą roznoszoną na owocach. Są sposoby, aby się przed nią ochronić, każdy powinien je znaćCzytaj dalej


Dziecko nie zamierzało poddać się chorobie


Białaczka, z którą zmagało się dziecko, ustąpiła dopiero w 2013 roku. Życie małej Abby zmieniło się na lepsze. Robiła wszystko to, co robią jej rówieśnicy: bawiła się z przyjaciółmi, uprawiała sport. Niestety chwila wytchnienia nie trwała długo. Według doniesień portalu webniusy.pl zaledwie rok później rak znów pojawił się w ciele dziewczynki.


Sytuacja okazała się krytyczna. Abby ogromnie cierpiała, choroba sprawiła, że dziewczynka ledwo porozumiewała się z innymi. Jej ciało odrzuciło przeszczep szpiku, niedługo potem zaczęły się poważne problemy z nerkami Abby. Lekarze przewidywali najgorsze - według ich przewidywań dziewczynka miała umrzeć w ciągu najbliższych dwóch dni. Rodzina straciła nadzieję. To właśnie w tych decydujących momentach z ust Abby padły zaskakujące słowa. Chora otworzyła oczy i słabym głosem oznajmiła, że ma w życiu jeszcze wiele do zrobienia.

Dzisiaj grzeje: 1. Tragiczne doniesienia. Nie żyje 13 zakonnic
2. W listopadzie mogłeś jeszcze kupić za 15 zł. Dziś go sprzedają z 67-krotnym przebiciem
3. Sam profil zaufany nie wystarczy, by dostać bon turystyczny. Jest jeszcze jedna ważna rzecz


Chociaż nadzieja gasła w sercach najbliższych dziewczynki, Abby dalej dzielnie walczyła o swoje zdrowie. Mijały dni i miesiące, wraz z których upływem dziecko nabierało sił. Wkrótce znów była w stanie chodzić. Jej rodzina przecierała oczy ze zdumienia, nie mogli uwierzyć w to, co widzą.


Teraz dziewczynka ma już dziesięć lat. Jej powrót do zdrowia to dla lekarzy i rodziny prawdziwa zagadka, ale i cud. Choroba pozostaje w stanie remisji i chociaż widmo jej ponownego pojawienia się wciąż krąży nad głowami członków rodziny Abby, jej historia z pewnością może dawać nadzieję innym dotkniętym chorobami onkologicznymi osobom. Nadzieja często umiera bowiem ostatnia.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Michał Wiśniewski pokazał zdjęcie z ojcem, który popełnił samobójstwo. Byli niemal identyczni
  2. Zabezpieczcie zapasy wody. Niedługo wyłączą ją w jednej z części Warszawy. Lepiej się przygotujcie.
  3. ZUS rusza z całkowicie nową usługą, powinni o niej wiedzieć wszyscy rodzice. Chodzi o wypłaty dodatkowego 500 plus;
  4. Maseczki mogą zniknąć z przestrzeni publicznej? Ważne słowa Ministra Zdrowia
  5. Chcą znaleźć w Polsce azyl. Uciekli wraz z chorym na autyzm synem
  6. Rząd luzuje kolejne obostrzenia dotyczące epidemii. Profesor Simon ostrzega
  7. Spłonął dom wyremontowany w programie "Nasz nowy dom". "Nie zostawimy ich w potrzebie", obiecuje Katarzyna Dowbor

Następny artykuł