dziecko: rozcięta główka
unsplash Online Marketing
Autor Klaudia Gaicka - 1 Października 2020

Chirurg przeciął głowę dziecka podczas cesarskiego cięcia. Winę za zdarzenie zrzucił na matkę

Dziecko zostało zranione podczas zabiegu cesarskiego cięcia. Lekarze zrzucili winę na matkę. Historia kobiety wydaje się wręcz nieprawdopodobna. Opieka, którą jej okazano, pozostawia naprawdę wiele do życzenia. Życie małej Karen było zagrożone.

Dziecko jest największym darem. Dla Brytyjki narodziny córki były cudem, na który długo czekała. Kiedy dowiedziała się, że jej dziecku zagraża niebezpieczeństwo, chciała bez wahania poddać się zabiegowi cesarskiego cięcia.

Właśnie ujawniono, pracownicy WHO robili obrzydliwe, haniebne rzeczy 50 kobietom. Wszystko w środku pandemii eboliWłaśnie ujawniono, pracownicy WHO robili obrzydliwe, haniebne rzeczy 50 kobietom. Wszystko w środku pandemii eboliCzytaj dalej

Dziecko zostało zranione podczas zabiegu cesarskiego cięcia. Lekarze zrzucili winę na matkę

Nieprawdopodobną historię porodu Emmy Edwards z Wielkiej Brytanii przedstawił portal Parenting.pl. O niepokojących rozmiarach dziecka kobieta dowiedziała się dopiero w 9. miesiącu ciąży. Lekarze poinformowali ją, że dziecko jest za duże, aby mogło zostać sprowadzone na świat siłami natury. Zdecydowano o zabiegu cesarskiego cięcia. Już następnego ranka Emma wraz z mężem stawili się na izbie przyjęć.

Lekarz czekali aż do godz. 17 z poinformowaniem rodziców, że zabieg nie zostanie wykonany. Jako powód podano, że w szpitalu wykonywanych było wtedy za dużo nieplanowanych operacji i na cesarskie cięcie Emmy nie ma już czasu. Małżeństwo wróciło do domu. Następnego i kolejnego dnia usłyszeli tę samą wymówkę.

Po tych dniach u Emmy rozpoczęły się skurcze, około 3 nad ranem odeszły jej wody płodowe. Kobieta zaznacza, że kiedy pojawiła się w szpitalu o 6 rano, żadna z położnych nie raczyła nawet na nią spojrzeć, nie mówiąc już o jakiejkolwiek znaczącej pomocy. Bóle, które towarzyszyły skurczom, były nie do wytrzymania.

Kiedy w końcu lekarze wykonali zabieg, Emma była pewna, że to koniec jej problemów z placówką. Tymczasem od razu po cesarskim cięciu jej córeczkę przeniesiono na oddział specjalistycznej opieki. Okazało się, że w czasie wykonywania nacięcia powłok brzusznych kobiety, rozcięli też głowę dziewczynki.

Pracownicy placówki oskarżyli kobietę, że według nich ta nie poinformowała pielęgniarek o tym, że odeszły jej wody. Ich zdaniem późny stopień zaawansowania porodu wpłynąłby znacząco na sam zabieg.

Dzisiaj grzeje: 1. Dorota Gardias trafiła do szpitala. Jej stan jest ciężki, co się dzieje?
2.Waloryzacja 2021. Podwyżki jednak inne niż zakładano
3. Umarła w szpitalu, wcześniej zdążyła jednak wszystko nagrać. To, jak ją tam potraktowali, woła o pomstę do nieba

Statystyki ujawniają, że historia Emmy nie jest niestety odosobniona. Przypadki okaleczeń zdarzają się stosunkowo często (raz na sto przypadków). Po zdarzeniach, które spotkały Emmę i jej córkę Karen służba zdrowia w Wielkiej Brytanii podjęła decyzję o zmianie przepisów dotyczących komunikacji między pacjentami a lekarzami oraz informowaniu ciężarnych o zagrożeniach wynikających z cesarskiego cięcia.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Stało się. Ważny dla Polaków kraj wprowadził ograniczenia
  2. Nie do uwierzenia, odnaleziono szczeniaka urodzonego 18 tys. lat temu. Uwagę przykuwa jeden szczegół
  3. Dziś wchodzi w życie nowy zakaz. Wielu Polaków może być niezadowolonych
  4. Lekarze się kłócili, a dzieci umierały. Jedyną nadzieją okazał się szpital prywatny
  5. Ministerstwo Zdrowia opublikowało ważne nagranie. Wiele osób nie może powstrzymać się od łez [WIDEO]
  6. Emeryt zamówił obiad, po pierwszym kęsie myślał, że trafił na ludzki ząb. Porażająca prawda szybko wyszła na jaw

Następny artykuł