Dziecko: rozwój noworodka
Autor Karol Zaborowski - 2 Października 2019

Popularny produkt może negatywnie wpłynąć na rozwój noworodka

Dziecko po narodzinach zaczyna się niezwykle szybko rozwijać i poznawać otaczający je świat. Początkowo gama jego zmysłów jest dosyć mocno ograniczona, ale z czasem maluch zaczyna coraz więcej czuć i dostrzegać. Niestety popularny wśród młodych rodziców trend znacząco ogranicza możliwości noworodka.

Dziecko już podczas ciąży zaczyna odbierać bodźce pochodzące z zewnątrz, ale wciąż dla niego całym światem jest zaledwie ciało jego mamy. Wszystko to zmienia się podczas porodu, kiedy maluch zostaje wrzucony do zupełnie innej rzeczywistości, którą będzie powoli poznawał przez kolejne lata swojego życia. Będzie do tego używać wszystkich swoich zmysłów, ale przez pierwsze dni jednym z najważniejszych będzie dotyk. Niestety rodzice przez swoje działania często ograniczają dziecku możliwość uczenia się i poznawania tego, co je otacza, a to wszystko teoretycznie po to, aby lepiej zadbać o swoje maleństwo.

Popularny produkt, który znacząco ogranicza dziecko

Rodzice w swoich wyprawkach mogą znaleźć wiele przydatnych rzeczy, które pomogą im zadbać o komfort swojego nowo narodzonego dziecka. Warto jednak uważać na to, co nakładamy na naszego potomka, ponieważ niektóre z rzeczy, które tam znajdziemy, wcale nie muszą okazać się aż tak przydatne.

Chodzi dokładniej o rękawiczki zakładane na dłonie noworodka, które według wielu specjalistów, wcale nie przynoszą tak wielu korzyści, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Oczywiście nie mówimy tu o sytuacji, kiedy mama wybiera się na spacer ze swoim dzieckiem w chłodny dzień, a o tym, kiedy maluch ma je założone, nawet będąc w domu.

Często można usłyszeć, że rękawiczki mają za zadanie uchronić dziecko przed podrapaniem swojej twarzy, jednak noworodki mają niezwykle miękkie i delikatne paznokcie, przez co raczej jest to bardzo mało prawdopodobne. Innym razem powodem są zimne rączki, które mimo to nie wymagają ciągłego przykrywania i chowania w rękawiczce.

Co więcej, jeżeli dziecku już założymy takowe rękawiczki, to znacząco ograniczamy jego możliwości poznawania otaczającego go świata, ponieważ nawet jak dziecko natrafi na coś swoją rączką, to zwyczajnie nie może nauczyć się odróżniać faktury różnych obiektów oraz ich temperatury.

Kolejną czynnością, którą uniemożliwiamy dziecku poprzez rękawiczki, jest ssanie kciuka, które jest dla niego bardzo relaksujące. Dodatkowo dziecko dotykając swojej buzi, uczy się kinestezji, czyli tak zwanego czucia głębokiego. Polega ono na tym, że nawet, jak zamkniemy oczy, to nadal wiemy, gdzie znajdują się nasze kończyny.

To właśnie również przez dotyk noworodek zaczyna rozpoznawać swoje własne ciało, a także swoich rodziców. Dzięki temu między nim i matką tworzy się jeszcze silniejsza więź, natomiast w momencie, kiedy ma założone rękawiczki, jest to zwyczajnie niemożliwe. Nawet sami pediatrzy uważają, że zakładanie zasłanianie dłoni dziecka w pierwszych chwilach po narodzinach negatywnie wpływa na więź pomiędzy malcem i mamą.

Następny artykuł