dziecko ukąszone przez kleszcza
fot. https://unsplash.com/ Sabrina Heinke
Autor Natalia Niewczas - 4 Września 2020

Zauważyła u synka dziwną wysypkę. Szybka reakcja matki uratowała dziecku życie

Dziecko to dla każdego kochającego rodzica największy skarb. Czujność opiekunów nie zna granic, a troskliwemu oku nie umknie żadna zmiana na ciele pociechy. Czasem trudno jednak zdecydować, czy w danej sytuacji niezbędna jest pilna interwencja medyczna, czy maluchowi potrzeba raczej porządnego, pokrzepiającego całusa. Przed podobnym dylematem stanęła niedawno Karen.

Dziecko Karen zwykło bawić się na zewnątrz w wysokiej trawie. To właśnie tę formę rozrywki matka początkowo obwiniła za pojawienie się zmian na ciele syna. Twarz i nogi malucha obsypały bowiem czerwone, przypominające alergiczne odczyny plamki. Karen nie była pewna, czy skonsultować objaw z lekarzem. Ostatecznie podjęła słuszną decyzję.

Ruszyło śledztwo w sprawie ogłoszenia pandemii. Poważne zarzuty wobec WHORuszyło śledztwo w sprawie ogłoszenia pandemii. Poważne zarzuty wobec WHOCzytaj dalej


Dziecko było poważnie chore


To dziecko miało wiele szczęścia, dzięki czujności matki chłopiec w porę otrzymał fachową pomoc. Po tym, jak ciało chłopca pokryła wysypka, Karen McGregor postanowiła nie ryzykować i zabrać syna na pogotowie. Była to najlepsza z możliwych decyzji. Maluch wymagał pilnej interwencji medycznej.


Jak podaje portal webniusy.com, o oddaniu chłopca w fachowe ręce lekarzy finalnie zdecydowało zdjęcie osoby dotkniętej podobną wysypką, które Karen zobaczyła kiedyś na portalu społecznościowym. Fotografia miała przedstawiać objawy boreliozy.


Choć Karen nie przypominała sobie, by syn został ugryziony przez kleszcza, jej obawy potwierdziły wyniki badań - medyczne testy wykazały obecność choroby odkleszczowej w ciele dziecka. Lekarze ustalili, że do ukąszenia musiało dojść kilka tygodni wcześniej.


Chłopiec dostał antybiotyki i szczęśliwie doszedł do siebie. Teraz kobieta dzieli się historią syna na łamach portali społecznościowych, czym próbuje uwrażliwić internautów na potencjalne zagrożenie. Ma dużo racji - choć obecnie sezon na kleszcze powoli przemija, pajęczaki niebawem znów przyczają się w wysokich trawach.

Dzisiaj grzeje: 1.Andrzej Duda zarażony koronawirusem? Niepokojące doniesienia na temat prezydenta
2. Już pewne, prezydent właśnie podpisał. Wielu Polaków otrzyma wyższe emerytury


Nie trzeba wiele, by zminimalizować ryzyko ukąszenia, a tym samym wystąpienia boreliozy. Wybierając się do lasu, warto pamiętać o zakrywającej jak największą powierzchnię ciała odzieży. Po powrocie do domu należy dokładnie obejrzeć całą jego powierzchnię, zwłaszcza pachy czy miejsca pod kolanami - właśnie tam pajęczaki najchętniej wbijają swe igły.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Tragiczny wypadek z udziałem autobusu szkolnego. Ranne są dzieci, jedna osoba nie żyje
  2. Porażający wypadek na autostradzie. Ratował się, kto mógł. Nic z nich nie zostało
  3. Rewolucyjna zmiana weszła właśnie w życie. Dotyczy całej Polski
  4. Pacjent czołgał się z bólu. Oburzające oświadczenie szpitala
  5. Lekarze nie wierzyli własnym oczom. Z ciała kobiety wydobyto ponad metrowego węża [WIDEO]
  6. Jedni ją kochają, inni nienawidzą. Mówi się, że jest czarnym złotem kuchni i leczy m.in. wrzody żołądka

Następny artykuł