Matka smiertelnie potrąciła własne dziecko
pixabay.com/arembowski
Autor Barbara Bujar - 5 Lipca 2020

15-miesięczne dziecko śmiertelnie potrącone. Za kierownicą była matka

Dziecko zostało potrącone przez własną matkę, która cofała samochodem. 15-miesięczną dziewczynką od razu przewieziono do szpitala. Niestety jej stan był na tyle ciężki, że nie udało się jej uratować. Sprawą zajmuje się prokuratura, która stara się wyjaśnić wszystkie szczegóły dramatycznego zdarzenia. Rodzice dziecka są zrozpaczeni.

Dziecko zginęło w wypadku. Moment, w którym umiera dziecko, jest dla każdego rodzica ogromna tragedią. Do takiego zdarzenia doszło w piątek w Pisarzowicach koło Bielska-Białej. Niestety w tym wypadku 15-miesięczna dziewczynka zginęła wskutek potrącenia przez własną matkę. Jak informuje RMF24, 36-letnia kobieta, która wraz z rodziną zamieszkuje jedną z okolicznych posesji, przebywała w samochodzie, którym starała się wycofać. W trakcie wykonywania manewru niefortunnie ucierpiała jej córka. Jak się okazuje, bezpośrednio po zdarzeniu dziewczynka jeszcze żyła.

Zgwałcił wnuczki na oczach babci. Kobieta nie wytrzymała tego widokuZgwałcił wnuczki na oczach babci. Kobieta nie wytrzymała tego widokuCzytaj dalej

Dziecko potrącone przez własną matkę. Mimo przeprowadzonej reanimacji nie udało się uratować 15-miesięcznej dziewczynki

Nieszczęśliwy wypadek miał miejsce w piątek po południu w Pisarzowicach. Kobieta, która na terenie prywatnej posesji cofała samochodem osobowym marki Toyota, najprawdopodobniej nie zauważyła, że bezpośrednio za pojazdem znajduje się jej 15-miesięczna córka. Dziewczynka została potrącona, a jej rodzice zareagowali błyskawicznie i przewieźli ją do szpitala.

- Rodzice własnym środkiem transportu udali się do Gminnego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Kętach – czytamy na portalu bielskiedrogi.pl

W trakcie podróży do placówki medycznej stan dziecka znacznie się pogorszył. Na miejscu lekarze podjęli próby reanimacji. Niestety, mimo ogromnych starań dziecka nie udało się uratować. Dziewczynka zmarła wskutek doznanych obrażeń. O jej śmierci poinformowała asp. Ilona Michalczyk, rzecznik prasowy bielskiej policji, którą cytuje RMF24.

- Pomimo prób reanimacji dziewczynka zmarła wskutek obrażeń – przekazała.

Dzisiaj grzeje: 1. Wczesne objawy raka jelita grubego. Szybkie rozpoznania zwiększa szanse na wyleczenie

2. Szykują nową opłatę, resort jest na "tak". Będziemy musieli dopłacać po 300 zł na zakupach

Z podanych informacji wiadomo, że sprawą nieszczęśliwego wypadku od razu zajęła się Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Północ. Udało ustalić się, że w momencie zdarzenia oboje rodzice byli trzeźwi, natomiast stan psychiczny matki nie pozwalał na jej przesłuchanie. Śledztwo w tej sprawie trwa. Zebrane dowody mają dotyczyć nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka.

- Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Północ. Ustalamy wszystkie okoliczności zdarzenia" - dodała asp. Ilona Michalczyk.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Chcą wprowadzić zmiany w kodeksie pracy. Wielu ludzi będzie zadowolonych
  2. Samolotem, w którego katastrofie zginęła Jantar, miała lecieć inna wielka gwiazda. Zrezygnowała w ostatniej chwili
  3. Wielka tragedia w kopalni w Azji. Nie żyje ponad 160 osób
  4. 4-latek trafił w ręce prawdziwych potworów. Zamiast opieki otrzymał tortury, których niestety nie wytrzymał
  5. Kobieta była przekonana, że brzuch boli ją przez miesiączkę. Niestety nie dożyła kolejnego dnia
  6. Wielka tragedia obiegła świat. 20-letni kolarz zmarł w trakcie wyścigu, lekarze podali przerażającą przyczynę śmierci

Następny artykuł