dziecko skrzywdzone przez lekarzy
fot. https://pixabay.com/ succo
Autor Klaudia Gaicka - 8 Lipca 2020

4-letnia Amelia jest w stanie wegetatywnym. Rodzice oskarżają lekarzy o poważny błąd

Dziecko od urodzenia boryka się z mnóstwem problemów. Rodzice czteroletniej Amelki każdego dnia walczą o polepszenie jej stanu zdrowia. Leczenie i rehabilitacja dwójki dzieci każdego miesiąca pożera mnóstwo czasu i pieniędzy. Okazuje się, że cały koszmar może być winą lekarzy, którzy kilka lat temu przeprowadzali operację dziewczynki.

Dziecko urodziło się z wodogłowiem. Dziś ma zaledwie cztery latka, a cierpi na mnóstwo groźnych chorób, między innymi na porażenie mózgowe. Jak podaje serwis Medonet.pl, mała Amelia nie może samodzielnie chodzić, siedzieć, ani wykonywać innych podstawowych czynności.

Swój stan zawdzięcza najprawdopodobniej lekarzom, którzy wykonywali operację wymiany drenu. Rodzice dziewczynki mają również synka, który choruje na mukowiscydozę. Ich życie to nieustanne leczenie i rehabilitacja dzieci. Dodatkowo terapie są kosztowne, więc młodzi rodzice (w wieku 24 i 25 lat) cały czas muszą organizować zbiórki, które umożliwą leczenie maluchów.

Pierwsze objawy chłoniaka. Nie wolno ich bagatelizowaćPierwsze objawy chłoniaka. Nie wolno ich bagatelizowaćCzytaj dalej

Dziecko urodziło się chore, jednak to błąd lekarzy sprawił, że jego stan bardzo się pogorszył

Rodzina i znajomi sugerowali rodzicom dzieci, aby ci zgłosili się do kancelarii od błędów medycznych. W wyniku tego sprawa trafiła do sądu. Chociaż lekarze twierdzą, że żaden błąd po ich stronie nie wystąpił, Rzecznik Praw pacjenta oraz biegli, przyglądający się sprawie, są innego zdania.

- Przyczyną obecnego stanu dziecka jest nieprzewidziane krwawienie do centralnego układu nerwowego prawdopodobnie po usunięciu starego drenu dokomorowego, który w tego typu wodogłowiu zawsze obrośnięty jest tkankami powodującymi jego niedrożność. Mimo dołożonych wszelkich starań podczas zabiegu tego typu powikłanie może zawsze wystąpić – twierdzi szpital.

Obecnie toczy się postępowanie cywilne w Sądzie Okręgowym w Warszawie.

- Żądamy dla Amelki zadośćuczynienia za krzywdę, a także zadośćuczynienia dla jej rodziców i brata za utracone więzi rodzinne, które stanowią dobro osobiste każdego człowieka. Dodatkowo żądamy dożywotniej renty, która zapewni Amelii leczenie, rehabilitacje i godne życie – tłumaczy radca prawny Małgorzata Hudziak dla serwisu Medonet.

Dzisiaj grzeje: 1. Krzysztof Jackowski miał wizję dotyczącą wyborów. Jasnowidz wskazał zwycięzcę

2. Minister edukacji o szczegółach kolejnego roku szkolnego i o nauce zdalnej. Czego można się spodziewać?

Codzienna rehabilitacja Amelii trwa 5 godzin. Aby jakkolwiek funkcjonować, do tej pory dziewczynka musiała przejść już 5 operacji. Eksperci nie wiedzą, ile jeszcze operacji czeka Amelkę.

- Bardzo cieszymy się, że nasze stanowisko poparł Rzecznik Praw Pacjenta oraz chirurg, który wydawał opinię w tej sprawie. Mamy nadzieję, że Rzecznik przystąpi do postępowania cywilnego, gdyż ma takie prawo. Wierzę, że ją wygramy – komentuje Małgorzata Hudziak.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jackowski powiedział, kto wygra wybory. Zaskakująca najnowsza wizja jasnowidza
  2. Pilna decyzja sądu, chodzi o Jarosława Kaczyńskiego. Na Nowogrodzkiej zrobi się gorąco;
  3. Wiedza, która może uratować życie. Jak odróżnić zwykły pieprzyk od śmiertelnie niebezpiecznego czerniaka?
  4. Pierwsze objawy raka krtani. Niezwykle łatwo pomylić je z innymi chorobami
  5. Ministerstwo Zdrowia komentuje słowa Dudy. Mocne słowa o szczepionkach
  6. Robert Lewandowski rozgrzał fanki do czerwoności. Odważne zdjęcie z wakacji stało się hitem, dostał nowy pseudonim (FOTO)

Następny artykuł