dziecko półprzytomne w zamkniętym aucie
Fot. pixabay.com/ AdinaVoicu
Autor Klaudia Gaicka - 12 Czerwca 2020

Zostawili 4-latkę w rozgrzanym samochodznie. Rodzice nie byli świadomi, że robią coś złego

Dziecko zostało wyciągnięte z rozgrzanego samochodu przez parę policjantów po służbie. Niczego nieświadomi rodzice robili w tym czasie zakupy. Śledczy zbadają, czy doszło do popełnienia przestępstwa.

Dziecko jest szczególnie narażone na niebezpieczeństwa. W głównej mierze dlatego, że często nie potrafi jeszcze do końca artykułować swoich potrzeb i problemów. Zdane jest na odpowiedzialność swoich rodziców, którym jednak czasem nieco brakuje wyobraźni.

Tysiące Polaków otrzymało mandat za brak maseczki. Według specjalistów to dopiero wierzchołek góry lodowejTysiące Polaków otrzymało mandat za brak maseczki. Według specjalistów to dopiero wierzchołek góry lodowejCzytaj dalej

Dziecko zostało wyciągnięte z rozgrzanego auta półprzytomne. Rodzice nie zdawali sobie sprawy na co je narażają

Nie wiadomo, jak skończyłaby się historia ze sklepowego parkingu w Ełku, gdyby nie pewne szczególne małżeństwo. Para na co dzień pracuje w policji, tego dnia byli już po służbie jednak niebezpieczna sytuacja im nie umknęła.

Jak podaje Polsatnews.pl, na dworze panował okropny upał, a w rozgrzanym samochodzie na parkingu, znajdowało się nieprzytomne dziecko. Policjanci nie wiedzieli, w jakim stanie jest dziewczynka oraz jak długo tam przebywa.

– Główka dziewczynki pochylona była do przodu w ten sposób, że dotykała klatki piersiowej i nie można było stwierdzić, czy śpi, czy straciła przytomność. Nie wiadomo było, jak długo dziecko jest zamknięte w samochodzie, było jednak widać, że jest spocone. Dlatego policjanci podjęli decyzję o wybiciu szyby i zawiadomieniu służb – wyjaśniła st. sierż. Agata Kulikowska de Nałęcz z ełckiej policji.

Dziecko zostało wydostane z samochodu półprzytomne, w samochodzie panował gorąc rzędu 40 stopni Celsjusza. 4-latka otworzyła oczy, dopiero kiedy została wyjęta z fotelika samochodowego. Była bardzo spocona, zgrzana i spragniona. Na miejsce przyjechała już karetka pogotowia i patrol policji. Badania ratowników wykazały, że dziecko nie wymaga hospitalizacji i jego stan jest dobry.

Dzisiaj grzeje: 1. Policjant zgwałcił 6-latkę. Matka dziewczynki wiedziała o wszystkim

2. Najbardziej awaryjne czy najwięcej spalające. Lista samochodów z problematycznymi silnikami

– Po kilku minutach na parking przyszli rodzice 4-latki. Okazało się, że byli razem na zakupach w pobliskim sklepie. Byli zaskoczeni reakcją przechodniów. Przyznali, że nie mieli świadomości, że auto zostawione na słońcu może tak szybko się nagrzać w środku – poinformowała przedstawicielka policji w Ełku.

Mundurowi prowadzą śledztwo, aby wyjaśnić, czy doszło do popełnienia przestępstwa. Jeżeli rodzice dziecka narazili je na niebezpieczeństwo utraty życia lub nawet zdrowia, może im grozić kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Koronawirus na Komunii. Sanepid pilnie poszukuje uczestników mszy
  2. Andrzej Duda grzmiał o "komuchach" i atakował sędziów. Na wiecu usłyszał pytanie, po którym puściły mu nerwy
  3. Dlaczego w Afryce zarejestrowano tak mało przypadków koronawirusa? Według specjalistów, temperatura wcale nie jest kluczowa
  4. Walczyła na pierwszej linii frontu z koronawirusem. Nie żyje pielęgniarka
  5. Najczęściej ignorowane objawy raka. Lekceważenie ich może kosztować życie
  6. Marcin Gortat wyjawił swoje plany na oczach całej Polski. W TVN powiedział co będzie robił na emeryturze

Następny artykuł