Dziecko wypadło z 4. pietra
pixabay.com/arembowski
Autor Barbara Bujar - 13 Lipca 2020

Wystarczyła chwila nieuwagi. Roczny chłopczyk wypadł z okna na 4 piętrze bloku.

Dziecko wypadło z okna mieszkania, które znajduje się na czwartym piętrze budynku. W czasie wypadku w domu byli obecni oboje rodzice. Sprawą od razu zajęła się policja, a dziecko, które cudem przeżyło, trafiło pod opiekę lekarzy. Do podobnych sytuacji dochodzi w ostatnim czasie coraz częściej.

To kolejny taki wypadek w Polsce. Jak informuje portal popularne.pl, w ostatnim czasie odnotowano już kilka podobnych sytuacji. Nie wszystkie kończyły się jednak szczęśliwie. W maju z okna wypadła 4-letnia dziewczynka. Udało się ją uratować tylko dlatego, że spadła na trawę. Do identycznego zdarzenia doszło w czerwcu w Słupsku. Tym razem ucierpiał 2-letni chłopiec, który także zakończył upadek na osiedlowej zieleni. Błyskawiczna pomoc, którą otrzymał, pozwoliła na jego powrót do zdrowia. Najgłośniejszym wypadkiem był jednak ten, do którego doszło 1 lipca w Koszalinie. Przypomnijmy, że zginęło wtedy młode rodzeństwo. 4-letni chłopiec i 5-letnia dziewczynka zmarli po upadku z dziewiątego piętra. Najnowsze informacje potwierdzają kolejną tragedię. W Olsztynie zostało poszkodowane zaledwie roczne dziecko.

Łukasz Szumowski przewiduje, jak rozwinie się epidemia w Polsce. Porusza też kwestię wyborów prezydenckichŁukasz Szumowski przewiduje, jak rozwinie się epidemia w Polsce. Porusza też kwestię wyborów prezydenckichCzytaj dalej

Roczne dziecko wypadło z okna. Szczegóły wypadku wyjaśnia policja

Do dramatycznego wypadku doszło w sobotę na jednym z olsztyńskich osiedli. W tym czasie w mieszkaniu, które znajduje się na czwartym piętrze, przebywała cała rodzina. Rocznym chłopcem opiekowali się jego rodzice. W pewnym momencie, z niewyjaśnionych przyczyn, dziecko wychyliło się przez okno, z którego nagle wypadło. Na miejscu natychmiast pojawiły się wszystkie niezbędne służby.

Akcja ratunkowa rozpoczęła się błyskawicznie. Chłopiec głośno płakał, a ratownicy medyczni podjęli próby opatrzenia go i przewiezienia do szpitala. Dzięki tej pomocy, chłopiec trafił do kliniki w dobrym stanie, co z pewnością ułatwi proces jego powrotu do zdrowia. Lekarze, którzy zajęli się małym pacjentem nie stwierdzili też większych obrażeń na jego ciele. Potwierdził to oficer prasowy olsztyńskiej policji Rafał Prokopczyk, którego wypowiedź cytuje popularne.pl.

- Na miejsce przyjechała karetka. Maluch płakał, co w takiej sytuacji było dobrym objawem, był z nim kontakt. Chłopiec został przewieziony do szpitala – powiedział Rafał Prokopczyk, oficer prasowy olsztyńskiej policji.

Dzisiaj grzeje: 1. Pierwsze objawy zakrzepicy. Lepiej ich nie lekceważyć

2. Ekspert: Pokusa powtórzenia wyborów większa, niż się wydaje. Są odpowiednie przesłanki

Podczas akcji ratunkowej, którą prowadzili ratownicy medyczni, swoje obowiązki wykonywali także funkcjonariusze policji. Mundurowi rozpoczęli dochodzenie w prawie wypadku chłopca. Przesłuchali także jego rodziców. Oboje byli trzeźwi, jednak ich sposób opieki nad synem, zostanie poddany dokładnej ocenie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wielka gwiazda TVN odchodzi z pracy. Nagła decyzja. Co się stało?
  2. Andrzej Duda nagle prosi o wybaczenie Polki i Polaków, za podłe słowa podczas kampanii. Czy miał na myśli, że "LGBT nie są ludźmi"?;
  3. Wiedza, która może uratować życie. Jak odróżnić zwykły pieprzyk od śmiertelnie niebezpiecznego czerniaka?
  4. Pierwsze objawy raka krtani. Niezwykle łatwo pomylić je z innymi chorobami
  5. Ministerstwo Zdrowia komentuje słowa Dudy. Mocne słowa o szczepionkach
  6. Nie zdążyli do kliniki i stało się, na parkingu. Niesamowite nagranie podbija internet

Następny artykuł