dziecko zmarło w szpitalu
fot. https://unsplash.com/ Piron Guillaume
Autor Natalia Niewczas - 13 Sierpnia 2020

Wszyscy modlili się o małą Oleńkę. Media obiegła tragiczna wiadomość

Dziecko opuściło ten świat zdecydowanie za wcześnie. Małej Oli przyszło walczyć o życie już w wieku niespełna ośmiu miesięcy. Mimo otrzymanego wsparcia ze strony bliskich dziewczynka przegrała. Teraz matka zmarłej Oleńki podaje profesjonalizm personelu medycznego z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w wątpliwość.

Dziecko od samego początku borykało się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Oleńka zaczęła swą krótką przygodę z życiem od postawionej przez lekarzy diagnozy. Serce dziewczynki było pozbawione jednej z komór, co znacznie utrudniało prawidłowe funkcjonowanie organu. Zorganizowana przez rodziców zbiórka pieniędzy miała umożliwić Oli skorzystanie z ratującej życie chirurgicznej interwencji. Choć to operacja miała być ryzykowna, dziecko straciło życie w innych, potencjalnie mniej narażających życie okolicznościach.

Wzrost emerytur nawet o 2400 złotych. Jest jednak jeden warunekWzrost emerytur nawet o 2400 złotych. Jest jednak jeden warunekCzytaj dalej

Dziecko walczyło o życie w szpitalu

To dziecko nie zdążyło nawet wypowiedzieć pierwszego słowa; życie Oleńki Kozłowskiej niemal od chwili jej narodzin wisiało na włosku. Prawdziwy dramat jednak spotkał dziewczynkę i jej rodzinę po wizycie w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, gdzie miały zostać wykonane rutynowe badania.

Jak podaje portal Rybnik com pl, dnia 4 sierpnia mama Oli, Ilona, zabrała córkę do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka na badania. Jak twierdzi kobieta, zwykła morfologia krwi stopniowo przeradzała się w tragedię. Matka dziewczynki była wstrząśnięta tym, co ujrzała.

- Ani pielęgniarki, ani pani doktor nie zareagowały na to, że od około 15 minut “maltretowały” dziecko przy pobieraniu krwi. Nie przerwały procedury, chociaż powinny - relacjonuje pani Ilona.

Zdaniem matki Oli, to działania personelu medycznego przyczyniły się do zatrzymania akcji serca dziewczynki, które nastąpiło później. Lekarze przystąpili do udzielania dziecku pomocy, konieczna okazała się również pilna operacja. Niestety w mózgu dziecka pojawił się wyjątkowo niebezpieczny obrzęk, co przypieczętowało los dziewczynki.

Dzisiaj grzeje: 1. Agnieszka Kotulanka zmagała się ze straszną chorobą. Ksiądz na pogrzebie powiedział "swój czyściec odbyła już za życia"
2. Dzisiaj w Biedronce możesz się nieźle obłowić. Podstawowe produkty kupisz za połowę ceny

W nocy rodzice Oli odebrali telefon ze szpitala. Przekazano im najtragiczniejsze wieści, ośmiomiesięczna dziewczynka zmarła. Para postanowiła podzielić się smutną informacją z innymi w mediach społecznościowych.

Choć historia życia małej Oleńki miała już tragiczny koniec, po dramatycznej wizycie w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka jej rodzice zapowiadali, że zgłoszą się do prokuratury. Jak przyznają, zamierzają poinformować organy ścigania o wszystkich zaobserwowanych nieprawidłowościach.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Niebawem zapadnie kluczowa decyzja dla wielu rodzin. Rząd zapowiedział nowe wytyczne
  2. Pilne, bardzo ważne informacje dla tysięcy matek w całym kraju. Chodzi o dodatkowe pieniądze
  3. Marian Glinka przez lata był idolem wielu Polaków. Zabrała go podstępna choroba, której nie warto lekceważyć
  4. Był prawdziwym wzorem do naśladowania. Tłumy ludzi na wzruszającym pogrzebie Marcina Kolczyńskiego
  5. Najwięcej zakażeń już nie na Śląsku. Nowy region wyszedł na prowadzenie, Ministerstwo Zdrowia wyjaśnia dlaczego
  6. Przełomowa decyzja w Mińsku. Władze Białorusi wreszcie to zrobiły

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł