dziecko nie zostało zbadane
unsplash.com/Cory Mogk
Autor Natalia Niewczas - 20 Października 2020

Lekarka nie zbadała dziecka. Jest stanowisko szpitala

Rodzice zabrali dziecko do szpitala - dokuczliwe objawy zmartwiły opiekunów 9-letniej Julki. Dziewczynkę męczył ból gardła, miała podwyższoną temperaturę ciała. Lekarka, którą rodzina zastała na dyżurze, jak utrzymują, odmówiła jednak zbadania dziecka. Szpital w Skarżysku-Kamiennej postanowił zabrać głos w sprawie zaistniałej sytuacji.

Chore dziecko nie zostało nawet zbadane przez lekarkę - to jednak nie wszystko, co rodzice Julki mają do zarzucenia pracownicy przychodni. Relacjonują, że na skierowaniu na oddział pediatryczny, które ostatecznie otrzymali, lekarka napisała niestosowny komentarz: “roszczeniowa matka”. Choć ostatecznie dziecko otrzymało niezbędną pomoc w innym szpitalu, rodzice nie zamierzają odpuścić - złożyli zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na policję.

Poważnie zwiększają ryzyko zgonu przy COVID-19. Cierpią na nie tysiące PolakówPoważnie zwiększają ryzyko zgonu przy COVID-19. Cierpią na nie tysiące PolakówCzytaj dalej

Rodzice utrzymują, że dziecko nie zostało zbadane przez lekarkę

Z relacji rodziców dziecka wynika, że dyżurująca w przychodni lekarka kilkukrotnie odmówiła zbadania 9-latki. Matka dziewczynki wyjaśnia, że skierowanie na oddział pediatryczny otrzymała dopiero po tym, jak zażądała zbadania pociechy. Mimo usilnych próśb kobiety, dziecko i tak nie zostało zbadane przez dyżurującą lekarkę. Oburzeni rodzice Julki utrzymywali, że do dyrekcji szpitala wpłynie stosowna skarga. Jak informują przedstawiciele placówki, skarga się jednak nie pojawiła.

- W odpowiedzi na informacje pojawiające się w mediach dotyczące zdarzenia w Poradni Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej ZOZ w Skarżysku-Kamiennej z dnia 10 października 2020 r. wyjaśniam, iż przeprowadzono w tej sprawie wewnętrzne postępowanie m.in. rozmawiając z personelem oraz sprawdzając dokumentację medyczną - informuje dyrekcja placówki medycznej.


Jak podaje portal parenting.pl, nie było to wszystko, co dyrekcja miała do przekazania. Przedstawiciele szpitala wyjaśniają, że lekarz ocenił wówczas, iż stan zdrowia dziecka nie wymagał badania fizykalnego. Co więcej, na procedury i zasady panujące w szpitalu ma wpływ zagrożenie epidemiologiczne, w ramach opieki nocnej i świątecznej pomoc udzielana jest głównie poprzez teleporady.

Dzisiaj grzeje: 1.Kiedy może zakończyć się pandemia? Są nowe prognozy ekspertów
2.Ostatni wpis Dariusza Gnatowskiego wyciska łzy. Aż trudno uwierzyć, mówi o nim wszystko

3. Gwiazda "M jak miłość" walczyła o życie i zmagała się z ciężką chorobą. Objawy były niepozorne

Nie żyje ponad setka osób. Tragiczny raport ministerstwa zdrowiaNie żyje ponad setka osób. Tragiczny raport ministerstwa zdrowiaCzytaj dalej

Dyrekcja wspomina, że matka dziecka zachowywała się wobec pracownicy szpitala wulgarnie i agresywnie, z czym w czasach epidemii lekarze spotykają się niestety niezwykle często. Przedstawiciele dodają, że mimo wystawienia skierowania na oddział pediatrii, rodzice się tam nie pojawili.

- Jakkolwiek przeprowadzone postępowanie wyjaśniające nie potwierdziło, aby ze strony pracowników naszego szpitala doszło do jakiegokolwiek zaniedbania bądź niewłaściwego zachowania wobec pacjentki oraz jej rodziców, przekazaliśmy słowa ubolewania i przeprosin z tytułu niedogodności, jakich mogli oni doświadczyć w związku z pobytem w Poradni Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej - dodaje dyrekcja.

Już niedługo obostrzenia mogą zostać rozszerzone. Rzecznik rządu zapowiadaJuż niedługo obostrzenia mogą zostać rozszerzone. Rzecznik rządu zapowiadaCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. 200 tys. samochodów w Polsce z wykrytą usterką. 1/3 z nich to auta jednej marki
  2. Energia jądrowa jednak dla Polski? Ważne porozumienie, historia dzieje się na naszych oczach
  3. Minister Zdrowia przekazał złe wieści. Już w przyszłym tygodniu może nas czekać gigantyczny wzrost zachorowań
  4. Adam Niedzielski przygotowuje się na najczarniejszy scenariusz. Szpitale tymczasowe w każdym mieście wojewódzkim
  5. Pilny apel do wszystkich chorych od lekarza rodzinnego. "Ludzie, chodźcie do nas, na co czekacie?"
  6. Dariusz Gnatowski nie żyje, wszyscy znaliśmy go z roli "Boczka" ze "Świata według Kiepskich". Kiedyś prowadził "Przewodnik Włóczykija"
  7. Tragiczna sytuacja mieszkańców spalonego bloku. Potrzebują pomocy, nie mają gdzie mieszkać

Następny artykuł