Policja odnalazła szczątki ciała dwulatka
unsplash.com/Egor Myznik
Autor Barbara Bujar - 25 Lipca 2020

Tragiczny finał poszukiwań 2-latka. Sprawa budzi wiele kontrowersji

Dziecko zaginęło w nocy z 13 na 14 lipca. Od tego momentu śledczy prowadzili intensywne poszukiwania. Kilka dni później znaleźli szczątki ciała, które najpewniej należy do 2-latka. Zeznania rodziców chłopca wzbudzają coraz większe podejrzenia. Funkcjonariusze dokładnie sprawdzają wszystkie ślady.

Dziecko zostało odnalezione martwe. Jak informuje Fakt24, dwuletni Thaddeus Sran pochodził z hrabstwa Madera i od urodzenia zmagał się z niepełnosprawnością. Poród nastąpił za wcześnie, co przyczyniło się do jego problemów z komunikowaniem się i zaburzeń w prawidłowym rozwoju. Z tego powodu dziecko nie potrafiło chodzić i było karmione przez sondę. Poruszało się jedynie dzięki czołganiu, co także przychodziło mu z trudnością. Nikt nie wie, dlaczego w nocy z 13 na 14 lipca nagle zniknął z rodzinnego domu.

Szumowski zapowiada możliwy powrót maseczek. Zdradził nawet, kiedy będziemy musieli je ponownie założyćSzumowski zapowiada możliwy powrót maseczek. Zdradził nawet, kiedy będziemy musieli je ponownie założyćCzytaj dalej

Niepełnosprawne dziecko nagle zniknęło z domu. Policja odnalazła jego ciało

Dwuletni Thaddeus Sran mieszkał wraz z rodzicami w hrabstwie Madera, w stanie Kalifornia. Zanim się urodził, jego rodzina przeżyła tragedię. W 2015 roku wskutek zespołu śmierci łóżeczkowej zmarło perwsze dziecko małżeństwa. Dziewczynka, podobnie jak jej brat, urodziła się za wsześnie i długo przebywała w szpitalu. Fakt24 podaje, że rodzice nie usłyszeli wtedy żadnych zarzutów. To, czy tym razem zostaną im one postawione, nie zostało jeszcze przesądzone. Ich zeznania w sprawie zniknięcia syna są bowiem niejasne.

Niepełnosprawny dwulatek zniknął w nocy z 13 na 14 lipca. Z zeznań jego rodziców ma wynikać, że ostatni raz widzieli swojego syna w poniedziałek około godziny 22:00. Kiedy rano wstali, zorientowali się, że chłopca nie ma w domu, a jego łóżeczko jest puste. Od razu zdecydowali się poinformować o tym policję.

Po przyjęciu zgłoszenia lokalni funkcjonariusze rozpoczęli akcję poszukiwawczą. Szef policji Madera Dino Lawson potwierdził, że początkowo rodzice chłopca angażowali się w jej przebieg i współpracowali ze śledczymi. Z czasem to się jednak zmieniło. Ich zachowanie wzbudziło w funkcjonariuszach pewną podejrzliwość.

- Początkowo współpracowali w celu odnalezienia 2-latka, ale potem przestali - słowa Dino Lawsona cytuje Fakt24.

Poszukiwania małego Thaddeusa trwały ponad tydzień. 24 lipca okazało się, że śledczy znaleźli szczątki ciała dziecka. Jak się okazuje, są to najpewniej zwłoki zaginionego dwulatka. Na ten moment przyczyny jego śmierci nie są jednak znane, a policja prowadzi dochodzenie. Jednymi z pierwszych osób, które zostaną przesłuchane, będą rodzice chłopca. Prawnik broni jednak ich zachowania.

Dzisiaj grzeje: 1. Porażające sceny na pogrzebie Andrzeja Strzeleckiego. Nikt się nie spodziewał
2. W listopadzie mogłeś jeszcze kupić za 15 zł. Dziś go sprzedają z 67-krotnym przebiciem
3. Do wzięcia nawet 18 750 zł dopłaty, a tylko 249 wniosków. Zostało już jedynie kilka dni

Roger Nuttal, który prawnie przedstawia małżeństwo, miał tłumaczyć ich brak zaangażowania w sprawę. Jego zdaniem rodzice chłopca przestali współpracować z policjantami, kiedy ci zaczęli ich podejrzewać. Przyznał też, że mocno wierzy w ich niewinność.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Polskę obiegły tragiczne wieści, nie żyje Stanisław Zięba. Ogromna strata
  2. Zabezpieczcie zapasy wody. Niedługo wyłączą ją w jednej z części Warszawy. Lepiej się przygotujcie.
  3. RMF FM: Rodzice stracą pieniądze, nadszedł koniec. Znika bardzo popularne świadczenie;
  4. Maseczki mogą zniknąć z przestrzeni publicznej? Ważne słowa Ministra Zdrowia
  5. Chcą znaleźć w Polsce azyl. Uciekli wraz z chorym na autyzm synem
  6. Rząd luzuje kolejne obostrzenia dotyczące epidemii. Profesor Simon ostrzega
  7. Spłonął dom wyremontowany w programie "Nasz nowy dom". "Nie zostawimy ich w potrzebie", obiecuje Katarzyna Dowbor

Następny artykuł