Kierowca karetki śmiertelnie potrącił dziewczynkę. Mężczyzna usłyszał wyrok
pixabay.com/arembowski
Autor Barbara Bujar - 2 Lipca 2020

9-latka nie miała żadnych szans. Karetka pędziła bez pacjenta 100 km/h

Dziewczynka przechodziła przez jezdnię, kiedy nagle uderzyła w nią karetka pogotowia. Kierujący nią 60-letni mężczyzna pędził 100 km/h, chociaż nie wiózł pacjenta ani nie spieszył się do żadnego wypadku. 9-latka nie miała żadnych szans i zginęła na miejscu, a kierowca stanął przed sądem. We wtorek zapadł wyrok.

Jak informuje Radio Zet, do śmiertelnego wypadku doszło w kwietniu 2019 roku w Pruszkowie. 9-letnia Ewa wracała ze szkoły i miała zamiar przejść przez jezdnię. Odpowiedzialnie zatrzymała się przed przejściem dla pieszych i rozejrzała się, czy nie nadjeżdża żaden samochód. Po drugiej stronie ulicy dostrzegła swojego sąsiada Roberta J., który utwierdził ja w przekonaniu, że może wejść na jezdnię. Chwilę później nadjechała karetka pogotowia, która z prędkością 100 km/h uderzyła w ciało Ewy. Dziewczynka nie miała żadnych szans.

Watykan pogrążył się w żałobie. Benedykta XVI spotkała prawdziwa tragediaWatykan pogrążył się w żałobie. Benedykta XVI spotkała prawdziwa tragediaCzytaj dalej

Dziewczynka zginęła na miejscu. Kierowca karetki za śmiertelne potrącenie odpowiedział przed sądem

Ambulans prowadził 60-letni Piotr K., razem z nim w pojeździe miał znajdować się jeszcze tylko salowy. Mężczyźni nie musieli się nigdzie spieszyć. W karetce nie znajdował się pacjent i nie przyjęli oni też żadnego pilnego wezwania. Dodatkowo poruszali się po terenie zabudowanym. Mimo to karetka pogotowia z włączoną sygnalizacją dźwiękową pędziła z prędkością 100 km/h i po zderzeniu z ciałem dziewczynki spowodowała jej natychmiastową śmierć.

Siła uderzenia sprawiła, że potrącona dziewczynka przewróciła się i upadła aż kilkadziesiąt metrów dalej. Spadły jej też buty. Przechodnie, którzy widzieli całe zdarzenie byli w szoku. Relacjonowali, że ambulans pojawił się nagle i nie było czasu na reakcję. Z ich opinii wynika, że sygnały karetki można było usłyszeć dopiero w chwili zdarzenia. 9-letnia Ewa zmarła na miejscu.

Dzisiaj grzeje: 1. Jest jednym z najcięższych do wykrycia nowotworów. Lekarz tłumaczy, co powinno zwrócić naszą uwagę

2. 1000 wniosków jednego dnia, Polacy masowo pognali po 5 tys. zł. Możliwe, że ty też możesz dostać pieniądze

Kierowca karetki został zatrzymany przez policję i za swoje zachowanie odpowiedział przed sądem. Rozprawa odbyła się we wtorek. Zgodnie z wyrokiem mężczyzna spędzi w więzieniu kolejne 5,5 roku, a przez 7 lat nie będzie mógł prowadzić samochodu. Dodatkowo sąd zobowiązał go do wypłacenia 30 tysięcy złotych na rzecz rodziców zmarłej dziewczynki. Oboje mocno przeżyli śmierć swojego ukochanego dziecka.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Świetna wiadomość dla milionów Polaków, oszczędności będą ogromne. Od dziś niższe ceny gazu
  2. Beata Szydło przerwała milczenie w sprawie jednych z mediów. "Czas powiedzieć dość. Jestem zbulwersowana, podła manipulacja"
  3. Ciągłe zmęczenie i senność nie powinny być lekceważone. Mogą świadczyć o poważnej chorobie
  4. Jego niedobór katastrofalnie wpływa na organizm człowieka. Pierwsze oznaki powinny być sygnałem do działania
  5. Nie żyje wybitny muzyk. Jego utworów słuchały miliony ludzi z całego świata
  6. Skąpo ubrana Joanna Jędrzejczyk znów pochwaliła się ciałem na Instagramie. Pokazała niemal wszystko (FOTO)

Następny artykuł