dziewczynka z ogromnym guzem
fot. https://unsplash.com/ Jens Johnsson
Autor Natalia Niewczas - 24 Sierpnia 2020

Przerażeni rodzice nie wierzyli własnym oczom. Guz był większy niż jej ciało

Dziewczynka z pewnością nie zaliczyła najlepszego z możliwych startów. Same narodziny dziecka niemal od początku stały bowiem pod znakiem zapytania. Po tym, jak badania wykryły obecność wyrastającej z małego ciałka niezidentyfikowanej narośli, lekarze zaproponowali matce przerwanie ciąży.

Dziewczynka miała przyjść na świat jako drugie dziecko Lenai i Matta. Matkę zaniepokoiły jednak uciążliwe poranne mdłości, które nie dawały jej spokoju aż do 18 tygodnia ciąży. Jak się okazało, dolegliwości mogły być pierwszym niejasnym zwiastunem nadciągających, dramatycznych chwil.

Ochotnicy pilnie poszukiwani. Ruszają testy szczepionki na COVID-19 we WłoszechOchotnicy pilnie poszukiwani. Ruszają testy szczepionki na COVID-19 we WłoszechCzytaj dalej

Dziewczynka urodziła się z gigantycznym guzem

Problem ze zdrowiem dziewczynki potwierdziły rutynowe badania przeprowadzone w 20 tygodniu ciąży. To właśnie wtedy lekarze zwrócili uwagę na przylegającą do ciała dziecka narośl. Choć medycy początkowo podejrzewali rozszczep kręgosłupa, wyniki badań ujawniły inną, szokującą prawdę.

Jak podaje portal parenting.pl, widniejące na ciele wybrzuszenie okazało się potworniakiem kości krzyżowo-guzicznej. Dalsze przeprowadzone przez lekarzy testy nie przyniosły bardziej optymistycznych wieści. Guz typu II, choć głównie wyrastający ponad powierzchnię ciała, rozrastał się także wewnątrz. Nadzorujący stan matki i dziecka specjaliści ocenili, że szanse na przeżycie dziewczynki są stosunkowo niewielkie - zaproponowali przerwanie ciąży.

Mimo skąpych nadziei, nienaturalnej wielkości guz okazał się nie wpływać bezpośrednio na okoliczne narządy wewnętrzne. Zalya przyszła na świat poprzez cesarskie cięcie w 28 tygodniu ciąży, ważąc zaledwie 2 kilogramy. Masę jej ciała znacznie przewyższał guz, osiągający masę 2,5kg - sama jego waga to jednak nie wszystko. Pokaźne rozmiary narośli górowały nad drobnym ciałkiem dziecka.

Dzisiaj grzeje: 1. Uczniowie przerażeni, rodzice łapią się za głowy. Dzieci jednak nie pójdą do szkoły 1 września?

2. Biedronka już od jutra z szalonym prezentem dla klientów. Wielki ukłon dla fanów słodkości

Stan zdrowia dziewczynki wymagał pilnej interwencji chirurgicznej. Lekarze operowali przez sześć godzin - kilka razy podejmowali reanimację i pięciokrotnie przetaczali dziecku krew. Wysiłki się jednak opłaciły, Zalya została uwolniona od ciężaru guza i nie doznała uszkodzeń narządów. Choć obecnie musi regularnie odwiedzać lekarzy, a przez kolejnych 5 lat ryzyko nawrotu guza jest stosunkowo wysokie, pociecha dobrze się rozwija i korzysta z życia w towarzystwie kochającej rodziny.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Mafijny boss na wolności. Wpłacono za niego porażającą kaucję
  2. Niewyobrażalna tragedia w polskim McDonald's. Nie żyje kobieta, zmarła niezauważona
  3. Rozpoczęcie roku szkolnego może być opóźnione. Podali możliwe terminy, ważny apel nauczycieli
  4. TVN ujawnił skandaliczną prawdę. Nie mieści się w głowie, do czego dochodzi w karetkach
  5. Była premier zarażona koronawirusem. Rzeczniczka przekazała przykre wiadomości o stanie zdrowia
  6. Zazdroszczą jej wszystkie kobiety. Ma 70 lat a wygląda jak nastolatka. Jak to możliwe?

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł