dżuma
fot. https://unsplash.com/ Kuma Kum
Autor Natalia Niewczas - 10 Sierpnia 2020

Cała wioska została zamknięta. Powraca przez wielu zapomniana, śmiertelna choroba

Dżuma, wedle szacunków uczonych, zredukowała populację średniowiecznej Europy nawet o 60%. Aż do schyłku XIX wieku ludzkość pozostawała wobec pomoru niemal całkowicie bezbronna. Dopiero wtedy naukowcy zdołali ustalić, co wywołuje zarazę, a co za tym idzie, stopniowo przejąć nad nią kontrolę. Wydaje się, że środki ostrożności wystarczają, a czarna śmierć zniknęła. Zagrożenie nadal wisi jednak w powietrzu.

Dżuma dziś kojarzy się głównie z obrazkami przedstawiającymi postacie zasłaniające twarz charakterystyczną, przypominającą ptasi dziób maską. O czym nie każdy wie, podobne stroje przywdziewali w czasach zarazy lekarze, a wystający element maski wypełniali ziołami, które miały łagodzić fetor rozkładających się zwłok i chronić medyków przed chorobą. Choć sam strój wygląda efektownie, nikt z pewnością nie chciałaby mierzyć się z tym, z czym oko w oko musieli stanąć mieszkańcy średniowiecznej Europy. Powszechnie uważa się dżumę za chorobę niemal zapomnianą. Jak się jednak okazuje, widmo zagrożenia wciąż widnieje na horyzoncie.

Pomyliła raka ze zwykłym skurczem. Lekarze musieli podjąć dramatyczną decyzjęPomyliła raka ze zwykłym skurczem. Lekarze musieli podjąć dramatyczną decyzjęCzytaj dalej

Dżuma może powrócić

Dżuma nie opuściła naszego świata na dobre. Szalenie niebezpiecznymi, wywołującymi dżumę bakteriami wciąż można się zarazić. Z powodu rozpoznania nowego przypadku tej choroby zakaźnej władze chińskiego regionu Mongolii Wewnętrznej podjęły decyzje o zamknięciu jednej z wiosek. Bez zachowania odpowiednich środków ostrożności sytuacja mogłaby szybko wymknąć się spod kontroli.

Jak podaje portal portal.abczdrowie.pl, o nowym przypadku dżumy doniosła Miejska Komisja Zdrowia Baotou - mężczyzna zmarł w wyniku spowodowanej czarną śmiercią niewydolności serca. To, w jaki sposób doszło do zakażenia, pozostaje zagadką.

Jeden przypadek dżumy wystarczył, by zarządzić odizolowanie wioski Suji Xincun, wysłać jej mieszkańców na kwarantannę i rozpocząć regularnie dezynfekcje wszystkich domów. Badania nie potwierdziły kolejnych zakażeń, choć potencjalne, czterostopniowe zagrożenie epidemiologiczne tym razem oceniono na 3.

Dzisiaj grzeje: 1. Zaskakujące obostrzenia dotyczące wesel. Słowa Szumowskiego porażają
2. Nie musisz jeździć jak wariat, żeby dostać mandat 200 zł. Powód mocno cię zaskoczy

To nie pierwszy rozpoznany przypadek czarnej śmierci w tym roku. W lipcu w miejscowości Bayannur obecność dżumy potwierdzono u dwóch braci, którzy spożyli mięso świstaka. Doniesienia z Azji potwierdzają, że morowa zaraza wciąż ma zabójczy potencjał. Co pokazują także doświadczenia z pandemią COVID-19, zarażenie nawet jednej osoby może spowodować tysiące kolejnych śmierci.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wszyscy mieli nadzieję do samego końca. Niestety, właśnie przekazano smutne informacje, nie żyje
  2. Podchwytliwe pytanie w Milionerach. Uczestnik długo nie mógł się zdecydować
  3. Gigantyczna pomyłka Ministerstwa Zdrowia. Raport, który zwala z nóg
  4. Chciała tylko wyciągnąć zabawki swojej córki z wody. Tragiczna śmierć 39-latki
  5. Tragiczne wiadomości obiegły media. Nie żyje 230 osób, z każdym dniem ofiar przybywa
  6. 16 lat temu Angelina Jolie adoptowała chłopca z Kambodży. Jak wygląda dzisiaj?

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł