COVID-19 sprawi, że będzie problem z emeryturami? Ekspert przedstawił niepokojącą prognozę

emerytura przy COVID-19
unsplash WJ. photos
Autor Klaudia Gaicka03.01.2021

Już wkrótce pandemia może odbić się na polskich emeryturach. Ekspert wyjaśnia, z czego to wynika. Okazuje się, że istnieją problemy, których większość z nas nie dostrzega.

Okazuje się, że pandemia może mieć wpływ na emerytury tysięcy Polaków. Ekspert ocenia, że już wkrótce COVID-19 może wywrzeć ogromny wpływ na tę gałąź gospodarki.

Już wkrótce pandemia może odbić się na polskich emeryturach. Ekspert wyjaśnia, z czego to wynika

Prezes zarządu Mercer w Polsce Krzysztof Nowak w rozmowie z agencją Newseria Biznes ocenił to, jak pandemia koronawirusa może wpłynąć na emerytury.

– COVID-19 ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa emerytów w Polsce i to długoterminowe, które dzisiaj trochę lekceważymy albo go nie dostrzegamy, a za chwilę będzie to jedno z bardziej istotnych zagrożeń – tłumaczy.

Jego zdaniem pandemia skutkuje ogromnym zadłużeniem. Już teraz ZUS konkuruje z innymi potrzebami obywateli, a najgorsze jeszcze przed nami. Nie bez wpływu pozostają także różnego rodzaju zapomogi dla przedsiębiorców.

Nagła wiadomość od producenta szczepionek. Wkrótce może spełnić się czarny scenariuszNagła wiadomość od producenta szczepionek. Wkrótce może spełnić się czarny scenariuszCzytaj dalej

– W efekcie COVID-u rośnie zadłużenie, rośnie deficyt. ZUS zaczyna konkurować o środki budżetowe z innymi typami wydatków. Na razie są to wydatki bezpośrednie w ramach tarcz czy ochrony gospodarki, a za chwilę będą to wydatki związane ze spłatą tego zadłużenia – wyjaśnia ekspert.

Niestety nie ma żadnych alternatyw ZUS. Nie są one rozwijane w Polsce. Ekspert porusza także kwestię OFE.

– Alternatywy dla ZUS-u istnieją, ale my ich nie rozwijamy. Jest tylko jedno rozwiązanie, żeby zwiększać udział systemu kapitałowego. My akurat robimy na odwrót, ponieważ właśnie likwidujemy OFE – ocenił.

Alternatywą dla OFE mają stać się pracownicze plany kapitałowe, tzw. PPK. Jednak już teraz widać, że element kapitałowy jest w nich znacznie mniejsze, niż w OFE.

– W zamian mamy wyłącznie pracownicze plany kapitałowe, w których składka wynosi 3,5 proc., podczas gdy na początku OFE było to 7,3 proc., czyli nie rozwijamy elementu kapitałowego. Co więcej, długo będziemy jeszcze budować aktywa PPK, żeby chociaż dorównywały w jakimś stopniu przeszłym aktywom OFE – mówi Krzysztof Nowak.

Artykuły polecane przez redakcję Pacjenci.pl:

>

Następny artykuł