epidemia wzrasta szybciej, niż myślimy
fot. unsplash.com/???????? Claudio Schwarz | @purzlbaum
Autor Klaudia Gaicka - 4 Sierpnia 2020

Uważa, że w Polsce zarażonych jest o wiele więcej. Ekspert podał liczbę

Epidemia trwa w Polsce i na świecie już od kilku miesięcy. Niestety wciąż nie udaje jej się opanować, a wręcz przeciwnie liczba zakażonych wzrasta w przerażającym tempie. Ekspert twierdzi, że wyniki, o których słyszymy każdego dnia, są bardzo zaniżone. Jego zdaniem zakażonych jest więcej.

Epidemia w Polsce każdego dnia wzrasta. Padają kolejne rekordy nowych zakażonych, a wielu Polaków zdaje się nie zauważać problemów. Nie tylko rządzący, ale i światowi eksperci apelują, aby stosować się do panujących obostrzeń. Wielu z nich uważa, że faktyczna liczb zakażonych jest jeszcze większa, niż to podaje Ministerstwo Zdrowia. Wynika to przede wszystkim z tego, że osoby bez objawów nie są badane w kierunku koronawirusa SARS-CoV-2.

Kraje w których wciąż trzeba nosić maseczki. Nieprzestrzeganie przepisu grozi wysokimi karamiKraje w których wciąż trzeba nosić maseczki. Nieprzestrzeganie przepisu grozi wysokimi karamiCzytaj dalej

Epidemia w Polsce jest większa niż nam się wydaje, tak twierdzi profesor

Oficjalne dane mówią o łącznie 47 469 zakażonych, przy czym z ostatniej doby pochodzi aż 575 z nich. Prof. Egbert Piasecki w rozmowie z portalem olawa.naszemiasto.pl wyjaśnia, jak to wygląda według niego. Zdaniem profesora, eksperci uważają, że liczba naprawdę zakażonych jest 5 albo 10 razy większa od tej z oficjalnych statystyk.

- Na Dolnym Śląsku nie ma tak dużych wzrostów zakażeń jak na Śląsku. Ale u nas nie ma ognisk w zakładach pracy czy na weselach, gdzie wirus masowo się rozprzestrzeniał. Nie wiem na przykład czy były badania wszystkich pracowników w KGHM, podobne do tych, prowadzonych w kopalniach na Górnym Śląsku. Bo gdyby je przeprowadzono, to by się mogłoby się okazać, że i u nas jest epicentrum koronawirusa - tłumaczy profesor z woj. dolnośląskiego.

Jak podaje portal Fakt.pl, ekspert uważa, że obywatele powinni bezwzględnie przestrzegać obowiązujących zaleceń, takich jak noszenie maseczek w sklepach czy komunikacji, a także zmniejszenie liczby osób, które mogą uczestniczyć w takich zgromadzeniach jak wesela.

Dzisiaj grzeje: 1. Widzisz podobny znak obok swoich drzwi? Uwaga, policja ostrzega, możesz być w poważnym niebezpieczeństwie
2. Pilne ogłoszenie sanepidu. Trwają poszukiwania klientów restauracji, w której wykryto koronawirusa
3. Koniec pobłażania, wydano kontrowersyjny komunikat. Nie wejdziesz już do sklepu na dotychczasowych zasadach

- Jeśli dziś to jest 150 osób, to powinno być 50. Bezsensowna, absurdalna wręcz jest decyzja rządu o zmniejszeniu dystansu, jaki powinniśmy utrzymywać z 2 do 1,5 metra. Dla rozprzestrzeniania się wirusa te 50 centymetrów nie ma większego znaczenia. Ale po tym poluzowaniu ludzie w ogóle przestali przestrzegać jakichkolwiek dystansów. Na przykład w sklepach - wyjaśnia.

Jego zdaniem zakazów powinno być mniej, ale powinny być one przestrzegane z większą rzetelnością.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Media przekazały najgorsze informacje. Niestety nie żyje, śmierć przyszła niespodziewanie
  2. Po wejściu do Biedronki mocno się zdziwisz. Już niedługo będą zmiany w sklepach
  3. Jaka stacja była najbardziej obiektywna w czasie kampanii? Polacy zdecydowali
  4. Objawy nowotworów widoczne gołym okiem. Gdy je zauważysz, nie ma czasu do stracenia
  5. Dobre wieści. Jerzy Stuhr po raz pierwszy pojawił się na wizji po przebytym udarze
  6. Co może powstrzymać drugą falę epidemii? Naukowcy podali odpowiedź
  7. Rzecznik MZ dobitnie o wakacjach Polaków. Odradza 2 miejsca

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł