Ratownik medyczny znalazł obraźliwą kartkę za szybą samochodu
Fot. Piotr Molecki/East News. Warszawa, 08.04.2020. Epidamia koronawirusa. Wojewodzki szpital zakazny przy ul. Wolskiej.
Autor Aneta Młodawska - 13 Maja 2020

Kolejny atak na ratowników medycznych w Polsce. Wulgarna wiadomość pozostawiona za wycieraczką samochodu

Epidemia koronawirusa SARS-CoV-2 wciąż stanowi poważny problem w Polsce. Niestety, pracownicy medyczni nierzadko spotykają się z brakiem szacunku. Pan Marcin, ratownik z Jastrzębia-Zdroju opowiedział o tym, jak znalazł za wycieraczką swojego samochodu obraźliwy list.

Epidemia koronawirusa SARS-CoV-2 spowodowała w Polsce ponad 17 tys. zachorowań. Na pierwszej linii frontu w walce z chorobą COVID-19 są członkowie personelu medycznego, walczący o zdrowie i życie chorych.

Jednym z nich jest pan Marcin, ratownik z Jastrzębia-Zdroju, który znalazł za wycieraczką swojego samochodu obraźliwy list. Mężczyzna apeluje, by ludzie przemyśleli swoje zachowanie.

Nie żyje 17-letni Bartek. Karetka krążyła między szpitalami 10 godzin, ponieważ nikt nie chciał go przyjąćNie żyje 17-letni Bartek. Karetka krążyła między szpitalami 10 godzin, ponieważ nikt nie chciał go przyjąćCzytaj dalej

Ratownik medyczny znalazł obraźliwą kartkę za szybą samochodu

Koronawirus SARS-CoV-2 spowodował w Polsce 17 062 zachorowań. Na pierwszej linii frontu w walce z chorobą COVID-19 są członkowie personelu medycznego, walczący o zdrowie i życie chorych. Choć nieustannie walczą oni o zdrowie pacjentów, nie zawsze spotykają się oni z odpowiednim traktowaniem.

Niedawno pan Marcin, ratownik z Jastrzębia-Zdroju, który pomaga innym w walce z koronawirusem, znalazł za wycieraczką swojego samochodu obraźliwy list. Podczas gdy na co dzień walczy on na pierwszym froncie z koronawirusem i pomaga innym, został przez anonimowych mieszkańców wstrętnie potraktowany.

—Wypier*** do szpitala! Całe osiedle będzie zarażone przez ciebie, ch***"! Nie chcemy tu zarazy — napisano na kartce

Jak podaje Super Express, pan Marcin postanowił odpowiedzieć autorowi listu. Czytając wiadomość ratownika, trudno się z nim nie zgodzić.

— Życzę Ci dużo zdrowia i wytrwałości z wirusem COVID-19. Pamiętaj o całej sytuacji przy głupim przeziębieniu, kiedy będziesz zgłaszać się do jakiegokolwiek lekarza czy też ratownika. Mam nadzieję że w tym momencie dopadną Cię wyrzuty sumienia, jakich jeszcze nie miałeś — mówi, zwracając się do autora listu.

Na koniec mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju apeluje do anonimowego autora wiadomości, by ten szanował ludzi, którzy narażają swoje zdrowie dla innych.

— Podziwiam za "odwagę", szkoda że nie podpisałeś się nawet swoim imieniem. A wszystkim innym chciałbym przekazać, aby szanowali ludzi, którzy walczą z wirusem. Pracujemy dla Was i Waszego zdrowia narażając swoje — zwrócił się z apelem.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje bohaterka Powstania Warszawskiego. Nim odeszła podzieliła się ważnym wyznaniem na temat tamtych czasów

2. Marcin Prokop: Żona gwiazdora skrywa wiele tajemnic, jedną z nich właśnie ujawnił

Choć personel medyczny wiele ryzykuje, lecząc pacjentów z koronawirusem, walka ta przez wiele osób jest niedoceniana. Lekarze i pielęgniarki często nazywani są bohaterami, jednak za słowami nie zawsze idą czyny.

Przypadków podobnego zachowania jest niestety w Polsce coraz więcej. Medycy robią bardzo dużo, by pomagać chorym, jednak najwyraźniej niektórym ludziom to nie wystarcza i chcieliby, żeby pracownicy szpitali nie wracali po pracy do swoich domów. Mieszkańcy Jastrzębia-Zdroju solidaryzują się z panem Marcinem, na Facebooku posyłając w jego stronę liczne słowa wsparcia.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Tysiące Polaków źle gotują jajka. Narażają na niebezpieczeństwo siebie i rodziny
  2. Ma 70 lat, a wygląda góra na 30. Ciężko uwierzyć w widok ze zdjęcia, niesamowita uroda
  3. Niebezpieczny nowotwór atakujący głównie ludzi młodych. Warto znać jego objawy
  4. Urodziła dziecko, które było w "ciąży". Dzień po porodzie lekarze przeprowadzili cesarskie cięcie
  5. Tadeusz Rydzyk krytykuje obostrzenia dotyczące kościołów. "Dla nas katolików ważniejsze jest zdrowie ducha"
  6. Nowy zakaz wchodzi 20 maja. Objętych ponad 100 tys. sklepów, dotknie 9 mln Polaków, dla połowy z nich będzie nieprzyjemną niespodzianką

Następny artykuł