Wiceminister zapowiada, że granice mogą być wkrótce otwarte
06.04.2020 Warszawa Sejm 9. specjalne posiedzenie Sejmu IX kadencji Konferencja nt dymisji Jaroslawa Gowina Fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER n/z: Jadwiga Emilewicz
Autor - 21 Maja 2020

Kiedy otwarcie granic? Jest deklaracja szefowej resortu rozwoju

Epidemia koronawirusa wciąż stanowi zagrożenie dla zdrowia pacjentów. By ograniczyć liczbę zakażeń, zastosowano wiele środków, m.in. tymczasowe zamknięcie granic. Szefowa resortu rozwoju Jadwiga Emilewicz poinformowała jednak, że ich ponowne otwarcie będzie możliwe już po 15 czerwca.

Epidemia koronawirusa SARS-CoV-2 spowodowała, że rząd zdecydował się na podjęcie wyjątkowych kroków, mających na celu ograniczenie liczby zakażeń. Jednym z nich była decyzja o zamknięciu granic.

Ich otwarcie zależy od sytuacji epidemicznej w Polsce, a ostateczną decyzję podejmie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Szefowa resortu rozwoju Jadwiga Emilewicz poinformowała ostatnio, że otwarcie granic będzie możliwe już po 15 czerwca.

Łukasz Szumowski tłumaczy się z afery z maseczkami. Łukasz Szumowski tłumaczy się z afery z maseczkami. "Już zapomnieliśmy, jaka była sytuacja"Czytaj dalej

Epidemia poskutkowała zamknięciem granic. Wiceminister zapowiada jednak, że wkrótce mogą być one ponownie otwarte

W ostatnich tygodniach podjęto szereg inicjatyw, mających na celu opanowanie rozwoju epidemii koronawirusa SARS-CoV-2. Jedną z nich było zamknięcie granic. Wicepremier, szefowa resortu rozwoju Jadwiga Emilewicz zapowiedziała jednak, że ich ponowne otwarcie będzie możliwe już niedługo.

- Jeśli sytuacja będzie rozwijać się w tempie nie szybszym, niż ma to do czynienia teraz, to po 15 czerwca będzie możliwe otwarcie granic. Robimy wszystko, by tak się stało - powiedziała wicepremier w rozmowie z "Pulsem Biznesu".

Jadwiga Emilewicz poinformowała, że otwarcie granic zależy od sytuacji epidemicznej w Polsce. Jak podaje portal podroze.onet.pl, ostateczna decyzja o otwarciu granic należy do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

- Na razie o tym nie mówimy, być może nastąpi ono 15 czerwca. Robimy wszystko, by tak się stało - powiedziała Emilewicz.

Szefowa resortu rozwoju dodała, że otwarcie granic w pierwszej kolejności będzie dotyczyć państw, w których sytuacja epidemiczna jest podobna. Wówczas dla zagranicznych turystów, pracowników sezonowych i przygranicznych zniesione zostaną ograniczenia podróży i kontrole.

Emilewicz przypomniała również, że turystyka jest ważną częścią gospodarek wielu krajów. Ponadto jej zdaniem Polska jest postrzegana w Europie jako kraj, który poradził sobie z koronawirusem lepiej niż inne.

Zdaniem wiceminister opinia ta sprawi, że po otwarciu granic turyści będą chcieli odwiedzić nasz kraj. Emilewicz obawia się jednak, że brak miejsc w najpopularniejszych ośrodkach turystyki może być nieco problematyczny. By zaradzić takiej sytuacji, Ministerstwo Rozwoju i Polskiej Organizacji Turystycznej będzie promować także regiony mniej popularne.

- Obecnie wszyscy patrzą, że koronawirus znika, ale jeżeli nie będziemy zachowywać pewnych zasad, pewnego reżimu m.in. w kawiarniach, w autobusach, na ulicy, to ten wirus wróci, tak, jak wrócił np. w Chinach - powiedział w środę minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Szef resortu podkreślił w Telewizji Trwam, że "gdyby oddzielić te duże ogniska, które mamy głównie w kopalniach, to bylibyśmy już w tendencji spadkowej". Zdaniem ministra pokazuje to, że "transmisja pozioma między Polakami, w miastach i na wsiach, jest już znacznie, znacznie mniejsza".

- Dzisiaj już wszyscy zapominają o tym, co było w lutym, marcu, o gigantycznych problemach we Francji, Włoszech, gdzie ludzie umierali tysiącami, a zakłady pogrzebowe nie nadążały z pogrzebami. To dziś zdaje się koszmarem sennym, który minął i którego Polacy nie doświadczyli. - stwierdził Łukasz Szumowski.

Dzisiaj grzeje: 1. Lekarze dawali mu zaledwie 2% szans na przeżycie. Niemowlak zaskoczył jednak wszystkich

2. Polacy masowo dodają ją do zup. Popełniają błąd, skład przyprawia o palpitacje

Szef resortu dodał ponadto, że dzięki działaniom rządu i postawie obywateli w Polsce nie było "takich dramatów, jak u naszych sąsiadów".

Minister zaznaczył, że podjęte przez polski rząd decyzje, takie jak zamknięcie szkół, przedszkoli, centrów handlowych, granic itp., były niezwykle trudne. Szumowski dodał jednak, że “dzięki temu w Polsce ludzie nie umierali tak masowo, a każdy, kto zachorował, miał szansę trafić do szpitala i być leczonym".

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Bezradna pracownica Biedronki nie może już wytrzymać. Irytujące obostrzenie przeszkadza jej w pracy
  2. Polacy zdobyli pierwsze miejsce w Europie. Nie ma się czym chwalić, niepokojący wynik
  3. GIF wycofuje z rynku lek używany przez miliony Polaków. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności
  4. Myśleli, że to zwykła grypa. Ich małżeństwo trwało zaledwie 72 godziny
  5. Kołatanie serca ma wiele przyczyn. Nie należy go lekceważyć, gdyż może być objawem niebezpiecznych chorób
  6. Ministerstwo szykuje kolejny program z plusem. Nawet 13 tys. zł dla rodzin

Następny artykuł