Zachorowania na Śląsku
pixabay.com/Free-Photos
Autor Barbara Bujar - 26 Maja 2020

Nowe wyniki badań. Podali przyczynę dużej ilości zachorowań na Śląsku

Epidemia koronawirusa w Polsce nie daje za wygraną. Choć niektórzy twierdzą, że powoli ustępuje, wyniki badań codziennie potwierdzają nowe przypadki zachorowań. Zarażonych osób najwięcej przybywa w województwie śląskim. Naukowcy wyjaśnili przyczynę tego przyrostu.

Od pewnego czasu Śląsk stanowi w naszym kraju największe ognisko epidemiczne. Koronawirus szaleje szczególnie w środowisku górników, którzy gromadzą się w pracy pod ziemią. Nie jest to jednak jedyną przyczyną ogromnego przyrostu zakażeń w regionie. Naukowcy z Uniwersytetu Śląskiego mówią także o innych powodach.

Szumowski komentuje aferę maseczkową. Szumowski komentuje aferę maseczkową. "To logicznie się nie broni"Czytaj dalej

Epidemia koronawirusa na Śląsku. Przyczyn jest więcej

Analizę rozprzestrzeniania się koronawirusa na Śląsku przygotowali dr hab. Sławomir Sitek, dr hab. Sławomir Pytel i dr hab. Elżbieta Zuzańska-Żyśko, którzy na co dzień są pracownikami Instytutu Geografii Społeczno-Ekonomicznej i Gospodarki Przestrzennej Wydziału Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego w Sosnowcu.

Do najważniejszych przyczyn zaliczają oni gęstość zaludnienia na terenie województwa śląskiego. Wg danych, które podali w swojej analizie, na Śląsku w miastach mieszka 78 proc. ludności. Na jeden kilometr kwadratowy przypada 365 osób. Naukowcy uważają, że istotną rolę pełni również doskonale rozwinięta gospodarka w regionie oraz liczba placówek szpitalnych i opiekuńczych.

- Nie bez znaczenia jest także liczba placówek zdrowotnych, zwłaszcza szpitali i ich rozmieszczenie w regionie (79 szpitali tylko w centralnej części regionu) oraz domów opieki koncentrujących ludzi starszych i z problemami zdrowotnymi – czytamy.

Wpływ na wzrost liczby zarażonych ma bez wątpienia ilość wykonanych testów. Przeprowadzono ich już około 65 tysięcy. Najwięcej oczywiście wśród społeczeństwa górniczego.

Jak podaje medonet.pl, najbardziej narażone na zachorowanie są osoby mieszkające w większych miastach województwa. Zgodnie z najnowszymi badaniami najwięcej chorych znajduje się m.in. w Bytomiu, Rybniku, Piekarach Śląskich i Katowicach. Sytuacja nie wygląda ciekawie również w powiatach: żywieckim, tarnogórskim, wodzisławskim, cieszyńskim i lublinieckim.

Można oczywiście wyróżnić gminy, w których nie odnotowano jeszcze żadnego zakażenia. Tereny te są jednak najczęściej położone daleko od dużych miast i nie charakteryzują się dużą gęstością zaludnienia. Do takich miejsc zaliczamy, m.in. Szczyrk i Buczkowice z powiatu bielskiego oraz Krzanowice z powiatu raciborskiego.

Dzisiaj grzeje: 1. Pierwsze objawy białaczki. Nigdy ich nie lekceważcie

2. Bulwersujące praktyki sieci aptek w Polsce. Właśnie wyszło na jaw, jak chciały zarobić na pandemii

Według naukowców sytuacja mogłaby ulec zmianie, gdyby w tych miejscach zostały w wykonane testy w większej ilości.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Włożył słomkę w banana. Chwilę później poniosła go fantazja, efekty są powalające
  2. Krzysztof Jackowski zdradził, co czeka Polaków w najbliższych miesiącach. Niestety, nie ma dla nas dobrych wiadomości
  3. Gwiazda "Pierwszej miłości" została pogryziona przez psa, którego przygarnęła ze schroniska. Niemal nie straciła oka
  4. 26 latka trafiła do szpitala z kołataniem serca. Przyczyna jej stanu zdrowia wprawiła wszystkich w osłupienie
  5. Pierwsze objawy guza mózgu. Gdy się pojawią, trzeba działać szybko
  6. Perełki w garażach polskich polityków. Nie tylko Szumowski może się popisać, na miejscu 5 prawdziwa ikona

Następny artykuł