Ważne oświadczenie rzecznika GIS. Obostrzenia mogą wrócić, ale nie wszystkie, zdradził które konkretnie

GIS: mogą wrócić niektóre obostrzenia
fot. https://pixabay.com/ Goumbik
Autor Klaudia Gaicka02.08.2020

GIS zadecydował, w jaki sposób mogą być wprowadzone ponownie restrykcji. Ich decyzji wielu się nie spodoba, a innych zaskoczy pozytywnie. Okazuje się bowiem, że nowe obostrzenia mają być wprowadzane tylko w niektórych regonach kraju. Rzecznik tłumaczy, skąd taka decyzja.

GIS, czyli Główny Inspektorat Sanitarny, zarządza naszym życiem na wielu płaszczyznach. Wraz z ekspertami i rządzącymi politykami wspólnie podejmuje decyzje dotyczące ważnych kwestii życia Polaków.

Wkrótce pogrzeb Jacka Czyża. Rodzina aktora zwraca się do wszystkich z wielką prośbąWkrótce pogrzeb Jacka Czyża. Rodzina aktora zwraca się do wszystkich z wielką prośbąCzytaj dalej

GIS wyjaśnia jakie restrykcje mogą powrócić i kogo będą one dotyczyć

GIS wyjaśnia, czego możemy spodziewać się w nadchodzących tygodniach. Nowe podejście instytucji może być zaskoczeniem dla wielu Polaków. Rzecznik zdradził przede wszystkim, że obostrzenia, jeżeli będą wprowadzane, to będą wprowadzane w określonych regionach, a nie na terenie całego kraju, jak to było wcześniej.

- To wynika z tego, że jest ogromna nierówność, jeśli chodzi o zapadalność w Polsce czy ilość nowych przypadków. Te dwa wskaźniki, czyli liczba aktywnych przypadków i przyrost nowych przypadków będą pewnie w przyszłości decydować o tym, na poziomie powiatów na przykład, czy jakieś restrykcje powrócą - wyjaśnił Jan Bondar w Polskim Radiu 24.

Zdaniem rzecznika wystarczy spojrzeć na mapę zakażeń w całym kraju, aby zorientować się, że niektóre rejony nie notują tak dużych wzrostów, jak inne.

- Tak naprawdę dwie kopalnie, dwa, trzy inne zakłady to jest ogromna część tej liczby, która budzi niepokój, bo oczywiście jest to znacznie więcej, niż to, z czym mieliśmy do czynienia jeszcze miesiąc czy dwa temu - zaznaczył rzecznik GIS.

Bodnar wyjaśnia, że największy wzrost dotyczy Śląska, Mazowsza i Małopolski. W pozostałych regionach kraju nie notuje się aż tak dużych wzrostów epidemii.

Mówiąc o planowanych restrykcjach, Jan Bodnar ma na myśli przede wszystkim ograniczenia dotyczące wesel, które stanowią dziś jedne z głównych źródeł ognisk epidemii.

- Jeśli sytuacja będzie się nadal pogarszać, to w tych powiatach, w których będzie największy przyrost czy największa liczba chorych, takie restrykcje by mogły być wprowadzone - wyjaśnia.

Dzisiaj grzeje: 1. Zapadła decyzja. Wprowadzono obowiązkową kwarantannę dla części Polaków
2.Zaskakujące zastosowanie soku z ziemniaka. Fenomenalne efekty, które można dzięki niemu zyskać, przechodzą ludzkie pojęcie
3. Do sklepu nie wejdziesz już tak łatwo jak wcześniej. Sprzedawcy mają dość

Zaraz za placówkami ochrony zdrowia, placówkami opiekuńczymi i DPS-ami, to właśnie wesela najbardziej podbijają zatrważające statystyki.

- Już dzisiaj zgodnie z wytycznymi organizator wesela powinien mieć listę gości po to, żeby w sytuacji kryzysowej pomóc organom inspekcji sanitarnej dotrzeć do wszystkich. Natomiast jest to w formie wytycznych, nie jest to prawo powszechnie obowiązujące - dodał rzecznik GIS.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Już od jutra nadciąga gwałtowna zmiana. Polacy muszą się przygotować
  2. Nie żyje popularny aktor, jego głos znał chyba każdy. Rodzina wystosowała poruszający apel
  3. PKO BP ostrzega przed oszustami. Klienci otrzymują fałszywe maile, można stracić pieniądze
  4. Pilna akcja ratunkowa na wodzie. Nagle załamała się pogoda, dzieci nie mogły wrócić na brzeg
  5. Wszyscy czekali, Morawiecki w końcu przemówił w Polsacie nt. Szumowskiego. Rozwiał wątpliwości co do przyszłości ministra
  6. Podczas transmisji na żywo widz zauważył podejrzany szczegół na szyi dziennikarki. Interweniował, okazało się, że pilnie potrzebuje operacji
  7. 35-latek wziął ślub z martwą panną młodą. Bo miłość jest silniejsza od śmierci

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł