Grypa: niewielki owoc z masą witamin
Autor Karol Zaborowski - 2 Października 2019

Szykujesz się na sezon grypowy? Niewielki owoc to prawdziwa bomba witaminowa

Grypa często bywa przez nas lekceważona, ale nie można zapominać, że ta choroba może doprowadzić do naprawdę poważnych powikłań. Z tego też względu każdy z nas powinien się bardzo dobrze przygotować na okres, kiedy zachorowań na nią jest najwięcej, a odpowiednia dawka witamin bez wątpienia nam w tym pomoże.

Grypa może nas zaatakować niezależnie od pory roku, jednak to właśnie na jesień i zimę przypada sezon, kiedy obserwuje się największą zachorowalność. Podstawą odpowiedniej profilaktyki przeciwko tej chorobie jest oczywiście szczepionka, która wzmacnia naszą odporność na tego wirusa, ale niestety nie daje nam pewności, że nie zachorujemy. Dlatego też nie powinniśmy ograniczać swoich działań zapobiegawczych jedynie do szczepienia, ponieważ dzięki temu znacznie zwiększamy nasze szanse na to, że unikniemy nieprzyjemnej infekcji. Powinniśmy przede wszystkim zadbać o odpowiednią ilość witamin w naszej diecie, które wzmocnią nas w tej nierównej walce, a ten owoc nadaje się do tego doskonale.

Bomba witaminowa, z którą nawet grypa nie ma szans

Na naszą odporność wpływa cała masa czynników, a jednym z nich jest właśnie odpowiednia dieta. Nie od dziś wiadomo, że powinniśmy jeść o wiele więcej owoców i warzyw, ponieważ zawierają całą masę potrzebnych dla nas elementów, a w tym witaminy.

W Polsce coraz większą popularność zyskuje bardzo niepozorny owoc, który rośnie naturalnie w Chinach i Japonii, jednak można go uprawiać także u nas, a ze względu na niewielkie wymagania, mogą to robić nawet ogrodnicy amatorzy. Mowa o mini kiwi, które jest prawdziwą bombą witaminową i bez wątpienia warto pomyśleć o włączeniu go do naszej codziennej diety.

Mini kiwi swoim wyglądem przypomina agrest i jest pozbawione charakterystycznej włochatej skórki, dzięki czemu można je jeść w całości, a to właśnie skórka zawiera najwięcej drogocennych elementów. Wśród cennych składników mini kiwi trzeba wymienić witaminę C, której znajdziemy aż 50 mg w 100 gramach produktu, a to stanowi 70% naszego dziennego zapotrzebowania na tę witaminę.

Następnie mamy potas, którego zawierają tyle, co banany, wapń, witaminę E i antyoksydanty. Taka bomba witaminowa bez wątpienia wzmocni nas w sezonie grypowym i pomoże uniknąć nieprzyjemnych i kłopotliwych infekcji. Co więcej, badania przeprowadzone w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego wykazały, że mini kiwi może zmniejszyć ilość cholesterolu odkładającego się w naszych żyłach.

Następny artykuł