Grypa: chorzy nie maja gorączki
Autor Karol Zaborowski - 3 Grudnia 2019

Eksperci ostrzegają. 80% osób chorych na grypę nie ma gorączki

Grypa jest bez wątpienia nieprzyjemną chorobą, która potrafi nas przykuć do łóżka na długie dni. Co więcej, jej powikłania mogą się okazać nawet śmiertelne, o czym niestety wiele osób zapomina. Niestety specjaliści zauważyli wśród chorych niebezpieczne zjawisko, które może wydłużyć czas naszej choroby.

Grypa i przeziębienie z grubsza mają podobne objawy, chociaż pierwsza z wymienionych chorób zdecydowanie jest dla nas o wiele dotkliwsza. Gorączka, kaszel, katar oraz bóle mięśniowe i kostne to typowe objawy, które każdy z nas u siebie obserwował nie raz. Czas przeszły nie jest tu użyty bez powodu, ponieważ według specjalistów obecnie 80% osób chorych na grypę nie ma w ogóle gorączki.

Dla wielu może się to wydawać dużym plusem, bo nie ukrywajmy, że gorączka jest raczej mało przyjemnym objawem. Jest nam na zmianę gorąco i zimno, dochodzi ogólne osłabienie i najchętniej byśmy przespali cały dzień. Jednak specjaliści ostrzegają, że w kontekście długoterminowym, może być to dla nas szkodliwe.

Chronią przed cukrzycą i chorobami serca. Nasze babcie nie wyobrażają sobie bez nich świąt Bożego NarodzeniaChronią przed cukrzycą i chorobami serca. Nasze babcie nie wyobrażają sobie bez nich świąt Bożego NarodzeniaCzytaj dalej

Grypa bez gorączki

Nie ulega wątpliwości, że Polacy biorą leki na potęgę. Kiedy pojawią się u nas tylko pierwsze objawy choroby, to od razu sięgamy po tabletkę, aby je zahamować. W przypadku gorączki wcale nie jest to takie dobre. Pamiętajmy, że podwyższona temperatura naszego ciała, to nie objaw choroby, a reakcja układu odpornościowego.

W ten sposób nasz organizm walczy z infekcją, ponieważ wiele z pospolitych patogenów nie może się namnażać w wyższej temperaturze. Dzięki temu sama infekcja jest krótsza. Oczywiście, gdy gorączka staje się zbyt wysoka, to musimy ją zbić, ponieważ może nam zaszkodzić, jednak podawanie leków przeciwgorączkowych przy nawet delikatnie podwyższonej temperaturze nie jest najlepszym pomysłem.

- Gorączka nie występuje obecnie już u ok. 80 procent chorujących na grypę. Szczególnie dotyczy to starszych pacjentów, bo u dzieci do 10. roku życia jest ona (…) obserwowana i wysoka. Jeżeli blokujemy jej wystąpienie, to w ten sposób pozwalamy wirusowi rozwinąć się w naszych komórkach i rozszerzyć infekcję – mówi prof. Kozak w rozmowie z PAP.

Prof. Kozak w swojej wypowiedzi zaznaczył również, że o wiele lepszym wyjściem będzie odpowiedni odpoczynek i wypocenie, aniżeli łykanie garści leków, których często nadużywamy.

- Gdy blokujemy gorączkę, wirus rozmnaża się bez kontroli, bez pierwszej reakcji na powstawanie infekcji. Zawsze lepiej zmierzyć się z tą gorączką: wyleżeć ją i wypocić, niż reagować farmakologicznie - dodaje.

Co więcej, jak podaje portal mamadu.pl, najnowsze badania pokazują, że niektóre typy nowotworów, bardzo źle reagują na gorączkę. Przy podwyższonej temperaturze produkowane są limfocyty T gamma/delta, które utrzymują się również po okresie gorączkowania. Ten typ przeciwciał jest zdolny do niszczenia komórek nowotworowych. Niestety, jeżeli nasz organizm nie będzie mógł bronić się właśnie przez gorączkę, to limfocyty również nie powstaną.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ćwiczenia na bolący i sztywny kark oraz szyję. Wystarczy kilka minut i odrobina chęci
  2. Kobieta po porodzie została zaniedbana przez personel medyczny. Będzie walczyć o odszkodowanie
  3. Wygląd naszej twarzy dużo mówi o zdrowiu. Niektóre zmiany mogą być objawem raka płuc
  4. Proste domowe koktajle na stres. Ich przygotowanie trwa kilka minut

Następny artykuł