Hanna Lis cierpi na endometriozę
youtube.com/TVN Style
Autor Barbara Bujar - 9 Lipca 2020

Smutne informacje. Hanna Lis wyznała prawdę o swojej chorobie

Hanna Lis od kilku lat zmaga się z chorobą, o której w Polsce rzadko się mówi. Podczas szczerej rozmowy, której udzieliła dla portalu Plejada, postanowiła o tym opowiedzieć. Według dziennikarki schorzenie, z którym przyszło jej żyć, nie jest powodem do wstydu i żadna kobieta nie powinna w ten sposób myśleć. Jej odważna postawa dała siłę wielu przedstawicielkom płci pięknej.

Hanna Lis cierpi na endometriozę, która wśród kobiet nadal stanowi temat tabu. Jak podaje Plejada, choroba polega na rozrastaniu się komórek endometrium, czyli błony śluzowej macicy, poza jamą macicy. Dolegliwość w różnym stopniu utrudnia normalne funkcjonowanie, dlatego większość chorych rzadko chce mówić o tym publicznie. Jedną z nielicznych osób, które postanowiły przerwać milczenie w tym temacie była Hanna Lis. To, co powiedziała na temat endometriozy, powinna usłyszeć każda kobieta.

Jurek Owsiak krytykuje Dudę za wystąpienie o szczepionkach. Mocne słowaJurek Owsiak krytykuje Dudę za wystąpienie o szczepionkach. Mocne słowaCzytaj dalej

Hanna Lis nie boi się mówić o swojej chorobie. W szczerej rozmowie powiedziała coś, o czym powinna pamiętać każda kobieta

Wróćmy na chwilę do samej endometriozy. Jak podaje portal gyncentrum.pl, przyczyny choroby nie są do końca znane. Wiadomo jednak, że występuje ona w czterech stopniach nasilenia i wymaga odpowiedniego leczenia w specjalistycznej klinice. Poddając się takiej terapii, istnieje duża szansa na normalne funkcjonowanie chorej osoby, a po wczesnym zdiagnozowaniu możliwe jest również naturalne zajście w ciążę i urodzenie zdrowego dziecka. W początkowym etapie rozwoju endometrioza objawia się między innymi bolesnymi i obfitymi miesiączkami, nieregularnymi cyklami, wzdęciami, zmęczeniem, bolesnym oddawaniem moczu, a także bolesnymi stosunkami płciowymi. W żadnym wypadku nie należy się jej wstydzić.

Podczas udziału w programie „Kwarantanna Live” o swojej przypadłości opowiedziała Hanna Lis. Dziennikarka szczerze wyznała, że kiedy dowiedziała się o chorobie, była ona jeszcze czymś nierozpoznanym, a przede wszystkim wstydliwym. Ona tego jednak nie rozumiała i postanowiła zacząć mówić głośno o swojej dolegliwości. Chciałaby, aby inne kobiety również przestały się chować i szczerze ze sobą rozmawiały.

- Kobiecość nie musi boleć tak, żebyśmy wyły i nie były w stanie normalnie funkcjonować – powiedziała podczas rozmowy z redaktorem Plejady.

Szczerość, którą Hanna Lis dzieli się z innymi, bardzo często uważana jest za akt odwagi. Dziennikarka podchodzi jednak do tego zupełnie inaczej. Jej zdaniem żadna choroba nie jest powodem do wstydu, dlatego mówienie o niej jest czymś naturalnym.

- Ja do tej pory słyszę: przyznała się pani do tego, że choruje na endometriozę. Przyznać można się do tego, że się ukradło towar ze sklepu, albo że się kogoś potrąciło na pasach. Ale przyznać się do tego, że się choruje? To nie jest nic wstydliwego – wyznała.

Dzisiaj grzeje: 1. Wiemy co od września czeka polskich uczniów. Minister Edukacji zabrał głos

2. Nowa polska sieciówka wchodzi na rynek. Liczy na szybką ekspansję w całym kraju

Dziennikarka chciałaby, aby chore kobiety były silne i miały świadomość tego, że choroba to nic złego. Kobieta zdaje sobie sprawę, że w niektórych przypadkach schorzenie może utrudnić życie, a nawet być powodem poważnych decyzji. Biorąc przykład z jej otwartości, chorym osobom należy po prostu okazać trochę wsparcia i zrozumienia.

- Wiem, jak bardzo wiele kobiet cierpi w milczeniu. Ta choroba odbiera nie tylko normalne funkcjonowanie, ale i godność, ona kończy związki – dodała.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ogromny rój pszczół w restauracji. Czegoś takiego nigdy nie widzieliście
  2. Słynny wypadek limuzyny z Beatą Szydło. W końcu zapadł wyrok, wielu może być zdumionych;
  3. Wiedza, która może uratować życie. Jak odróżnić zwykły pieprzyk od śmiertelnie niebezpiecznego czerniaka?
  4. Pierwsze objawy raka krtani. Niezwykle łatwo pomylić je z innymi chorobami
  5. Ministerstwo Zdrowia komentuje słowa Dudy. Mocne słowa o szczepionkach
  6. 36-letni piłkarz zginął w wypadku na motorze. Osierocił trójkę dzieci

Następny artykuł