jad kiełbasiany może być niebezpieczny
Fot. pixabay.com/ uroburos
Autor Klaudia Gaicka - 23 Maja 2020

Najsilniejsza trucizna znana człowiekowi. Możesz znaleźć ją w swojej kuchni

Jad kiełbasiany może występować w różnych przetworach i nie tylko. Toksyna botulinowa jest jedną z najgroźniejszych dla organizmu ludzkiego. Zastosowanie kilku prostych zasad zdecydowanie pomoże ci ograniczyć ryzyko śmiertelnego zatrucia.

Jad kiełbasiany, a dokładniej toksyna botulinowa może być zawarta nie tylko w przetworach mięsnych. Eksperci udowodnili, że bateria Clostridium botulinum (odpowiedzialna za truciznę) rozwija się również w przetworach rybnych, warzywnych i owocowych. Co więcej, bakterie dobrze rozmnażają się tam, gdzie byśmy się tego nie spodziewali, czyli w schłodzonych lub nawet zamrożonych produktach. Jak podaje serwis Medonet.pl, dawka śmiertelna tej skrajnie niebezpiecznej toksyny wynosi zaledwie 30 nanogramów (nanogram to 0,001 miligrama).

Wstrząsajace historie kobiet, które zmagają się z migreną. Wstrząsajace historie kobiet, które zmagają się z migreną. "Bałam się, że nie przeżyję i mój organizm nie wytrzyma takiego bólu"Czytaj dalej

Jad kiełbasiany może występować w różnych konserwowych przetworach i nie tylko

Aby uniknąć śmiertelnie groźnego zatrucia toksyną botulinową, należy przestrzegać kilku podstawowych zasad.

Jeżeli chodzi o konserwy to po pierwsze, jeżeli decydujemy się na przygotowanie własnych przetworów, czystość oraz pasteryzacja produktów powinna być dla nas najważniejsza. Jeżeli jemy przetwór sklepowy, na samym początku sprawdźmy jego datę ważności, przeterminowane produkty należy bezwzględnie wyrzucić. Jeszcze zanim otworzymy puszkę, zwróćmy uwagę czy ich wycieczko nie jest wybrzuszone. Kiedy otwieramy konserwę, nie powinna ona zasyczeć. Po otwarciu dobrze jest powąchać zawartość, produkty skażone jadem najczęściej śmierdzą zjełczałym tłuszczem.

Należy odpowiednio przechowywać produkty garmażeryjne, wędliny i mięsa. Surowe mięso nie powinno leżeć w lodówce dłużej niż trzy dni. Dla produktów takich, jak kaszanka lub pasztet, lodówkowy czas jest jeszcze krótszy i wynosi maksymalnie dwa dni. Trochę dłużej mogą leżeć wędliny duszone i suszone.

Dzisiaj grzeje: 1. Traktowanie polskich pacjentów z podejrzeniem koronawirusa. Niewyobrażalne nagranie, włos się jeży na głowie

2. Dziś Agnieszka Chylińska obchodzi 44. urodziny. Niebywałe, jak się zmieniała na przestrzeni lat

W przypadku tego typu potraw nie należy w żadnym przypadku przekraczać dat przydatności. Warto regularnie sprawdzać daty żywności, jaką mamy w lodówce oraz na półkach. Dobrym pomysłem jest wybranie jednego dnia w tygodniu, kiedy dokładnie przepatrujemy naszą żywność. Dzięki takiemu sprawdzeniu może sobie wynotować, co należy spożyć w pierwszej kolejności, a co może jeszcze poczekać. Zaoszczędzimy nie tylko pieniądze, ale i zdrowie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. 1 łyżeczka miodu przed snem pomaga nawet w zaawansowanych przypadkach. 6 powodów, by zjeść miód przed pójściem spać
  2. Mąż prawie zemdlał, gdy zobaczył zdjęcie USG żony. Przypadek jeden na 15 milionów
  3. Gwiazda "Pierwszej miłości" została pogryziona przez psa, którego przygarnęła ze schroniska. Niemal nie straciła oka
  4. 26 latka trafiła do szpitala z kołataniem serca. Przyczyna jej stanu zdrowia wprawiła wszystkich w osłupienie
  5. Pierwsze objawy guza mózgu. Gdy się pojawią, trzeba działać szybko
  6. Wyszukiwarka toalet, samoloty dla nudystów. Przedstawiamy najdziwniejsze pomysły na biznes

Następny artykuł